Rozrywka

Małgorzata Rozenek-Majdan niedawno odprowadziła swojego syna Henia do pierwszej klasy. Gwiazda nie oszczędzała na niczym

Małgorzata Rozenek-Majdan przez lata przyzwyczaiła widzów do tego, że w jej świecie wszystko musi być dopięte na ostatni guzik.

Perfekcyjnie przygotowany plan dnia, eleganckie stylizacje, telewizyjne projekty, biznes i życie rodzinne, które chętnie pokazuje w mediach społecznościowych.

Tym razem jednak nie chodziło o kolejny zawodowy projekt ani efektowną sesję zdjęciową.

Chodziło o sześciolatka z plecakiem na plecach, który po raz pierwszy musiał wejść do szkoły bez rodziców stojących tuż za nim.

Heniowi, najmłodszemu synowi Małgorzaty i Radosława Majdanów, przypadł właśnie jeden z tych dni, które rodzice pamiętają długo.

Chłopiec rozpoczął naukę w pierwszej klasie, a jego mama pokazała w internecie rodzinne kadry z tego poranka. Dumy nie krył również Radosław Majdan.

Oboje wyglądali na szczęśliwych, ale za uśmiechami kryło się coś jeszcze. Dla rodziców ten dzień oznaczał pierwszy tak wyraźny krok Henia w stronę samodzielności.

Na pierwszy dzień szkoły wszystko zostało przygotowane z charakterystyczną dla Rozenek dbałością o szczegóły.

Henio dostał markowy plecak Ergomaxx FC JEUNE PREMIER, którego cena sięga niemal tysiąca złotych. Do tego doszedł worek na kapcie za około 260 zł.

Pierwszego dnia chłopiec miał przy sobie jeszcze dodatkową torbę, rzeczy na zajęcia sportowe i ubrania na zmianę. Na zdjęciach wyglądał więc jak mały uczeń gotowy na każdą sytuację.

Ale nawet najdroższy plecak nie był tego dnia najważniejszy. Najtrudniejszy okazał się moment pożegnania.

Wcześniej rodzice mogli wejść z dzieckiem na teren szkoły, pomóc mu w szatni, zmienić buty i odprowadzić je niemal pod same drzwi klasy. Teraz zasady się zmieniły.

Henio musiał zostać na szkolnym dziedzińcu i dalej poradzić sobie już sam. Dla sześciolatka to zwyczajny etap dorastania.

Dla mamy, która przez lata obserwowała, jak jej synowie zmieniają się z małych chłopców w coraz bardziej niezależnych młodych ludzi, był to jednak bardzo emocjonalny moment.

Małgorzata przyznała, że zdecydowanie trudniej było jej patrzeć, jak Henio odchodzi z całym swoim szkolnym ekwipunkiem, niż przygotować samą wyprawkę.

Właśnie w takich chwilach widać inną stronę Małgorzaty Rozenek-Majdan. Kobiety, która przez lata budowała wizerunek perfekcjonistki i osoby świetnie radzącej sobie w każdej sytuacji.

Przed kamerami jest pewna siebie, konkretna i energiczna. W domu jest jednak przede wszystkim mamą trzech synów.

Stanisław i Tadeusz są dziećmi z jej małżeństwa z aktorem Jackiem Rozenkiem. Najmłodszy Henryk przyszedł na świat w 2020 roku i jest synem Radosława Majdana.

Między chłopcami jest więc spora różnica wieku. Stanisław jest już dorosłym mężczyzną i studiuje we Francji,

Tadeusz jest na kolejnym etapie edukacji, a Henio dopiero zaczyna szkolną przygodę.

Historia rodziny Małgorzaty również nie była prostą, przewidywalną drogą. Zanim pojawił się Radosław Majdan, była żoną Jacka Rozenka.

Ich małżeństwo trwało około dekady i zakończyło się rozwodem. Para doczekała się dwóch synów. Kilka lat później w życiu prezenterki pojawił się były bramkarz reprezentacji Polski.

