W swojej najnowszej wizji skupił się przede wszystkim na gospodarce i pieniądzach.
Według jasnowidza z Człuchowa Polskę oraz inne państwa może czekać poważne gospodarcze przesilenie, którego skutki zwykli ludzie mieliby odczuć bardzo wyraźnie.
Padły też słowa o recesji, inflacji, bankach, cenach podstawowych produktów i możliwych zmianach w światowej gospodarce.
Najnowsze nagranie Jackowskiego pojawiło się 11 września 2026 roku na jego kanale internetowym.
Już sam tytuł „Kiedy Spodziewać Się Krachu – Wizja Na Żywo” zapowiadał, że tym razem temat będzie poważny. Jasnowidz mówił o możliwym głębokim kryzysie gospodarczym, który jego zdaniem nie zatrzyma się na giełdzie.
W jego scenariuszu problemy miałyby dotknąć przemysłu, przedsiębiorstw, banków, a w konsekwencji również zwykłych obywateli.
Jackowski nie wskazał jednej konkretnej daty, kiedy miałoby dojść do takiego załamania. Przedstawił raczej ciąg wydarzeń, które — według jego wizji — mogą doprowadzić do poważnego przesilenia.
Wspominał o możliwej recesji, inflacji oraz problemach związanych z pieniędzmi. Pojawiły się także pytania, które szczególnie interesują Polaków: co stanie się z cenami chleba, paliwa, złota czy wartością dolara.
W jego wypowiedzi pojawił się również temat Chin. Jackowski przewiduje możliwość wprowadzenia rygorystycznych zasad dotyczących handlu z tym państwem.
Według jego scenariusza poszczególne kraje mogą próbować chronić własne gospodarki przed skutkami kryzysu, a napięcia gospodarcze mogą przełożyć się na relacje między największymi światowymi mocarstwami.
Polska w tej wizji nie miałaby być bezpieczną wyspą, która spokojnie obserwuje wydarzenia za granicą. Jackowski zwrócił uwagę na silne powiązania naszego kraju z państwami Zachodu i Stanami Zjednoczonymi.
Jego zdaniem, jeśli dojdzie do większego światowego przesilenia, Polska również może znaleźć się w trudnej sytuacji.
„Niestety my do tych krajów należymy” — powiedział w kontekście państw, które mogą odczuć konsekwencje przewidywanych zmian.
To jednak nie pierwszy raz, kiedy nazwisko Jackowskiego pojawia się przy tego typu zapowiedziach. Od lat mówi o tym, co jego zdaniem może wydarzyć się w Polsce i na świecie.
Raz skupia się na polityce, innym razem na konfliktach zbrojnych, gospodarce czy zwyczajnym życiu ludzi.
Jego nagrania regularnie trafiają do tysięcy odbiorców, a każda kolejna wizja wywołuje zarówno zainteresowanie, jak i sceptyczne komentarze.
Kim właściwie jest człowiek, którego przepowiedni od lat słuchają Polacy?
Krzysztof Jackowski urodził się 1 czerwca 1963 roku w Człuchowie i właśnie z tym miastem związany jest przez całe życie. Nie pochodził z artystycznego ani medialnego środowiska.
Ukończył szkołę zawodową i zdobył zawód tokarza. Z czasem jego życie poszło jednak w zupełnie inną stronę.
Popularność zdobywał przede wszystkim dzięki sprawom osób zaginionych. Przez lata przedstawiał się jako człowiek pomagający w poszukiwaniach i sprawach kryminalnych.
Na jego oficjalnej stronie znajduje się informacja o współpracy z policją oraz o ponad 700 osobach, których miał pomóc odnaleźć.
Te deklaracje dotyczące skuteczności jasnowidzenia nie są jednak równoznaczne z naukowym potwierdzeniem takich zdolności, dlatego jego działalność od dawna budzi również sceptycyzm.
W 2001 roku pojawił się w telewizyjnym „Eksperymencie Jasnowidz” Polsatu. To był moment, który jeszcze mocniej skierował na niego uwagę mediów.
Od tego czasu Jackowski zaczął coraz częściej pojawiać się w telewizji, prasie, a później również w internecie.
Z czasem jego działalność zaczęła wykraczać poza poszukiwanie zaginionych. Jackowski zaczął regularnie mówić o przyszłości Polski, wyborach, wojnach, sytuacji międzynarodowej oraz gospodarce. Internet dał mu przy tym możliwość bezpośredniego kontaktu z odbiorcami.
Dzisiaj jego kanał na YouTube jest jednym z najważniejszych miejsc, w których publikuje swoje wizje.
Choć dla wielu osób może być zaskoczeniem, prywatne życie Jackowskiego przez lata wyglądało znacznie spokojniej niż jego medialny wizerunek.
W młodym wieku założył rodzinę. Jego pierwszą żoną była Elżbieta, z którą ma dwoje dzieci. Po rozstaniu przez pewien czas sam wychowywał dzieci.
Później w jego życiu pojawiła się Katarzyna, młodsza od niego o 19 lat. Poznali się dzięki wspólnej znajomej.
