Filip Chajzer i 20-letnia Bianka poznali się zaledwie kilka miesięcy przed ślubem, szybko zamieszkali razem, później przyszły zaręczyny, a 19 września stanęli przed ołtarzem w Krakowie.
Dla wielu osób tempo tej historii było zaskakujące. Tym bardziej że wokół pary od początku nie brakowało pytań, komentarzy i rodzinnych napięć.
Tymczasem za decyzją o szybkim ślubie miało stać przede wszystkim coś znacznie prostszego — przekonanie obojga, że nie chcą dłużej odkładać wspólnego życia.
Sam Filip jeszcze przed ceremonią mówił, że decyzja o małżeństwie była bardzo głęboko przemyślana, a Biankę nazywał swoją najlepszą kumpelą.
Ich historia zaczęła się w miejscu, które z pozoru nie ma nic wspólnego z romantycznym początkiem. Było to studio nagraniowe.
Bianka pracowała przy produkcji podcastu Filipa, zajmując się organizacyjną i techniczną stroną projektu.
On szybko zwrócił na nią uwagę i poprosił o numer telefonu. Później okazało się, że mieszkają niedaleko siebie. Zaczęły się długie rozmowy, spotkania, kino i kolacje.
Jak opowiadał sam Chajzer, już podczas pierwszej randki trudno było im skończyć rozmowę. Zawodowa znajomość bardzo szybko przestała być tylko znajomością.
Kilka miesięcy później byli już zaręczeni. W czerwcu 2026 roku Filip oficjalnie potwierdził, że Bianka została jego narzeczoną. Nie próbował przy tym ukrywać, że ślub jest dla niego czymś więcej niż spontanicznym pomysłem.
Wręcz przeciwnie — mówił, że to jedna z najbardziej przemyślanych decyzji, jakie podjął. W jego słowach nie było też wahania dotyczącego różnicy wieku. Filip miał wówczas 41 lat, Bianka 20.
Dzieli ich więc ponad dwie dekady, ale dla nich samych metryka nie okazała się przeszkodą w planowaniu wspólnej przyszłości.
Szybkość, z jaką wszystko się wydarzyło, nie oznaczała jednak, że para miała spokojną drogę do ołtarza. Wręcz przeciwnie.
Wokół ich związku od początku było sporo emocji, a jedną z najtrudniejszych kwestii okazały się relacje Filipa z rodziną Bianki.
Szczególnie głośno zrobiło się po spotkaniu autorskim prezentera, na którym pojawiła się matka jego ukochanej.
Publicznie pytała między innymi o tempo związku córki, wspólne zamieszkanie i kontakty z rodziną. Sytuacja zrobiła się na tyle niezręczna, że temat odbił się szerokim echem w polskich mediach.
Sam Chajzer później mówił o przyszłej teściowej wprost. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim przyznał, że jego zdaniem kobieta go nie akceptuje.
Tłumaczył jednak tę sytuację jako trudność związaną z opuszczeniem rodzinnego domu przez dorosłą córkę. Podkreślał również, że próbował nawiązać kontakt i znaleźć porozumienie.
Ostatecznie na ślubie mamy Bianki zabrakło. Jej ojciec pojawił się natomiast w kościele i odprowadził córkę do ołtarza, choć według medialnych doniesień nie został na całym weselu.
19 września Filip i Bianka powiedzieli sobie „tak” w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy na krakowskim Podgórzu. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 13 i miała kameralny charakter.
Panna młoda pojawiła się w dopasowanej białej sukni z odkrytymi ramionami i długim welonem, Filip wybrał ciemny garnitur w prążki.
Po uroczystości goście przenieśli się do restauracji Pino Garden w okolicach krakowskich Błoń. Wśród najbliższych znalazł się ojciec Filipa, Zygmunt Chajzer, a także jego mama Dorota.
Dla Filipa ten dzień miał jeszcze jeden wymiar. Przez lata jego życie prywatne było równie mocno obserwowane jak kariera. Prezenter urodził się 27 listopada 1984 roku w Warszawie.
Zaczynał jako dziennikarz, później pracował między innymi w TVN Warszawa i „Dzień Dobry TVN”, prowadził programy telewizyjne, pojawiał się w radiu i rozwijał własne przedsięwzięcia.