Poznali się w 2013 roku podczas premiery filmu „Mój biegun”. Początkowo niewiele wskazywało na to, jak ważną rolę ta znajomość odegra w życiu obojga.

Radosław oświadczył się Małgorzacie w Boże Narodzenie 2014 roku. Ślub odbył się 10 września 2016 roku w podwarszawskim Konstancinie.

Oboje mieli już za sobą wcześniejsze małżeństwa, dlatego ich związek od początku wzbudzał zainteresowanie mediów.

Z czasem jednak zamiast kolejnego krótkiego rozdziału powstała relacja, która trwa do dziś. We wrześniu 2026 roku para świętuje dziesiątą rocznicę ślubu.

Najbardziej osobistym rozdziałem ich wspólnej historii była walka o wspólne dziecko. Małgorzata i Radosław przez kilka lat starali się o potomka.

Droga do rodzicielstwa nie była łatwa i zakończyła się zastosowaniem procedury in vitro. 10 czerwca 2020 roku urodził się Henryk, dziecko, na które oboje bardzo długo czekali.

Heniowi od początku poświęcali bardzo dużo uwagi. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia z jego pierwszych urodzin, wizyty u fryzjera, rodzinnych wyjazdów czy zwyczajnych dni.

Dziś chłopiec jest już sześciolatkiem, a jego rodzice muszą powoli przyzwyczajać się do tego, że coraz więcej rzeczy będzie robił bez ich pomocy.

Dla Małgorzaty to szczególny moment także dlatego, że doskonale pamięta poprzednie etapy dorastania swoich starszych synów.

Teraz wszystko zaczyna się ponownie, tylko że przy Henku czas płynie równie szybko. Jeszcze niedawno był małym chłopcem z przedszkolnym plecakiem. Teraz stoi przed szkołą i sam niesie swoje rzeczy.

Małgorzata sama przeszła zresztą długą drogę, zanim stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet polskiej telewizji.

Ukończyła Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, przez lata uczyła się również w szkole baletowej.

Początkowo jej wykształcenie i zainteresowania nie zapowiadały kariery celebrytki. Telewizja przyszła później i bardzo szybko stała się jej głównym zawodowym światem.

Największą popularność przyniósł jej program „Perfekcyjna pani domu”. To właśnie wtedy zaczęto kojarzyć ją z charakterystycznym stylem prowadzenia programu, porządkiem, organizacją i wymaganiem od siebie oraz innych.

Później prowadziła między innymi „Piekielny hotel” i „Projekt Lady”, była również jurorką „Bitwy o dom”.

Wraz z Radosławem Majdanem pojawiła się w programach „Azja Express” i „Iron Majdan”, a następnie współprowadziła „Dzień Dobry TVN” z Krzysztofem Skórzyńskim.

Telewizja była jednak tylko częścią jej działalności. Rozenek-Majdan zaczęła rozwijać własne projekty, działalność biznesową i społeczną, a także pisała książki.

Z czasem jej nazwisko zaczęło funkcjonować jako osobna marka. Jednocześnie coraz częściej mówiła o tym, że najbardziej zależy jej na rodzinie.

Do ostatniej klasy – tej, która była poprzednio – rodzice mogli wchodzić z dzieckiem na teren szkoły, pomagać mu się rozbierać, zmieniać buty i odprowadzać do klasy – relacjonowała wyraźnie poruszona celebrytka.

W jednym z wywiadów przyznała, że jej życie w dużej mierze podporządkowane jest dzieciom. Nie ukrywała też, że chciałaby być dla swoich synów osobą, na której zawsze mogą polegać.

Dlatego zdjęcia Henia z pierwszego dnia szkoły mają dla niej znaczenie większe niż zwykła rodzinna pamiątka. To zapis chwili, w której matka musi zrobić krok w tył.

