Stary, głuchy i pół ślepy pies stał się prawdziwym bohaterem, ponieważ potrafił uratować 3-letnią dziewczynkę w warunkach dzikiej przyrody

Za swoje zbawienie dziecko powinno dziękować staremu psu.

Prawdziwym bohaterem nie jest ktoś, kto nosi pelerynę i maskę, czasami jest to zwykły człowiek, a czasem i zwierzę.

Dziś powiemy o bardzo inteligentnym i puszystym czworonożnym przyjacielu, który nie zostawił swojej małej gospodyni w biedzie.

Stary, głuchy i pół ślepy pies stał się prawdziwym bohaterem, ponieważ potrafił uratować 3-letnią dziewczynkę w warunkach dzikiej przyrody

Maksio – to 17-letni australijski pies pasterski z Queensland w Australii, stał się prawdziwą gwiazdą Internetu dzięki bohaterskiemu czynowi.

Stary, głuchy i pół ślepy pies stał się prawdziwym bohaterem, ponieważ potrafił uratować 3-letnią dziewczynkę w warunkach dzikiej przyrody

W połowie kwietnia było dość ciepło i 3-letnia Aurora miała na sobie lekką koszulkę i spodnie. Dziewczynka chodziła na podwórku, a potem wyszła na ulicę i poszła na spacer ze swoim psem Maksio. Nie zauważyła, jak odeszła dość daleko od domu, i w końcu uświadomiła sobie, że się zgubiła.

Pogoda zaczęła się pogarszać, a słońce schowało się za chmurami. Zaczął mżeć deszcz. Miejscowa policja rozpoczęła akcję ratunkową. Szukali dziecka przez 15 godzin.

Aurorę odnalażła jej babcia, Lacey Bennett.

Stary, głuchy i pół ślepy pies stał się prawdziwym bohaterem, ponieważ potrafił uratować 3-letnią dziewczynkę w warunkach dzikiej przyrody

„Wspięłam się na górę, a kiedy dotarłam na szczyt, nasz pies podbiegł do mnie i poprowadził prosto do niej” – powiedziała ona.

Wszyscy pobiegli za Maksio i znaleźli przerażoną dziewczynkę na szczycie wzgórza. Z Aurorą wszystko było w porządku, dostała tylko kilka zadrapań. Prawdopodobnie przez całą noc spała w ramionach psa i to częściowo chroniło ją przed nocnym zimnem.

Stary, głuchy i pół ślepy pies stał się prawdziwym bohaterem, ponieważ potrafił uratować 3-letnią dziewczynkę w warunkach dzikiej przyrody

Chociaż Maksio jest głuchym i na wpół ślepym psem, ale nie porzucił dziecka i cały czas był w pobliżu. Policjanci byli zaskoczeni takim bohaterskim czynem czworonożnego i przyznali mu tytuł „Honorowego psa policyjnego”.