Dlatego wiadomość o ich rozstaniu brzmi szczególnie mocno. Tym bardziej że jeszcze niedawno trudno było wyobrazić sobie Ewę bez Lefterisa u boku. Dziś wiadomo już, że ich wspólna historia jako małżeństwa dobiegła końca.
2 września 2026 roku Chodakowska opublikowała w mediach społecznościowych czarno-białe zdjęcie z mężem i wspólne oświadczenie.
Para nie pozostawiła dużego pola do domysłów. Po 17 wspólnych latach zdecydowali się zakończyć małżeństwo. Jednocześnie podkreślili, że przez te lata byli dla siebie miłością, rodziną, przyjaciółmi i partnerami w budowaniu wspólnego świata.
Najważniejsze słowa padły jednak chwilę później. Chodakowska i Kavoukis przyznali, że z czasem praca zajęła w ich życiu zbyt dużo miejsca.
Zdominowała kolejne obszary codzienności, a próby poukładania wszystkiego na nowo nie przyniosły rozwiązania. Ostatecznie zrozumieli, że inaczej widzą dalsze życie.
Para zaznaczyła również bardzo wyraźnie, że decyzja nie była związana ze zdradą, inną osobą ani różnicami dotyczącymi rodzicielstwa.
Nie wskazują winnego i nie próbują przerzucać na siebie odpowiedzialności. To ważny szczegół, bo przez ostatnie miesiące wokół ich
relacji pojawiało się coraz więcej pytań.
Pierwsze sygnały, że coś się zmienia, pojawiły się już wcześniej. Fani zauważyli, że Lefteris coraz rzadziej pojawiał się na profilach Ewy.
W 2025 roku trenerka musiała nawet odpowiadać na plotki dotyczące kryzysu w małżeństwie. Wówczas nic nie wskazywało jeszcze na definitywny koniec.
Chodakowska mówiła o stawianiu na rodzinę i o potrzebie ograniczenia pracoholizmu. Z perspektywy dzisiejszej wiadomości tamte deklaracje nabierają zupełnie innego znaczenia.
Ich historia zaczęła się jednak wiele lat wcześniej i miała w sobie coś z przypadkowego spotkania podczas wakacji w Grecji.
Ewa przebywała na jednej z wysp, gdzie jej znajomy prowadził beach bar. Pewnego ranka, około piątej, pojawiła się na plaży. Tam po raz kolejny zobaczyła Lefterisa, brata właściciela lokalu.
Początkowo nic nie zapowiadało wielkiej miłości. Znali się z widzenia, wymieniali krótkie „cześć”, aż pewnego dnia Ewa zrobiła mu zdjęcie.
Dopiero kiedy zobaczyła fotografię, spojrzała na niego inaczej. Później rozmowa potoczyła się już sama. Chodakowska wspominała po latach, że właśnie wtedy poczuła, iż spotkała „swojego człowieka”.
Lefteris był greckim trenerem personalnym. Ewa również rozwijała się wtedy w kierunku fitnessu.
Szkoliła się w Grecji, była absolwentką Pilates Academy Athens i IAFA College Athens. To właśnie tam zaczęła zdobywać wiedzę, która później stała się podstawą jej zawodowego życia.
Ich związek musiał przejść próbę odległości. Ewa wróciła do Polski i zaczęła budować swoją pozycję na rodzimym rynku. Lefteris początkowo pozostał w Grecji.
Para miała nawet swoisty zakład: jeśli Ewa osiągnie w Polsce więcej niż on w Grecji, Lefteris przeprowadzi się do niej. Ostatecznie tak właśnie się stało.
W 2013 roku powiedzieli sobie „tak”. Ślub był wyjątkowy także dlatego, że sama Ewa nigdy nie należała do kobiet, które od dzieciństwa marzyły o welonie, karocy i wielkim weselu.
W organizacji uroczystości pomogła jej Joanna Przetakiewicz, która podjęła się przygotowania wszystkiego w zaledwie miesiąc. Para wzięła ślub cywilny, a później odbyła się także ceremonia kościelna.
