screen Youtube
Byliśmy młodzi, wierzyłem, że będziemy mieli dzieci i nie chciałem przyjmować cudzego dziecka.
Ale czas mijał i pomimo dobrych testów nie doszło do ciąży. Zamiast dziecka dostaliśmy psa. Przyjechała prosto do naszego domu. Moja żona zajęła się nim jak dzieckiem i przestała rozpaczać.
Ale kiedy pies skończył 10 lat, zniknął. Szukaliśmy jej wszędzie, pytaliśmy sąsiadów, daliśmy ogłoszenie na stronie internetowej – wszystko na próżno.
W końcu zdecydowaliśmy, że pies albo zdechł, albo odszedł, by dożyć swoich ostatnich dni. Potem moja żona stała się niespokojna, zaczęła tracić apetyt, a jej nastrój pogorszył się bez powodu.
Angela rzuciła nawet pracę i wydawało się, że straciła chęć do życia. Ilekroć proszono ją o wyjście do kina lub na spacer, odpowiadała w ten sam sposób: „Nie chcę. Jestem zmęczona”.
Ale czym mogła być zmęczona? Angela nie chodziła do pracy, nie miała żadnego hobby i stanowczo odmawiała posiadania kolejnego zwierzaka.
Zacząłem nawet gotować własne obiady. Wyglądało na to, że opuściła ją energia życiowa, a ja nie wiedziałem, jak ją odzyskać.
Z zawodu jestem budowlańcem. Tak się złożyło, że podczas „stagnacji” mojej żony dostałem dobre zlecenie poza miastem. Musiałem zbudować od podstaw dwupiętrowy dom.
Szczerze mówiąc, byłem bardzo zadowolony z tego zlecenia. Po pierwsze, była to dobra okazja do zarobienia pieniędzy. Po drugie, byłem zmęczony obojętnością mojej żony.
Chciałem się zrelaksować. Wyjechałem około szóstej rano i wróciłem do domu po ciemku. Rzadko widywałem Angelę.
Pewnego dnia wróciłem do domu i moja żona nie spotkała mnie jak zwykle, siedząc w fotelu przed telewizorem. Czekała na mnie w korytarzu.
Angela zapytała mnie, gdzie jestem i jak ma na imię. Nie rozumiałem, o czym mówi i, co najważniejsze, o kim mówi. Angela powiedziała, że dokładnie wiem, o kim mówi.
Po ciężkim dniu pracy nie mogłem zrozumieć, co było moją winą i dlaczego obojętny ton mojej żony nagle stał się rozdrażniony. Po półgodzinnym wypytywaniu w końcu zorientowałem się, o co chodzi.
Okazało się, że Angela została wyrwana ze stanu półsnu przez swoją kuzynkę Olę. Zadzwoniła do niej zapłakana i powiedziała, że rozwodzi się z mężem. Po 15 latach małżeństwa wziął sobie młodą kochankę.
Siostra barwnie opisała Angely, jak jej mąż najpierw zaczął zostawać do późna w pracy, a potem wrócił do domu po swoje rzeczy, mówiąc, że kocha inną kobietę.
Więc moja żona myślała, że ja też znalazłem sobie kogoś młodszego. Osobiście ciężko pracuję i nie pragnę niczego więcej niż wrócić do domu i odpocząć.
Moja żona powiedziała, że to wszystko dlatego, że moja nowa pasja wykonuje dobrą robotę. Powiedziałem jej, żeby skończyła z tą farsą, bo jestem zmęczony pracą.
Angela myśli, że wszyscy tak mówią. I powiedziałem mojej na wpół śpiącej żonie, że wciąż mam nadzieję, że będzie w innym nastroju.
W końcu przyjąłem to zlecenie, żebyśmy mogli razem pojechać nad morze, czego od dawna pragnęła. Może tam odpoczniemy, zrelaksujemy się i w końcu urodzimy dziecko.
Angela nagle oznajmiła, że postanowiłem zamienić ją w inkubator, a gdyby nagle nie mogła urodzić, pobiegłbym do jakiejś długonogiej młodej kobiety.
Nie wiedziałem, jak sprawić, by przestała to rozgłaszać. Potem zasugerowałem, żeby zajęła się jakimś hobby, ale jej się to nie spodobało.
Kiedy się poznaliśmy, Angela interesowała się wszystkim, malowała i czytała książki, ale teraz potrafi siedzieć i gapić się w jeden punkt i tyle.
Następnego dnia nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Trzy nieodebrane połączenia od mojej żony, a była dziesiąta rano. Oddzwoniłem, żeby zapytać, co się stało. Zapytała mnie, dlaczego nie odbierałem i nie uwierzyła mi, że byłem zajęty naprawą.
Powiedziałem Angelie, żeby się nie martwiła i że wieczorem będzie miała niespodziankę. Angela powiedziała, że niespodzianki często wynikają z poczucia winy.
Wieczorem wróciłem do domu z kwiatami i tortem, gdzie czekała na mnie prawdziwa furia, a nie obojętna lalka jak wcześniej. Angela znów rozmawiała z siostrą, która powiedziała jej powszechnie znaną „prawdę” o tym, że mężczyźni to palanty.
Po raz pierwszy od 12 lat moja żona i ja mieliśmy prawdziwy skandal. Jestem bardzo zmęczony udowadnianiem, że kocham tylko Angelę.
Żyję jak wulkan, na granicy moich fizycznych możliwości. Jeśli nadal będzie tak do mnie mówić, będziemy musieli się rozwieść. Bardzo kocham moją żonę, ale to, czym się stała, bardziej mnie odpycha niż przyciąga.
Na początku nic nie zapowiadało, że stanie się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny…
Nie zaczynał od wielkich studiów telewizyjnych ani od pozycji, która gwarantowała rozpoznawalność. Robert Mazurek budował…
Na scenie była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki lat 60. i 70., a…
Przez lata była jedną z twarzy, które widzowie kojarzyli natychmiast. Codzienna obecność na ekranie sprawiła,…
Na scenie była pewna siebie, błyskotliwa i natychmiast rozpoznawalna. Jej głos i sposób mówienia sprawiały,…
Ich miłość nie była historią gwałtowną ani spektakularną od pierwszego spojrzenia. Raczej powolnym zbliżeniem dwóch…