W St. Neots (Cambridgeshire, Anglia) znajduje się niezwykła atrakcja, ale nie każdy może na nią spojrzeć.
Wszystko zaczęło się kilka lat temu, kiedy Andy Grannell przeprowadził się do miasta, nie sam, ale w towarzystwie panny młodej i całej paczki pięciu psów husky.
Właściciel szybko zauważył, że ciekawe zwierzaki, słysząc hałas z ulicy, wpadły na podwórko i próbowały zajrzeć pod płot, żeby zobaczyć, co się dzieje na zewnątrz.
Aby zapobiec cierpieniu psów, mężczyzna wywiercił w płocie „szpiegowskie dziury” – teraz husky spokojnie wystawiają nosy na ulicę i zaglądają do dziury.
Jest jednak pięć psów i tylko cztery komplety dołków, ponieważ najstarszy ulubieniec woli więcej wypoczywać i nie jest tak zainteresowany wszystkimi.
Prawdziwa sława przyszła do psów niedawno, gdy lokalna mieszkanka Jenny Polhill sfotografowała czterech czworonożnych szpiegów.
Wielu mieszkańców było nawet trochę zazdrosnych o Jenny. Niektórzy przyznali, że ciągle przechodzą obok domu Andy’ego, ale najwyraźniej nie wydają się wystarczająco interesujący dla psów.
Otóż teraz miejscowi, którzy marzyli o podziwianiu szpiegowskiego pomnika, ale nie mieli okazji, mogą przyjrzeć się zdjęciom zrobionym przez szczęśliwego przechodnia.
Dziewczyna bardzo się spieszyła, kiedy malowała rzęsy. Spójrz tylko, co się stało
Jak pozbyć się rdzy w kilka minut? To nie jest problem, potrzebujesz tylko jednego produktu
Marek Kondrat przez lata był przekonany, że pewien etap ma już za sobą. Kiedy w…
Przez lata nazwisko Martyniuk kojarzyło się przede wszystkim z jednym człowiekiem. Zenek — sceniczne światła,…
Krzysztof Jackowski od lat przyciąga uwagę Polaków tym, czego nie da się sprawdzić w chwili,…
Jeszcze niedawno Adrian Szymaniak dzielił się z obserwatorami kolejnymi informacjami o swoim zdrowiu. Były dni…
Przez ponad cztery dekady byli razem, choć ich życie rzadko wyglądało jak spokojna codzienność. Grażyna…
Stan Borys długo nie myślał o emeryturze. Potem przyszły problemy, których nikt się nie spodziewał.…