W TVP pojawiały się powtórki, a nowych odcinków wciąż nie było. Wokół przyszłości jednego z najdłużej emitowanych muzycznych teleturniejów w Polsce zaczęły więc narastać pytania.
Teraz wszystko jest już jasne. Program wróci, a jego twarzą ponownie będzie Robert Janowski.
„Jaka to melodia?” pojawiła się na antenie TVP1 we wrześniu 1997 roku. Przez lata program stał się czymś więcej niż zwykłym teleturniejem.
Dla wielu widzów charakterystyczna czołówka, muzyka, orkiestra i prowadzący byli częścią codzienności. Przez pierwsze dwie dekady
najważniejszą postacią tego formatu był właśnie Robert Janowski.
Prowadził program od początku aż do 2018 roku. Później jego miejsce zajęli kolejno Norbert „Norbi” Dudziuk oraz Rafał Brzozowski.
Powrót Janowskiego w 2024 roku miał w sobie coś z zamknięcia pewnego koła. Po latach znów stanął w studiu, które przez długi czas było jednym z najważniejszych miejsc jego zawodowego życia.
Wcześniej zdążył sprawdzić się również w innych rolach. Był aktorem, wokalistą i prezenterem, a przez pewien czas zasiadał także w jury programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.
Po zakończeniu współpracy z Polsatem coraz wyraźniej było widać, że jego droga prowadzi z powrotem do TVP.
Dziś wiadomo już, że wakacyjna cisza nie oznaczała końca programu. Wręcz przeciwnie. Produkcja rozpoczęła przygotowania do kolejnych odcinków.
Pod koniec lipca Janowski pojawił się w nagraniu zza kulis i zapowiadał intensywną pracę nad nowymi epizodami. Wśród zaproszonych artystów mają pojawić się między innymi Lanberry i Mietek Szcześniak.
TVP zrobiła też kolejny krok. Rozpoczęto poszukiwanie nowych uczestników programu. Casting zaplanowano w Tarnowie na 22 sierpnia. Kandydaci mają wypełnić ankietę, przejść rozmowę oraz sprawdzian muzyczny.
„Zapraszamy na casting. Tarnów, 22.08.2026 r. Szukajcie nas już w tę sobotę od 12:00 tuż przy miasteczku 'Pytania na śniadanie’. W razie pytań dzwońcie!” – głosi krótki komunikat.
To najlepszy dowód na to, że produkcja nie tylko wraca, ale już przygotowuje kolejne spotkania z publicznością.
Dla Janowskiego jest to kolejny rozdział historii, która zaczęła się niemal trzy dekady temu. W 1997 roku niewielu mogło przewidzieć, że muzyczny teleturniej pozostanie na antenie przez tyle lat i doczeka się tysięcy odcinków.
Według najnowszych informacji program ma już około 5,7 tys. wydań, a w przyszłym roku czeka go jubileusz.
Sam Janowski przez te wszystkie lata zmieniał się razem z telewizją, ale jego nazwisko pozostało mocno związane z programem. Kiedy odchodził w 2018 roku, rozpoczął się zupełnie nowy etap „Jaka to melodia?”.
Kiedy wrócił, dla części widzów było to jak spotkanie z kimś dobrze znanym po długiej przerwie.
Teraz przed nim kolejne nagrania i następny sezon. Oficjalna data jesiennej premiery nie została jeszcze ostatecznie potwierdzona, choć w programie prasowym TVP wskazywany jest 5 września.
Jedno jest pewne: „Jaka to melodia?” nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. A Robert Janowski, który przez lata stał się symbolem tego programu, znów będzie prowadził widzów przez świat piosenek, melodii i wspomnień.
Dla jednych będzie to po prostu kolejny sezon. Dla innych — powrót do telewizji, którą pamiętają sprzed lat.
Rodzina Jana Frycza miała tylko jedną prośbę skierowaną do fanów aktora. Czy spełnili ją
Po śmierci Jana Frycza jego bliscy znaleźli się w sytuacji, której prawdopodobnie nikt z nich…
Dla Michała Szpaka Violetta Villas nie była po prostu znaną artystką minionej epoki. Jej głos,…
Na polskiej scenie muzycznej nie brakuje artystów, którzy potrafią spojrzeć na siebie z dystansem. Tym…
Jan Frycz odszedł 15 sierpnia 2026 roku, mając 72 lata. Wiadomość o śmierci wybitnego aktora…
Wanda Traczyk-Stawska przez całe życie nosiła w sobie Warszawę. Nie tylko tę z czasów pokoju,…
Piotr Żyła przez lata przyzwyczaił kibiców do tego, że potrafi zaskoczyć nie tylko na skoczni.…