Rozrywka

Kasia Kowalska nie mogła powstrzymać radości. Piosenkarka opublikowała wyjątkowe zdjęcie

Kasia Kowalska od ponad trzech dekad jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny rockowej. Nie budowała swojej pozycji na chwilowych modach.

Zaczynała jako młoda dziewczyna z Sulejówka, śpiewała w chórkach, pracowała na własne nazwisko i od początku nie chciała, by ktoś decydował za nią, kim ma być. Dziś, mając 53 lata, nadal potrafi wzbudzić emocje jednym zdjęciem.

Właśnie taki kadr pojawił się ostatnio w jej mediach społecznościowych. Zamiast scenicznego światła, mocnego makijażu i starannie przygotowanej sesji Kasia pokazała siebie w znacznie bardziej naturalnym wydaniu.

Uśmiech, rozwiane włosy, wakacyjny klimat i krótki wpis wystarczyły, by pod fotografią natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych fanów. Pisali o jej radości, naturalności i tym, że artystka wygląda na naprawdę szczęśliwą.

Dla wielu osób ten obrazek może być zaskakujący, bo Kowalska przez lata przyzwyczaiła publiczność do zupełnie innego wizerunku. Na scenie zawsze miała w sobie coś surowego, rockowego i niepokornego.

Sama zresztą przyznawała, że od początku była „hardą dziewczyną z Sulejówka”. Kiedy coś jej się nie podobało, mówiła o tym wprost.

Nie zawsze ułatwiało jej to karierę, ale nie zamierzała rezygnować ze swojego charakteru. Jej muzyczna droga zaczęła się znacznie skromniej, niż mogłoby się dziś wydawać.

Kowalska występowała w zespole Evergreen Roberta Amiriana, a zanim dostała możliwość nagrania własnej płyty, utrzymywała się między innymi z pracy przy chórkach.

Właśnie dzięki takim występom poznała wielu muzyków. Jedną z ważnych osób na początku jej drogi była Ewa Bem, która zaprosiła ją nawet na wspólną trasę koncertową.

Przełom nastąpił w 1994 roku. Wtedy ukazał się jej pierwszy solowy album „Gemini”. Płyta okazała się ogromnym sukcesem, a piosenki „Wyznanie”, „Jak rzecz” czy „Oto ja” szybko zdobyły popularność.

Album pokrył się podwójną platyną i otworzył przed młodą wokalistką drzwi do największych polskich scen. W tym samym roku Kowalska występowała również jako support przed Bobem Dylanem podczas jego koncertów w Polsce.

Później wszystko potoczyło się już bardzo szybko. W 1995 roku otrzymała Grand Prix i Nagrodę Publiczności na festiwalu w Sopocie, a za piosenkę „A to, co mam…” dostała Fryderyka.

Rok później reprezentowała Polskę na Eurowizji w Oslo z utworem „Chcę znać swój grzech…” i zajęła 15. miejsce. Przez kolejne lata konsekwentnie rozwijała własny styl, wydając następne albumy.

Jej dorobek robi wrażenie także pod względem sprzedaży. Kowalska ma na koncie dziewięć albumów studyjnych, a łączny nakład jej płyt przekroczył 1,34 mln egzemplarzy.

W jej dyskografii znalazły się między innymi „Czekając na…”, „Pełna obaw”, „5”, „Antidotum”, „Samotna w wielkim mieście”, „Antepenultimate” oraz „AYA”.

Ale życie Kasi Kowalskiej nie składało się wyłącznie z sukcesów. Artystka przez lata mówiła o trudnych momentach, presji i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za życie w świecie muzyki.

Screenshot

Nie pozwoliła jednak, by sceniczny wizerunek całkowicie przesłonił jej prywatność. W rozmowach często wracała do własnych doświadczeń i tego, jak zmieniała się wraz z upływem czasu.

Ważnym rozdziałem jej życia pozostaje również macierzyństwo. Kowalska jest mamą córki Oli oraz syna Ignacego.

Rodzina przez lata była dla niej jednym z najważniejszych punktów odniesienia, choć artystka nie zawsze chętnie wpuszczała publiczność do tej części swojego życia. To właśnie dlatego jej bardziej osobiste zdjęcia potrafią wywołać tak duże zainteresowanie.

