Pracownicy australijskiego zoo Australian Reptile Park w Somersby w Nowej Południowej Walii powiedzieli, że podczas izolacji powstała niezwykła przyjaźń.
Kiedy zoo musiało zamknąć drzwi dla odwiedzających z powodu pandemii koronawirusa, zwierzęta zostały same z przyjaciółmi z sąsiednich klatek oraz opiekunami.
Podczas sprzątania klatki młodą samicę wombata Hope na krótko przeniesiono do koali Elzy.
„Nie potrzebowały dużo czasu, by zostać najlepszymi przyjaciółmi!” – mówi Dan Ramsey, pracownik zoo.
Koala Elsa urodziła się w zoo w zeszłym roku. U jej matki zdiagnozowano zapalenie sutka, więc zoologowie musieli interweniować, a koala była karmiona przez jednego z pracowników zoo.
Samica wombata Hope została odesłana do zoo po tym, jak jej matkę potrącił samochód.
Po tym, jak Elsa i Hope po raz pierwszy się zobaczyły, bardzo szybko się zaprzyjaźniły, mieszkając czasowo w jednej klatce. Zauważywszy to, pracownicy zoo nawet później pozwalali im spędzać razem więcej czasu.
Chociaż Elsa i Hope są różnymi zwierzętami, mają wiele wspólnego: są torbaczami, ssakami endemicznymi, a także prowadzą nocny tryb życia i jedzą pokarmy roślinne.
Królowe pszczół potrafią gwizdać i kwakać
Jeszcze kilka tygodni temu niewielu wierzyło, że taki scenariusz jest w ogóle możliwy. Historia Michała…
Przez dziesięciolecia był symbolem polskiego rocka. Kiedy śpiewał „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” czy „Chcemy być…
Michał Wiśniewski od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci polskiej sceny muzycznej.…
Nie należał do aktorów, którzy zabiegali o rozgłos. Nigdy nie budował wokół siebie legendy ani…
Są historie, których nie da się opowiedzieć wyłącznie datami i kolejnymi rolami. W życiu Małgorzaty…
Przez lata wydawało się, że nazwisko Martyniuk kojarzy się wyłącznie z sukcesem. Zenek Martyniuk od…