To była ironia losu, gdyż na to sobie zasłużył

Minęły trzy lata, odkąd opuścił rodzinę. Żona płakała, błagając, by opamiętał się, i obiecując wszystko wybaczyć, zatrzasnął drzwi i wyszedł.

Poszedł do młodej dziewczyny, którą poznał przez Internet. Początkowo zaczęli się spotykać jako przyjaciele, potem nie mogli już powstrzymać swoich emocji.

Najpierw potajemnie się spotykali, później już nie ukrywali swoich uczuć.

Jednak szczęście nie może trwać wiecznie. Namiętność została zastąpiona codziennością, a „nowa rodzina” zaczęła stopniowo zsuwać się w otchłań.

Ta słodka dziewczyna, która nigdy się z nim nie kłóciła, zaczęła się czepiać drobiazgów. On zaczął pić, a ona po cichu robiła makijaż i wychodziła wieczorami z domu. Potem nawet nie wracała w nocy do domu.

To była ironia losu, gdyż na to sobie zasłużył

Wreszcie nadszedł czas, by przypomniał sobie żonę i ukochaną córkę. Przez kilka dni obserwował swoją żonę pod domem i w końcu się doczekał. Pewnego razu podjechał samochód, jego żona wsiadła do niego i pocałowała jego właściciela.

Minął tydzień, zanim się pozbierał. Postanowił zadzwonić do żony. Niemal płakał, błagał o powrót, obiecał, że wszystko zrobi dla niej i ich córki.

Jednak w milczeniu słuchała go, a potem głośno się roześmiała.

Podjął jeszcze dwie próby pojednania. Jednak nic z tego nie wyszło. To była ironia losu!

Kobieta wyciągnęła z wody wózek z dwuletnim dzieckiem

Ten wspaniały tekst, znaleziony w starym kościele, na zawsze zmieni życie każdego

Dziewczynka przypadkowo znalazła zgubioną listę zakupów w sklepie i była szczęśliwa, gdyż nieznana osoba zostawiła dla niej prezent