Przygotować plecak — można. Kupić wszystkie potrzebne rzeczy — również. Wybrać ubrania, zadbać o każdy szczegół, sprawdzić, czy niczego nie brakuje — Małgorzata ma to opanowane do perfekcji.

Ale potem przychodzi moment, kiedy trzeba pozwolić dziecku odejść kilka kroków dalej.

I właśnie wtedy okazało się, że nawet Małgorzata Rozenek-Majdan nie potrafi wszystkiego zaplanować.

Nie może już wejść z Heniem do klasy, poprawić mu ubrania, zmienić butów ani przypomnieć o każdej zabranej rzeczy. Może tylko patrzeć, jak jej najmłodszy syn z ciężkim plecakiem rusza w stronę nowego życia.

Plecak za prawie tysiąc złotych przyciągnął uwagę internautów, podobnie jak pozostałe elementy wyprawki. Jednak za cenami i markami kryje się znacznie bardziej zwyczajny obraz.

Chłopiec zaczyna szkołę, a jego rodzice po raz pierwszy muszą naprawdę pozwolić mu zrobić coś samemu.

Serce nam się kroiło, jak musieliśmy go zostawić na dziedzińcu. I szedł taki bidula, bo tego pierwszego dnia wszystkie rzeczy zawoził, więc miał nie tylko plecak napakowany, ale miał też torbę z dodatkowymi rzeczami, worek z rzeczami na sport, z ubraniami zapasowymi, więc był cały obładowany, a nam, rodzicom, nie można było do klasy na górze wejść – żaliła się Gonia.

Dla Henia to początek pierwszej klasy. Dla Małgorzaty — kolejny moment, w którym uświadamia sobie, jak szybko dorastają jej dzieci.

I być może właśnie dlatego tego dnia najważniejszy nie był ani plecak, ani ubrania, ani zdjęcia opublikowane w internecie.

Najważniejszy był ten krótki moment na szkolnym dziedzińcu, kiedy mama jeszcze patrzy za swoim synem, a on już idzie dalej sam.

Każdy z nas pamięta tę dziewczynkę, która zagrała rolę Pippi Pończoszanki. Jak obecnie wygląda ta 66-letnia aktorka

Najnowsza publikacja Katarzyny Cichopek wywołała poruszenie w komentarzach. Prezenterka telewizyjna postanowiła podzielić się tym z fanami

Minął już rok, odkąd nie ma już wśród nas Katarzyny Stoparczyk. Dziennikarka odeszła z tego świata niespodziewanie. Jak obecnie wygląda miejsce jej spoczynku

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Dominika Chorosińska ponownie znalazła się w centrum uwagi. Kim jest jej mąż, Michał Chorosiński, i czym się zajmuje

Dominika Chorosińska ponownie znalazła się w centrum zainteresowania. Tym razem wraz z politycznymi emocjami wróciło…

25 minut ago

Każdy z nas pamięta tę dziewczynkę, która zagrała rolę Pippi Pończoszanki. Jak obecnie wygląda ta 66-letnia aktorka

Każdy, kto dorastał przy telewizorze w latach 70., 80. czy 90., prawdopodobnie pamięta ją jako…

14 godzin ago

Najnowsza publikacja Katarzyny Cichopek wywołała poruszenie w komentarzach. Prezenterka telewizyjna postanowiła podzielić się tym z fanami

Katarzyna Cichopek nie ukrywa, że jest jedną z tych osób, dla których lato mogłoby trwać…

23 godziny ago

Ile ma zarabiać córka Andrzeja Dudy. Kim jest jej mąż oraz dlaczego nie musi liczyć na niczyje utrzymanie

Przez lata była przede wszystkim „córką Andrzeja Dudy”. Jej nazwisko pojawiało się w gazetach przy…

23 godziny ago

Marek Kondrat postanowił całkiem odmienić swoje życie. To był tylko początek zmian w To był tylko początek zmian w ich z zoną życiu

Marek Kondrat przez lata był przekonany, że pewien etap ma już za sobą. Kiedy w…

1 dzień ago