Początkowo Jackowski miał mieć z powodu różnicy wieku sporo kompleksów, jednak relacja z czasem przerodziła się w poważny związek. Para zdecydowała się na ślub i od lat tworzy małżeństwo.
Katarzyna nie jest jednak jedynie osobą stojącą obok znanego jasnowidza. Przez lata wspólnego życia poznała człowieka, którego większość Polaków widzi przede wszystkim przez pryzmat jego wizji. W domu nie jest przecież jasnowidzem z telewizyjnych nagłówków.
Jest mężem i ojcem, z własnymi problemami, przyzwyczajeniami i zwyczajnym życiem poza kamerami.
Jackowski od dawna mieszka w Człuchowie. To właśnie tam przyjmuje klientów i prowadzi swoją działalność.
Mimo ogólnopolskiej popularności nie zdecydował się przenieść na stałe do Warszawy czy innego dużego miasta. Jego życie wciąż związane jest z miejscem, z którego pochodzi.
Co ciekawe, zanim całkowicie poświęcił się jasnowidzeniu, interesował się również astronomią i fizyką. W jednym z dawnych wywiadów opowiadał o swojej fascynacji Albertem Einsteinem i sposobem, w jaki naukowiec patrzył na świat.
Ten fragment jego biografii pokazuje człowieka, który poza własnymi wizjami interesował się także pytaniami o naturę rzeczywistości.
Dzisiaj Jackowski jest już jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich jasnowidzów.
Ma swoich wiernych odbiorców, którzy regularnie czekają na kolejne transmisje, ale również wielu sceptyków, którzy przypominają, że przepowiednie nie są naukową metodą przewidywania przyszłości.
To rozróżnienie jest szczególnie ważne przy jego najnowszych wypowiedziach dotyczących gospodarki.
Bo tym razem Jackowski mówi o czymś, co może zainteresować niemal każdego — o pieniądzach, cenach, pracy i poczuciu bezpieczeństwa.
W jego wizji potencjalny kryzys nie miałby ograniczyć się do liczb pojawiających się na ekranach giełdowych.
Krach będzie głęboki i będzie bardzo uderzający w przemysł i w obywateli. Odczujemy to dobitnie.
Jasnowidz przekonuje, że jeśli taki scenariusz się wydarzy, zwykli ludzie również odczują jego skutki. Właśnie dlatego jego słowa „Odczujemy to dobitnie” stały się najczęściej przywoływanym fragmentem najnowszego nagrania.
Jackowski poruszył także temat bezpieczeństwa Polski. W jego wypowiedzi pojawiły się napięcia wokół państw bałtyckich i NATO, a także kwestia możliwych zagrożeń dla krajów znajdujących się w pobliżu konfliktu.
W dalszej części swojej wizji wspomniał nawet o możliwości użycia broni nuklearnej około 2028 roku, choć zaznaczył, że niekoniecznie musiałoby dojść do tego w Europie.
To właśnie ten fragment brzmi najbardziej niepokojąco, ale trzeba podkreślić jedną rzecz: są to przewidywania Jackowskiego, a nie potwierdzone informacje o tym, co wydarzy się w Polsce czy na świecie. Nie ma podstaw, aby traktować jego wizję jako pewną prognozę przyszłości.
Te przepisy powstaną w trybie pilnym o ochronie gospodarek w kryzysie — mówi Jackowski.
Mimo to trudno się dziwić, że kolejne nagrania Jackowskiego wzbudzają emocje. Od lat stworzył wokół siebie charakterystyczny świat, w którym zwykłe pytanie o przyszłość potrafi przerodzić się w opowieść o wielkich zmianach.
Tym razem punktem wyjścia są pieniądze i gospodarka, ale w tle ponownie pojawiają się polityka, bezpieczeństwo i światowe mocarstwa.
Padły słowa, że jesteśmy gotowi na wszelkie ataki.
Krzysztof Jackowski ma dziś 63 lata. Z małego Człuchowa trafił do ogólnopolskich mediów, a następnie stworzył własną przestrzeń w internecie.
Przez lata zmieniał się świat, zmieniały się media i zmieniały się tematy jego wizji. Jedno pozostało takie samo — ciekawość ludzi dotycząca tego, co będzie jutro.
A najnowsze pytanie brzmi teraz: czy Polska rzeczywiście odczuje gospodarcze przesilenie, o którym mówi Jackowski? Na odpowiedź trzeba będzie poczekać. Na razie pozostaje jego wizja i słowa, które wywołały kolejną falę komentarzy.
Anastazja Jakubiak znów zwróciła się do osób, które od miesięcy śledzą jej życie po śmierci…
Nikt chyba nie spodziewał się, że właśnie ten moment z Dożynek Prezydenckich stanie się jednym…
Budka Suflera znów zmienia głos. Po odejściu Jacka Kawalca pojawiło się pytanie, kto stanie przy…
Jeszcze niedawno była przede wszystkim małą dziewczynką, którą Alżbeta Lenska i Rafał Cieszyński starali się…
Daniel Martyniuk znów znalazł się w centrum zainteresowania, ale tym razem nie za sprawą kolejnego…
Jeszcze niedawno Kasia Nawrocka była po prostu małą dziewczynką z Gdańska, która miała swój dziecięcy…