Reporterka z Filipin zachowała podziwu godny spokój podczas transmisji na żywo, a za jej plecami wybuchła imponująca walka kotów.
Kwarantanna zmusiła dziennikarzy z całego świata pracować z domu.
Podczas gdy większość transmisji przebiegła sprawnie, niektóre z nich przyciągnęły szczególną uwagę.
Na przykład filipińska dziennikarka Doris Bigornia próbowała zachować spokój podczas transmisji, gdy za jej plecami rozegrała się walka kotów.
Na szczęście, koty nie ucierpiały, więc interwencja dziennikarki nie była potrzebna.
Reporterka umieściła film na swojej stronie na Twitterze, podpisując:
„Dzieci! W studiu obowiązują ścisłe reguły! ”
Ten film szybko zyskał popularność. Obejrzano go ponad 2 miliony razy.
Opuszczona cerkiew w Indonezji wygląda jak gigantyczny kurczak
Mężczyzna spotkał swoją miłość w szpitalu. Wyjątkowa sytuacja w życiu zakochanych
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…