Rozrywka

Jaką emeryturę otrzymuje Stan Borys. W pewnym momencie miał problemy, z którymi pomogli mu uporać się ludzie o nieobojętnym sercu

Stan Borys długo nie myślał o emeryturze. Potem przyszły problemy, których nikt się nie spodziewał. Pomoc nadeszła z Warszawy.

Przez większą część życia Stan Borys nawet nie dopuszczał do siebie myśli o emeryturze. Scena była jego miejscem pracy, ale też sposobem na życie.

Kiedy inni zaczynali myśleć o spokojnym odpoczynku, on wciąż koncertował, pisał, nagrywał i był przekonany, że jeszcze długo będzie zarabiał własną pracą.

Dopiero zdrowie brutalnie zmieniło ten plan. Dziś artysta ma 85 lat i po latach otrzymał specjalne świadczenie emerytalne.

Nie jest to jednak historia o zwykłym przejściu na emeryturę. Za decyzją stoją problemy z dokumentami, wieloletnia kariera zaczynająca się jeszcze pod koniec lat 50. oraz dramatyczne wydarzenia, które w pewnym momencie wywróciły jego życie do góry nogami.

Stan Borys, a właściwie Stanisław Guzek, urodził się 3 września 1941 roku w Załężu, dziś będącym częścią Rzeszowa.

Muzyka pojawiła się w jego życiu bardzo wcześnie. Uczył się gry na skrzypcach, klarnecie i gitarze. Profesjonalną działalność artystyczną rozpoczął już w 1958 roku.

Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że przed młodym muzykiem jest ponad sześć dekad na scenie.

W latach 60. związał się z zespołami Blackout i Bizony. Blackout, współtworzony przez niego z Tadeuszem Nalepą, z czasem przekształcił się w Breakout i stał się jedną z najważniejszych formacji polskiego rocka tamtej epoki.

Borys jednak szybko zaczął budować również własną drogę. Od 1969 roku występował jako solista. Jego charakterystyczny głos i sposób interpretowania piosenek sprawiły, że szybko zaczął funkcjonować jako artysta mający własny, rozpoznawalny styl.

Nie myślałem o tym, żeby prosić o emeryturę i nie starałem się o nią. Czułem się dobrze i młodo, byłem przekonany, że zarobię na życie, że dam sobie radę i że nie będę jej potrzebował – mówił Stan Borys.

Największą popularność przyniosła mu „Jaskółka uwięziona”, która do dziś pozostaje jego najbardziej kojarzonym utworem.

Na scenie nie ograniczał się jednak wyłącznie do muzyki. Był również aktorem i poetą. Występował w Teatrze Syrena w Warszawie, pisał
wiersze, nagrywał kolejne płyty i przez lata pozostawał aktywny artystycznie.

W 1975 roku wyjechał za ocean. Najpierw mieszkał w Chicago, później w Toronto i Las Vegas. Emigracja stała się kolejnym ważnym rozdziałem jego życia.

Pod koniec ubiegłego roku, kiedy postanowiłem jednak się tym zająć, okazało się, że są duże trudności, bo znalezienie dokumentów, zwłaszcza tych najstarszych, od 1958 r. jest niemożliwe. Zostawiłem to – wyjaśniał muzyk.

Nie oznaczała jednak końca kontaktu z polską publicznością. Przeciwnie – Borys nadal koncertował i utrzymywał kontakt z rodakami.

Przez lata pracował tak, jakby czas go nie dotyczył. Jeszcze w jednym z wywiadów mówił wprost, że nie wyobraża sobie emerytury.

Czuł się młodo, był aktywny i uważał, że dopóki może pracować, nie potrzebuje państwowego świadczenia.

„Nie myślałem o tym, żeby prosić o emeryturę” – mówił. Jego podejście zmieniło się dopiero wtedy, gdy wydarzyło się coś, czego nie dało się zaplanować.

W lutym 2019 roku Stan Borys przeszedł rozległy udar mózgu. Wcześniej grał w tenisa. Jeden z kolegów zauważył, że muzyk zaczyna ciągnąć lewą nogę po korcie. Borys początkowo nie chciał przyjąć do wiadomości, że może dziać się coś poważnego.

