Przyjaciółka dowiedziała się, że jej mąż ma romans z koleżanką z pracy i postanowiła zajść w ciążę po raz drugi, aby odzyskać jego uwagę. Nie zgadzam się z nią

Moja przyjaciółka Joanna nigdy nie miała szczęścia w związkach. Zawsze wybierała niewłaściwych mężczyzn.

Czasami jej kochanek okazywał się żonaty, czasami był to jakiś maminsynek, czasami jej szef. Kiedyś powiedziała mi, że kiedy spotyka normalnego mężczyznę, lgnie do niego rękami i nogami.

Odpowiedziałam, że najważniejsze, żeby był normalny, a nie był kolejnym głupcem. I tak kilka lat temu Joanna wyszła za mąż.

Na pierwszy rzut oka Michał wydawał się świetnym kandydatem. Był przystojny, pił tylko w weekendy, pracował w dobrej firmie i bardzo dbał o moją przyjaciółkę.

Joanna była po prostu szczęśliwa. Trzy lata po ślubie urodziła im się córka. Ale mniej więcej rok później zaczęły się pierwsze problemy. Moja przyjaciółka powiedziała kiedyś, że myślała, że Michał ją zdradza.

screen Youtube

Zdziwiłam się, słysząc jej słowa. Są małżeństwem od prawie czterech lat, ich córka niedługo skończy roczek. Wszystko jest w porządku, po co miałby zdradzać?

Joanna westchnęła, mówiąc, że to czuje. I są pewne znaczące oznaki. Oczywiście teraz, gdy mają małe dziecko, nie jest już tak dobrze jak kiedyś.

Joanna czuje, że jest ciągle zmęczona, zła i niewyspana. Prawie nie ma intymności, a ona i Michał ciągle się kłócą.

Próbowałam ją zachęcić, że wszystkie pary przez to przechodzą. Tak samo było ze mną i moim mężem. Ale nigdy nie podejrzewałam go o zdradę.

Moja przyjaciółka powiedziała, że nie rozumiem, zaczął często zostawać do późna w pracy. Było kilka spotkań z przyjaciółmi, których nie znała.

I nie odbiera telefonu, kiedy jest z nimi. Czasami wydaje jej się, że pachnie innym żelem pod prysznic. Nie tym, który jest w ich łazience w domu.

Poradziłam przyjaciółce, żeby nie wyciągała pochopnych wniosków i uspokoiła się. Powiedziałam, że do tej sprawy należy podejść z
chłodną głową.

I lepiej po prostu porozmawiać z mężem, przedyskutować wszystko, może nawet pójść do psychologa. Stwierdziłam, że jeśli będzie go tylko podejrzewać, to zwariuje.

Joanna zdawała się mnie słuchać. Podjęła szczerą próbę poprawienia relacji z mężem i przez jakiś czas wydawało się, że dobrze im się układa.

Gdy ich córka zaczęła chodzić do przedszkola, a Joanna poszła do pracy, Michał znów zaczął poświęcać jej więcej uwagi.

Trwało to jednak około roku. Wtedy moja przyjaciółka zaczęła podejrzewać, że znów ją zdradza. Tym razem była już pewna, a nawet wiedziała z kim. Joanna myślała o koleżance z pracy, młodej dziewczynie.

Pewnego dnia przypadkiem zobaczyła fragment jego korespondencji z nią. Umawiali się na spotkanie. Poszła za mężczyzną i na własne oczy zobaczyła, że nie byli tylko kolegami.

Powiedziałam jej, że jest mi przykro, że tak się stało i zapytałam, czy zamierza wystąpić o rozwód. Joanna powiedziała, że ma inny plan z moim udziałem, że powinnam porozmawiać z jego kochanką i powiedzieć jej, żeby zostawiła Michała, bo jego żona jest w ciąży.

Chociaż Joanna nie była wtedy w ciąży. Moja przyjaciółka powiedziała mi o swoim szalonym pomyśle. Podobno nie chce spotkać się z kochanką osobiście, żeby Michał nie dowiedział się, że ona wie o jego zdradach.

Więc muszę to zrobić pod przykrywką anonimowego życzliwego. Joanna uważa, że po tym kochanka straci zainteresowanie Michałem.

A gdy do tego dojdzie, faktycznie zajdzie w ciążę. Michał bardzo kocha córkę i od dawna prosi ją o syna. Będzie po prostu szczęśliwy i zapomni o innych kobietach.

Próbowałam z nią rozmawiać, tłumaczyć, że nie tędy droga. Wydaje mi się, że jeśli mężczyzna zaczął zdradzać, to będzie to robił do końca życia.

A potem albo trzeba to zaakceptować, albo wziąć rozwód. I wiem, że Joanna jest taką osobą, która na pewno tego nie zaakceptuje.

A posiadanie dziecka, aby zatrzymać męża przy sobie, nie wchodzi w grę. W końcu Joanna zostanie sama. I lepiej mieć jedno dziecko w ramionach niż dwoje.

Ale jej przyjaciółka nie chce tego przyznać. Jest pewna, że druga ciąża jest rozwiązaniem wszystkich jej problemów.

Kiedy zostałam sama, rodzice mojego męża zamiast mi pomóc, powiedzieli, że urodziłam dziecko z innym mężczyzną. Tylko brat mojego męża mnie wspierał

Moja matka rozumie, że nie będzie żyła wiecznie, więc prosi mnie i mojego brata, byśmy nie porzucali mojej siostry, która w ogóle nie jest przystosowana do życia: „Lepiej byłoby ją czegoś nauczyć”

Pewien mężczyzna porzucił swoje dobre życie dla miłości. Tak właśnie myślał. Zostawił swój dom i swoich bliskich. Nie był jednak pewien, czy uczucie było wzajemne