W ostatnich latach Kowalska nie zamknęła się również na współpracę z młodszym pokoleniem. W 2025 roku pojawiła się w utworze sanah „Kiedy umrę kochanie”.

Nie byłam zbyt pilną uczestniczką mszy, ale kiedy miałam możliwość zaśpiewać, to chętnie to robiłam. Zanim jednak doszło do nagrania mojej pierwszej płyty, to żyłam z tego, że nagrywałam chórki. Poznałam dzięki temu wiele wspaniałych osób, między innymi Ewę Bem, która zaprosiła mnie na wspólną trasę koncertową – opowiadała piosenkarka. Nie ukrywała przy tym, że – jak każdy muzyk – napotyka na swojej drodze różnego rodzaju trudności. Jak jednak podkreśliła, najważniejsze jest postępowanie w zgodzie z samym sobą – mówiła w swoim urodzinowym wywiadzie.

Było to symboliczne spotkanie dwóch różnych muzycznych pokoleń, pokazujące, że głos Kowalskiej wciąż potrafi znaleźć swoje miejsce poza własną epoką.

A teraz, gdy artystka opublikowała zwyczajne, pełne radości zdjęcie, fani zobaczyli przede wszystkim Kasię, a nie legendę polskiego rocka.

Bez sceny, bez wielkich słów, bez kolejnego muzycznego wydarzenia. Po prostu kobietę, która wygląda na zadowoloną z chwili, którą właśnie przeżywa.

I być może właśnie dlatego fotografia zrobiła takie wrażenie. Po ponad trzydziestu latach kariery Kasia Kowalska nie musi już niczego nikomu udowadniać.

Ma za sobą wielkie koncerty, nagrody, Eurowizję, miliony sprzedanych płyt i piosenki, które przetrwały kolejne mody.

Dziś wystarczy jej jeden szczery uśmiech, żeby przypomnieć fanom, dlaczego przez tyle lat pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych polskich wokalistek.

Michał Wiśniewski i Mandaryna ogłosili, że spodziewają się wspólnego «dziecka”. Ich związek umacnia się pod każdym względem

Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące pożegnania Jana Frycza. Dlaczego ceremonia nie odbędzie się tak szybko

Rodzina Jana Frycza stoi przed złożonym wyborem. Ministerstwo Kultury nie podjęło jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie ostatniej drogi aktora

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak niejednokrotnie pojawiali się razem na ekranie. Teraz Ewa uznała, że nadszedł czas, by opowiedzieć całą prawdę

Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak przez lata pojawiały się razem na ekranie, ale za telewizyjnymi…

43 minuty ago

Michał Wiśniewski i Mandaryna ogłosili, że spodziewają się wspólnego «dziecka”. Ich związek umacnia się pod każdym względem

Przez ponad dwadzieścia lat ich historia wydawała się zamkniętym rozdziałem. Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna”…

3 godziny ago

Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące pożegnania Jana Frycza. Dlaczego ceremonia nie odbędzie się tak szybko

Śmierć Jana Frycza była ciosem dla polskiego środowiska artystycznego. Aktor, który przez niemal pięć dekad…

10 godzin ago

Rodzina Jana Frycza stoi przed złożonym wyborem. Ministerstwo Kultury nie podjęło jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie ostatniej drogi aktora

Po śmierci Jana Frycza jego bliscy znaleźli się w sytuacji, której prawdopodobnie nikt z nich…

1 dzień ago

TVP podjęła decyzję ws. „Jaka to melodia”. Robert Janowski, który od wielu lat jest twarzą programu, zabrał głos

Przez kilka tygodni widzowie „Jaka to melodia?” mogli mieć wrażenie, że ich ulubiony program rozpłynął…

1 dzień ago

Dla Michała Szpaka Violetta Villas zawsze była legendarną idolką. Teraz postanowił zaśpiewać jej piosenki jej głosem

Dla Michała Szpaka Violetta Villas nie była po prostu znaną artystką minionej epoki. Jej głos,…

1 dzień ago