screen Youtube
Ale gdy tylko pokłócimy się z mężem, co zdarza nam się bardzo rzadko, ale bardzo gwałtownie, teściowa natychmiast biegnie zabrać dywany i zasłony, które nam dała.
Potem mój mąż i ja godzimy się, a on wraca z domu swoich rodziców, ciągnąc ze sobą te same dywany i zasłony.
Na początku byłam zszokowana tą sytuacją, ale teraz stało się to tradycją.
Jestem mężatką od siedmiu lat. W tym czasie moja teściowa podarowała nam dwa puszyste koce i grube ciemne zasłony do sypialni na różne święta.
Oczywiście nie są to jedyne prezenty, ale o resztę się nie upomina. Zasłony i koce nie dają jej jednak spokoju. Próbowałam nawet ich nie odbierać, ale bez skutku.
Pierwszy raz pokłóciliśmy się z mężem dwa lata po ślubie. Oboje byliśmy zmęczeni, nasze emocje były wysokie, więc była to poważna kłótnia.
Mieliśmy na rękach małe dziecko, które nie dawało nam chwili spokoju, mieszkanie z kredytem hipotecznym, pieniędzy tyle, że starczało tylko na życie, a my jeszcze musieliśmy się z tego wyplątać.
To skumulowane zmęczenie i irytacja najpierw wybuchły przekleństwami, a potem wszystko skończyło się kłótnią, w której nikt nie stronił od określeń i wypominał drugiemu najmniejszą wadę.
Mąż wpadł w szał, trzasnął drzwiami i poszedł nocować do rodziców. Dowiedziałam się o tym od teściowej, która godzinę później była już na progu.
Sucho poinformowała mnie, że mój syn powiedział jej o wszystkim i jest teraz z nimi. Poprosiła, żebym oddała jej koce i zasłony.
Powiedziała to tak zdawkowo, że nawet nie wiedziałam, jak zareagować: po raz pierwszy byłam w takiej sytuacji. W milczeniu wskazałam więc na zasłony i łóżko przykryte kocem.
Teściowa rzeczowo wyciągnęła stołek i zaczęła zdejmować zasłony, po czym zwinęła koc i zapytała, gdzie jest drugi. Po cichu wyciągnęłam też nieużywany koc w opakowaniu.
Po zebraniu wszystkiego w garść, moja teściowa po cichu wyszła. Po jej wyjściu spędziłam jeszcze piętnaście minut na przetrawieniu tego, co się stało, potem dziecko się obudziło, a ja nie miałam już na to siły.
Pogodziliśmy się z mężem, przyniósł z powrotem to, co zabrała teściowa. Na początku nie chciałam się z tym pogodzić, uważałam jej zachowanie za skandaliczne. Ale później teściowa przyszła do mnie, przepraszała ze łzami w oczach, błagała, żebym się nie obrażała i oddała prezenty. Dopiero co pogodziłam się z mężem, nie chciałam znowu się z nim kłócić, więc zabrałam wszystko z powrotem.
Kiedy kilka lat później znowu pokłóciliśmy się z mężem, wizyta teściowej nawet mnie nie zdziwiła. Po pierwszej kłótni nie używałam już dywanów ani zasłon, więc szybko je oddałam.
I oto znowu się pogodziliśmy, a te opakowania wróciły do naszej spiżarni. Po raz kolejny teściowa płacze i prosi, żebym zabrała prezenty z powrotem i nie miała do niej pretensji.
Zdarzyło się to jeszcze dwa razy. Nie byłam już zaskoczona, nawet o nic nie pytałam. Odesłałabym męża z tym wątpliwym posagiem, ale w czasie kłótni nie miałam na to czasu.
Ale gdy tylko mąż wyszedł z domu, natychmiast wyjęłam ze spiżarni koce i zasłony, wiedząc, że teściowa zaraz przybiegnie. Nie było to już śmieszne ani irytujące, ale postrzegane jako coś zwyczajnego.
Podzieliłam się tym rytuałem z moją mamą i przyjaciółmi. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że powinnam wyrzucić te wszystkie rzeczy i przestać komunikować się z teściową, która najwyraźniej nie żywi do mnie ciepłych uczuć.
Nie widzę w tym sensu. Nie czuję jej wpływu na naszą rodzinę. Rzadko ze sobą rozmawiamy, a ona nie naciąga mojego syna. Nie wiem, o co chodzi z tą zasłoną. Ale jak na razie jest to największa wada mojej teściowej i nie widzę sensu w pogarszaniu relacji z nią poprzez przybieranie heroicznych póz.
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka od lat należą do tych par polskiego show-biznesu, które udowadniają,…
Majka Jeżowska od ponad czterdziestu lat należy do grona artystek, których nie sposób pomylić z…
Są takie twarze telewizji, które przez lata stają się częścią codzienności widzów. Katarzyna Cichopek bez…
Przez ponad cztery dekady Kult stał się czymś znacznie więcej niż tylko zespołem rockowym. Dla…
Niektóre spotkania trwają zaledwie chwilę, a mimo to zostają w pamięci na zawsze. Marian Lichtman,…
Przez lata pozostawała przede wszystkim żoną jednego z najpopularniejszych polskich wokalistów disco polo. Danuta Martyniuk…