Później sytuacja gwałtownie się pogorszyła. Udar doprowadził do częściowego paraliżu i rozpoczęła się długa rehabilitacja. Człowiek, który przez całe życie był w ruchu, nagle musiał na nowo uczyć się sprawności.

W tym najtrudniejszym czasie obok niego była Anna Maleady. Poznali się na Florydzie podczas turnieju tenisowego dla Polonii.

Ich relacja zaczęła się w 2009 roku i z biegiem lat stała się jedną z najważniejszych części życia artysty. Anna była nie tylko jego partnerką.

Z czasem pomagała również w sprawach zawodowych i stała się osobą, która towarzyszyła mu podczas kolejnych etapów walki o zdrowie.

Kiedy Borys dostał udaru, nie myślał przede wszystkim o sobie. Bał się, że choroba skomplikuje życie Annie. Ona jednak nie zamierzała się wycofać.

Odwołała zaplanowane koncerty i przyleciała do Polski. Później uczestniczyła w jego rehabilitacji i pomagała mu wracać do sprawności.

To był jeden z tych momentów, w których prywatne życie artysty przestało mieć cokolwiek wspólnego ze sceną, reflektorami i oklaskami.
Liczyło się zdrowie.

A problemy na tym się nie skończyły. W 2021 roku Borys przeszedł również zawał serca. Kolejna choroba oznaczała następne leczenie i
rehabilitację.

Tymczasem sprawa emerytury pozostawała nierozwiązana. I tutaj pojawił się problem, którego artysta wcześniej nie przewidział.

Jego kariera rozpoczęła się w 1958 roku. Minęły dziesięciolecia, zmieniały się instytucje, miejsca pracy i przepisy, a część dokumentów potwierdzających najstarsze okresy jego aktywności zawodowej po prostu nie była dostępna.

Kiedy pod koniec 2019 roku Borys postanowił uporządkować sprawę świadczenia, okazało się, że nie jest w stanie odnaleźć wszystkich potrzebnych dokumentów. Szczególnie problematyczne były te najstarsze, dotyczące początków jego kariery.

Artysta w pewnym momencie odłożył więc całą sprawę. Nie oznaczało to jednak, że temat został zapomniany.

Ostatecznie Stan Borys otrzymał dokument z Kancelarii Premiera potwierdzający przyznanie mu specjalnego świadczenia emerytalnego. Decyzja została następnie przekazana do ZUS.

I właśnie tutaj warto zaznaczyć rzecz istotną: publicznie nie podano dokładnej kwoty tego świadczenia.

Wiadomo natomiast, że nie chodziło o standardową emeryturę wyliczoną wyłącznie na podstawie kompletnej dokumentacji zawodowej, lecz o specjalne świadczenie przyznane decyzją premiera.

Dla artysty, który przez większość życia nie myślał o emeryturze, jest to wyjątkowe zakończenie tej historii.

Stan Borys nigdy nie był człowiekiem, który łatwo godził się z bezczynnością. Jeszcze kilka lat temu opowiadał o koncertach, tenisie, podróżach i kolejnych pomysłach artystycznych.

„Jaskółka uwięziona” przyniosła mu ponadczasową popularność, ale on sam nigdy nie chciał żyć wyłącznie wspomnieniami dawnej sławy.

Nawet po udarze próbował wracać do aktywności. W 2021 roku pojawił się w Opolu, gdzie odsłonięto jego gwiazdę w Alei Gwiazd Polskiej Piosenki.

Później, kiedy lekarze pozwolili mu na podróże, znów pojawiał się w Polsce i spotykał z publicznością.

Jego życie prywatne również dalekie było od prostego scenariusza. Borys był trzykrotnie żonaty. Z pierwszą żoną Ewą doczekał się córki Patrycji. Jedną z jego żon była również aktorka Agata Pilitowska.

Dopiero z Anną Maleady stworzył relację, która trwa już kilkanaście lat. Dzieli ich różnica wieku, ale oboje wielokrotnie podkreślali, że ważniejsze od niej są wspólne wartości i wzajemne wsparcie.

