Pracownicy australijskiego zoo Australian Reptile Park w Somersby w Nowej Południowej Walii powiedzieli, że podczas izolacji powstała niezwykła przyjaźń.
Kiedy zoo musiało zamknąć drzwi dla odwiedzających z powodu pandemii koronawirusa, zwierzęta zostały same z przyjaciółmi z sąsiednich klatek oraz opiekunami.
Podczas sprzątania klatki młodą samicę wombata Hope na krótko przeniesiono do koali Elzy.
„Nie potrzebowały dużo czasu, by zostać najlepszymi przyjaciółmi!” – mówi Dan Ramsey, pracownik zoo.
Koala Elsa urodziła się w zoo w zeszłym roku. U jej matki zdiagnozowano zapalenie sutka, więc zoologowie musieli interweniować, a koala była karmiona przez jednego z pracowników zoo.
Samica wombata Hope została odesłana do zoo po tym, jak jej matkę potrącił samochód.
Po tym, jak Elsa i Hope po raz pierwszy się zobaczyły, bardzo szybko się zaprzyjaźniły, mieszkając czasowo w jednej klatce. Zauważywszy to, pracownicy zoo nawet później pozwalali im spędzać razem więcej czasu.
Chociaż Elsa i Hope są różnymi zwierzętami, mają wiele wspólnego: są torbaczami, ssakami endemicznymi, a także prowadzą nocny tryb życia i jedzą pokarmy roślinne.
Królowe pszczół potrafią gwizdać i kwakać
Trudno uwierzyć, że od chwili, gdy Mateusz Winek pojawił się jako mały Kazik w „Listach…
Szymon Hołownia może wkrótce zamienić sejmowe korytarze na dyplomatyczne gabinety w Watykanie. Według najnowszych doniesień…
Elżbieta Jaworowicz przez ponad cztery dekady przyzwyczaiła widzów do trudnych rozmów, rodzinnych konfliktów i historii,…
Krzysztof Jackowski znów spojrzał w przyszłość i tym razem wskazał rok, który według niego może…
Nazwisko zobowiązuje, a rodzinne tradycje potrafią wyznaczać człowiekowi drogę jeszcze zanim sam zdecyduje, kim chce…
Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch przez lata żyli według kalendarza, który wyznaczał rytm całej ich…