Inspekcja Państwowej Administracji Weterynaryjnej w Czechach wykazała, że polski kurczak zawiera salmonellę.
Jednak Czesi wyprodukowali już z tego mięsa 1,5 tony półproduktów do kebabów.
Ale cała partia została zutylizowana na koszt dostawcy.
Na szczęście na rynku nie pojawił się żaden z półproduktów.
W czasie badań laboratoryjnych całe mięso i półprodukty znajdowały się w magazynie.
Cała partia produktu zostanie zutylizowana na koszt polskiej firmy.
Przeciwko niej zostanie również wszczęte postępowanie administracyjne, za które spółce grozi kara do 50 mln EEK, czyli prawie 9 mln zł.
Polscy turyści przyjechali z wakacji i przypadkowo przywieźli ze sobą niespodziewanego gościa
Jakie znaki zodiaku otrzymają zysk w środku lata, o jakim im się nie śniło
Większość widzów zna go jako pogodnego gospodarza „Familiady”, który od ponad trzech dekad towarzyszy Polakom…
Reszczyński był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów i twarzy polskich mediów. W czasach PRL Wojciech…
Tadeusz Woźniakowski ma dziś 95 lat i wciąż potrafi zaskoczyć swoją energią. Dla jednych pozostaje…
Nie wszystkie wielkie historie miłosne rodzą się bez przeszkód. Są takie, które od samego początku…
Był czas, gdy trudno było znaleźć w Polsce osobę, która nie znałaby pseudonimu Mandaryna. Jej…
Przez lata zachwycała widzów urodą, talentem i niezwykłą wrażliwością. Anna Dymna była jedną z tych…