Przez kolejne lata ich życie niemal całkowicie splotło się z pracą. To właśnie razem budowali biznes, który wyrósł daleko poza zwykłe treningi fitness.
Powstały między innymi projekty BeBio, BeActive TV i BeDiet, a działalność obejmowała także kosmetyki, catering, zdrową żywność, książki, plany treningowe, warsztaty i odzież sportową.
W jednym z wywiadów Chodakowska mówiła, że firmę prowadziła wspólnie z mężem, a każde z nich miało swoje obszary odpowiedzialności.
Ewa w krótkim czasie stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych trenerek w Polsce. Jej treningi trafiły do tysięcy kobiet, a nazwisko zaczęło funkcjonować jako marka sama w sobie.
Z czasem Chodakowska przestała być tylko trenerką z płytami i programami ćwiczeń. Stała się przedsiębiorczynią, twórczynią kolejnych marek i jedną z najważniejszych postaci polskiego rynku fitness.
Cena takiego sukcesu okazała się jednak wysoka. Praca, która początkowo dawała im wspólny cel, zaczęła zajmować coraz więcej miejsca.
W pewnym momencie trudno było już oddzielić małżeństwo od biznesu. Wspólne decyzje, projekty, inwestycje, wyjazdy i obowiązki
zawodowe przez lata tworzyły niemal cały ich świat.
Co ciekawe, para nie ma dzieci. Chodakowska wielokrotnie publicznie mówiła, że macierzyństwo nie było jej świadomym wyborem. W jednym z wywiadów przyznała, że nie czuła się gotowa na związane z nim poświęcenie.
Temat dzieci przez lata wracał w rozmowach z trenerką, ale ona konsekwentnie podkreślała, że jest to jej prywatna decyzja.
Jeszcze w czerwcu 2026 roku Chodakowska mówiła o swoim małżeństwie w sposób, który pokazywał, jak bardzo świadomie podchodziła do związku.
Nie lubiła wielkich deklaracji dotyczących odległej przyszłości. Podkreślała, że relacja wymaga codziennego wyboru. Dziś te słowa nabierają gorzkiego kontekstu, choć wtedy nikt nie mógł wiedzieć, że kilka tygodni później para ogłosi rozstanie.
Nie ma tu jednak historii o nagłym skandalu. Nie ma zdrady, tajemniczego kochanka ani publicznej wojny.
Jest za to 17 lat wspólnego życia, ogromna kariera, wspólnie zbudowany biznes i dwoje ludzi, którzy doszli do wniosku, że ich dalsze drogi powinny wyglądać inaczej.
Niełatwo zamknąć tak ważną część życia w kilku zdaniach.. Przez te wszystkie lata byliśmy dla siebie miłością, rodziną, przyjaciółmi i partnerami w budowaniu wspólnego świata. Daliśmy sobie wszystko, co mieliśmy do zaoferowania. […] Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt – czytamy.
Ewa Chodakowska przez lata pokazywała Polkom, jak pracować nad własnym ciałem. Tym razem życie postawiło przed nią zupełnie inne zadanie — poukładanie świata, który przez 17 lat budowała razem z jednym człowiekiem.
I być może właśnie dlatego ich oświadczenie jest tak spokojne. Nie przekreśla wspólnej przeszłości. Nie odbiera wartości temu, co razem stworzyli. Po prostu zamyka jeden z najważniejszych rozdziałów życia Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa.
Krzysztof Jackowski znów zabrał głos w sprawie przyszłości. Tym razem jego wizja dotyczyła Polski, sytuacji…
Przez lata Justyna Sieńczyłło i Emilian Kamiński tworzyli parę, której życie było mocno związane nie…
Kiedy w 2004 roku na ekrany trafiło „Nigdy w życiu!”, niewielu widzów przypuszczało, że po…
Występ Skolima podczas wydarzenia „Przyszłość.pl” w Juracie od początku budził emocje. Popularny wokalista, którego koncerty…
Michał Wiśniewski znów potrafi zaskoczyć swoich fanów. Tym razem nie chodzi jednak o kolejny sceniczny…
Zenon Martyniuk od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów polskiej sceny muzycznej. Jego piosenki…