Dziś, kiedy Stan Borys patrzy na swoją karierę z perspektywy 65 lat pracy artystycznej, trudno sprowadzić jego historię do jednej piosenki czy jednego świadczenia.

To historia człowieka, który zaczynał jeszcze w czasach, gdy polska muzyka popularna wyglądała zupełnie inaczej. Przeszedł przez scenę, teatr, emigrację, wielkie sukcesy, lata pracy za oceanem, powrót do Polski, a potem przez najtrudniejszy okres związany ze zdrowiem.

Przez dziesięciolecia był przekonany, że sam poradzi sobie ze wszystkim. Aż przyszedł moment, w którym musiał pozwolić, żeby inni pomogli jemu.

Anna Maleady była przy nim wtedy, gdy najbardziej jej potrzebował. Pomogli również lekarze, rehabilitanci, przyjaciele i ludzie ze środowiska artystycznego.

Zorganizowano nawet koncert charytatywny „Nie jesteś sam”, podczas którego dla Borysa wystąpili m.in. Kayah, Skaldowie, Halina Frąckowiak, Alicja Majewska i Krzysztof Cugowski.

Dziś do tej historii dochodzi jeszcze jeden rozdział – specjalne świadczenie emerytalne. Może brzmi to jak zwykła formalność.

W przypadku Stana Borysa nią jednak nie jest. Za jednym dokumentem stoi ponad sześć dekad pracy, zagubione lub niedostępne dokumenty, choroba, rehabilitacja i człowiek, który przez większość życia nawet nie chciał słyszeć słowa „emerytura”.

Scena była dla niego ważniejsza. I być może właśnie dlatego tak trudno było mu zaakceptować moment, w którym organizm powiedział „stop”.

Dziś Borys ma 85 lat. Nadal pozostaje artystą, poetą i człowiekiem, którego głos rozpoznają kolejne pokolenia.

A jego historia z emeryturą pokazuje, że nawet ktoś, kto przez całe życie był przekonany, że zawsze będzie pracował, może pewnego dnia znaleźć się po drugiej stronie – i potrzebować wsparcia, którego wcześniej wcale nie planował.

Czy to prawda, że Joanna Koroniewska i Dorota Szelągowska przestały być najlepszymi przyjaciółkami. Sprawa już jest jasna

Mandaryna i Michał Wiśniewski oficjalnie ogłosili już, że wkroczyli w ważny etap życia, na który tak długo czekali. Ale to jeszcze nie koniec

Ewa Chodakowska opowiedziała całą prawdę o swoim małżeństwie. Czy trenerka w ogóle planowała wyjść za mąż

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Czy to prawda, że Joanna Koroniewska i Dorota Szelągowska przestały być najlepszymi przyjaciółkami. Sprawa już jest jasna

Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie jedną z nich bez drugiej. Joanna Koroniewska…

7 godzin ago

Mandaryna i Michał Wiśniewski oficjalnie ogłosili już, że wkroczyli w ważny etap życia, na który tak długo czekali. Ale to jeszcze nie koniec

Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto uwierzyłby, że Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Michał Wiśniewski ponownie…

1 dzień ago

Ewa Chodakowska opowiedziała całą prawdę o swoim małżeństwie. Czy trenerka w ogóle planowała wyjść za mąż

Przez lata Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis byli jedną z tych par, które w polskim…

1 dzień ago

Jakie doświadczenie zawodowe ma żona Zenka Martyniuka. Danuta przeszła niełatwą drogę i spotkała się z rozczarowaniami w życiu

Danuta Martyniuk przez lata kojarzyła się Polakom przede wszystkim z Zenkiem. Towarzyszyła mu, gdy z…

1 dzień ago

Jak wygląda córka Anny Dereszowskiej i do kogo jest podobna. 18-letnia Lena niedawno wróciła z zagranicy

Jeszcze niedawno Anna Dereszowska żegnała córkę na lotnisku. Lena miała przed sobą wielką przygodę —…

1 dzień ago

Ewa Chodakowska ogłosiła rozwód z mężem po 17 latach małżeństwa. Co stało się przyczyną takiej decyzji

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis przez 17 lat byli nie tylko małżeństwem. Byli też wspólnikami,…

2 dni ago