To zwierzę od dawna ceniono za jego czułość i przywiązanie, pomoc w walce z gryzoniami. Jednak co do znaków, decydującą rolę nie odgrywa charakter zwierzaka, zdolność łapania myszy, ale jego kolor.
Wszyscy wiedzą o czarnym kotu przechodzącym przez drogę, ale co czeka na właściciela trójkolorowego kota nie wszyscy wiedzą.
Dlaczego trójkolorowy kot przynosi szczęście?
„Szczęśliwe” koty zwykle mają trzy kolory: biały, czarny i rudy.
Biel jest symbolem nieskazitelnej czystości, świeżości i pokoju; czarne futro zawsze było uważane za talizman, który może wypędzać i zwalczać złe duchy; rudy kolor przynosi radość, dobre samopoczucie finansowe, sprzyja uzdrawianiu chorych.
Gdy te trzy potężne kolory są połączone w jednym zwierzęciu, siła każdego z nich wielokrotnie wzrasta.
Czego można oczekiwać od kota?
Każdy naród i każdy człowiek na swój sposób pojmuje szczęście. Gościnność jest bardzo ceniona w kulturze japońskiej.
Japończycy starają się przyjąć gościa zgodnie ze wszystkimi zasadami, ale najciekawszym zwyczajem jest to, że przy wejściu do domu kładą małą figurkę trójkolorowego kota z podniesioną łapą.
Muzułmanie nie stawiają sztucznych kotów, wolą utrzymywać żywych. Uważają, że obecność trójkolorowych kotów może uchronić dom przed przypadkowym pożarem.
W Anglii takie zwierzęta są trzymane, aby dom był przytulny i ciepły, aby panowała harmonia, a każdy członek rodziny czuł się chroniony, ukryty przed burzami i obawami.
Chuligańska para postanowiła zagrać w berka, a rodzice to sfilmowali
Dwadzieścia starych kotów, które zostały przygarnięte przez ludzi z wielkim sercem
Są momenty, które zatrzymują nawet tych, którzy przez całe życie byli w ruchu. Dla Jarosława…
Urodził się w samym środku legendy. Gdy przyszedł na świat, jego ojciec był ikoną muzyki,…
Kiedy wychodziłam za mąż, byłam przekonana, że tworzę nową rodzinę. Że od tej chwili „my”…
Życie Michała Wiśniewskiego od zawsze toczyło się na oczach całej Polski. Scena była jego domem,…
Dolly Parton od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet świata muzyki. Jej głos, peruka,…
Mama sama zaprosiła nas do siebie na weekend. Zaproponowała też, żebyśmy zostawili u niej wnuki,…