screen Youtube
Wszyscy wiedzą, jak krzyczą mewy — to bardzo ostry, głośny i niepokojący, a także dość nieprzyjemny dźwięk.
Ale czego nikt nigdy nie słyszał od mew, to „miau”. A teraz — usłyszeliśmy.
Stało się to w tureckim Stambule — mieście, gdzie tak bardzo kochają koty, że wszędzie zainstalowano uliczne automaty z karmą dla kotów.
Każdy przechodzień, zauważając bezpańskiego kota, może podejść do takiego automatu, wrzucić do przegródki na opakowania pustą butelkę — a na dół do tacki wysypie się porcja karmy: dokładnie tyle, aby kot mógł się najeść za jednym razem.
Wiedząc o tym, koty zwykle kręcą się w pobliżu takich automatów, czekając na dobrych ludzi.
Zauważyły to spostrzegawcze mewy, które również zaczęły kręcić się w pobliżu automatów, a nawet okresowo przepędzać koty, zabierając im jedzenie.
Ale jedna z mew poszła jeszcze dalej. Przeanalizowała przyczynę i skutek i zauważyła związek między żałosnymi krzykami kotka a darmowym jedzeniem.
I nauczyła się miauczeć, udając głodną kotkę. Szkoda, że zaskoczony przechodzień, który nakręcił ją na wideo, przerwał nagranie, nie pokazując, czy nagrodził ptaka za tak niezwykłe zdolności wokalne i umysłowe.
Nawiasem mówiąc, w tych automatach jest również opcja wydawania karmy dla psów.
Jest więc bardzo prawdopodobne, że tureckie mewy, opanowawszy miauczenie, wkrótce również zaczną szczekać.
Żółte liście ogórków. Przestrzegając tych zasad, uda się zebrać obfite plony
Danuta Martyniuk przez lata kojarzyła się Polakom przede wszystkim z Zenkiem. Towarzyszyła mu, gdy z…
Jeszcze niedawno Anna Dereszowska żegnała córkę na lotnisku. Lena miała przed sobą wielką przygodę —…
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis przez 17 lat byli nie tylko małżeństwem. Byli też wspólnikami,…
Krzysztof Jackowski znów zabrał głos w sprawie przyszłości. Tym razem jego wizja dotyczyła Polski, sytuacji…
Przez lata Justyna Sieńczyłło i Emilian Kamiński tworzyli parę, której życie było mocno związane nie…
Kiedy w 2004 roku na ekrany trafiło „Nigdy w życiu!”, niewielu widzów przypuszczało, że po…