Z czasem jego życie coraz bardziej zaczęło wykraczać poza telewizję. Otworzył własny biznes, a później związał swoją codzienność z Krakowem.
Za kamerami Chajzer przeżył również bardzo trudne chwile. Wcześniej był związany z Julią, z którą doczekał się syna Maksymiliana. W 2015 roku chłopiec zginął tragicznie w wypadku samochodowym.
Później Filip był związany z Małgorzatą Walczak, z którą ma syna Aleksandra, urodzonego w 2017 roku. Jego życie rodzinne przez lata nie było więc pozbawione trudnych momentów, a doświadczenia z poprzednich relacji z pewnością sprawiły, że dziś inaczej patrzy na wiele decyzji niż jeszcze kilkanaście lat temu.
Sam Chajzer nie ukrywał, że obecny etap życia postrzega zupełnie inaczej. Po ślubie powiedział, że czuje się najlepiej w całym swoim 41-letnim życiu. Nie chodziło przy tym tylko o samą ceremonię.
W ostatnich miesiącach wiele razy podkreślał, że Bianka jest dla niego osobą bardzo bliską, z którą potrafi rozmawiać godzinami i którą traktuje również jak najlepszego przyjaciela.
Para planuje już kolejne miesiące wspólnego życia. Podróż poślubną musieli odłożyć, ponieważ — jak mówił Filip — ich kalendarz jest wypełniony aż do świąt. Ich marzeniem są jednak święta w Nowym Jorku.
Trudno więc sprowadzić ich decyzję o ślubie wyłącznie do kilku miesięcy znajomości. Owszem, wszystko potoczyło się bardzo szybko: poznanie na początku roku, pierwsze randki, wspólne mieszkanie, zaręczyny w czerwcu i ślub we wrześniu.
Ale sam Filip od początku przekonywał, że nie była to decyzja podjęta pod wpływem chwili.
W jego relacji z Bianką ważne było tempo, w jakim oboje poczuli bliskość, a także to, że stosunkowo szybko zaczęli myśleć o sobie nie jako o parze spotykającej się po pracy, lecz jako o dwojgu ludzi budujących wspólne życie.
Ich ślub nie zakończył jednak pytań, które pojawiały się wokół tej relacji od pierwszych tygodni. Różnica wieku, szybkie tempo związku i napięcia z rodziną Bianki sprawiły, że ich historia od początku była znacznie bardziej skomplikowana niż zwykła opowieść o dwojgu zakochanych.
Mimo tego 19 września zrobili dokładnie to, co zapowiadali wcześniej — stanęli przed ołtarzem i rozpoczęli kolejny rozdział już jako małżeństwo.
Dziś trudno przewidzieć, jak potoczy się ich wspólne życie. Jedno jest jednak pewne: Filip Chajzer nie wygląda na człowieka, który uważa, że powinien był czekać tylko dlatego, że ich historia rozwijała się szybciej, niż oczekiwało otoczenie.
Dla niego i Bianki najważniejsze było to, co wydarzyło się między nimi. A ślub, który dla wielu był zaskoczeniem, dla nich miał być po prostu kolejnym krokiem po miesiącach, w których z zawodowej znajomości powstała relacja prowadząca aż do ołtarza.
Zygmunt Chajzer na ślubie syna. Jak się zachowywał w kościele znany prezenter telewizijny
Co Karol Nawrocki robi za zamkniętymi drzwiami. Jego żona nie zamierza ukrywać całej prawdy
W sobotę 19 września oczy wielu osób zwróciły się w stronę Filipa Chajzera i jego…
Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk przez lata uchodzili za parę, która skutecznie chroni swoje życie…
Za zamkniętymi drzwiami Pałacu Prezydenckiego życie Karola Nawrockiego ma wyglądać znacznie bardziej zwyczajnie, niż można…
Oliwia Bieniuk przez długi czas pojawiała się w przestrzeni publicznej głównie wtedy, gdy chodziło o…
Edyta Herbuś nie ukrywa, że są takie chwile, których nie da się zaplanować ani powtórzyć.…
W rodzinie Krzysztofa Cugowskiego od dłuższego czasu nie dzieje się najlepiej. Teraz pojawiły się kolejne…