Rozrywka

Ewa Kasprzyk ma na koncie niejedno związek, choć wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Teraz aktorka opowiada o samotności

Ewa Kasprzyk przez lata udowadniała, że potrafi żyć po swojemu. Nie ukrywała swoich emocji, mówiła otwarcie o miłości, przyciąganiu i potrzebie wolności.

Nie próbowała też dopasowywać się do wyobrażeń o tym, jak powinna zachowywać się kobieta w dojrzałym wieku.

Dziś, mając 69 lat, znów znalazła się w centrum zainteresowania, tym razem za sprawą szczerego wyznania o swojej obecnej sytuacji.

W rozmowie z magazynem „Zwierciadło” przyznała, że nie ma teraz partnera, a przez trwający od roku remont mieszkania przenosi się z miejsca na miejsce.

„Jestem teraz sama i w pewnym sensie bezdomna” — powiedziała. Te słowa brzmią przejmująco, choć aktorka nie mówiła o utracie dachu nad głową, lecz o tymczasowym chaosie, który wkradł się do jej codzienności.

Nie ma obecnie stałego miejsca, do którego mogłaby wracać po pracy, a w jej życiu prywatnym również nastąpiła zmiana. Po zakończeniu kolejnego związku znów układa sobie codzienność bez partnera.

Kasprzyk nie ukrywa, że przyzwyczajanie się do samotności zajmuje trochę czasu. Nie opowiada jednak o niej wyłącznie w kategoriach nieszczęścia.

Wcześniej, gdy potwierdziła rozstanie z Michałem Kozerskim, zaskoczyła wielu ludzi stwierdzeniem, że bycie singielką może być „cudownym stanem”.

W jej słowach nie było udawanej beztroski, raczej przekonanie, że nie każdy etap życia musi oznaczać poszukiwanie kolejnego partnera.

Aktorka przyznała, że związki często nie wytrzymywały próby czasu, być może dlatego, że bardzo silnie potrzebuje niezależności.

Jednocześnie nie mówi o swoich byłych partnerach z goryczą. Jak sama podkreślała, każda relacja była dla niej ważnym doświadczeniem, nawet jeśli nie zakończyła się wspólną przyszłością. „Żadnego nie żałuję” — takie podejście dobrze oddaje jej stosunek do przeszłości.

Życie uczuciowe Ewy Kasprzyk od zawsze budziło zainteresowanie mediów, ale zanim stała się jedną z najbardziej wyrazistych aktorek w Polsce, była po prostu dziewczyną ze Stargardu.

Urodziła się 1 stycznia 1957 roku. Po ukończeniu szkoły średniej zdecydowała się na studia aktorskie w Krakowie. W 1983 roku uzyskała dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, a zaraz potem rozpoczęła pracę w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku.

To tam zdobywała sceniczne doświadczenie, grając w klasycznych dramatach i współczesnych sztukach. Nie od razu stała się gwiazdą znaną z ekranów. Najpierw musiała przejść przez lata prób, kolejnych ról i pracy, która wymagała znacznie więcej niż samego talentu.

W filmie zadebiutowała w 1985 roku, występując w „Dziewczętach z Nowolipek” Barbary Sass. W tym samym okresie pojawiła się również w filmie „Medium”.

Prawdziwą rozpoznawalność przyniosła jej jednak Barbara Wolańska z kultowej komedii „Kogel-mogel” z 1988 roku i jej kontynuacji. Kasprzyk stworzyła postać, która do dziś pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych w polskim kinie komediowym.

Jej bohaterka była wyrazista, nieco ekscentryczna i całkowicie przekonana o własnym zdaniu. Aktorka potrafiła wydobyć z tej postaci zarówno humor, jak i ludzkie słabości.

Później wystąpiła w „Komedii małżeńskiej”, „Złotopolskich”, „Na dobre i na złe” oraz wielu innych produkcjach.

Pokazała też zupełnie inne oblicze w filmie „Bellissima”, za który otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej na festiwalu w Gdyni w 2001 roku.

Jej kariera nigdy nie ograniczała się do jednego rodzaju ról. Kasprzyk potrafiła rozbawić widzów, ale równie dobrze radziła sobie z postaciami dramatycznymi, pełnymi sprzeczności i trudnych emocji.

W teatrze pracowała nad kolejnymi projektami, występowała w monodramach i nie unikała repertuaru, który wymagał odwagi. W późniejszych latach publiczność poznała ją również z „Tańca z gwiazdami”, gdzie zasiadała w jury.

W ostatnim czasie zrezygnowała z tej funkcji, ale nie oznaczało to wycofania się z zawodowego życia. Nadal gra, podróżuje i angażuje się w teatralne przedsięwzięcia.

Screenshot

Sama przyznaje, że trudno jej długo usiedzieć w jednym miejscu. Podróże dają jej energię, a poznawanie innych kultur i ludzi sprawia, że czuje się żywa.

W jej prywatnej historii szczególne miejsce zajmuje Jerzy Bernatowicz, inżynier budowy statków, z którym była związana przez ponad trzy dekady.

Poznali się przypadkiem na basenie. On początkowo miał wziąć ją za zawodową pływaczkę. Szybko pojawiło się między nimi uczucie, a po około dwóch latach zdecydowali się na ślub.

W 1986 roku zostali rodzicami córki Małgorzaty. Kasprzyk na pewien czas mocno skoncentrowała się na rodzinie i macierzyństwie.

Przyznawała później, że próbowała odnaleźć się w roli żony i matki, ale szybko zrozumiała, że nie potrafi zrezygnować z aktorstwa. Nie chciała, by dom i obowiązki rodzinne stały się jedyną treścią jej życia.

Przełomem okazała się przeprowadzka do Warszawy. W 1997 roku aktorka postanowiła rozwijać karierę w stolicy, gdzie możliwości zawodowych było znacznie więcej.

Jerzy pozostał w Trójmieście, a ich małżeństwo zaczęło funkcjonować na odległość. Kasprzyk określała je jako „weekendowo-kontraktowe”.

Nie była to typowa relacja, w której małżonkowie każdego dnia wracają do wspólnego domu. Spotykali się w miarę możliwości, a każde prowadziło własną codzienność.

Aktorka mówiła, że taki układ dawał im dużo swobody. Nie ukrywała również, że oboje mogli mieć w trakcie wieloletniego związku własne fascynacje. Nie oznaczało to jednak, że wspólna historia była dla niej nieważna.

Małżeństwo ostatecznie się zakończyło, ale Kasprzyk nie odcięła się od byłego męża. W wywiadzie dla „Zwierciadła” podkreślała, że nie pozwoli powiedzieć o nim złego słowa.

Nazywała go inteligentnym, odpowiedzialnym i opiekuńczym człowiekiem, który przez długi czas był dla niej oparciem. Dodała również, że pozostają w dobrych relacjach.

To znamienne, bo w medialnych opowieściach o rozstaniach często więcej miejsca zajmują wzajemne pretensje niż pamięć o tym, co było dobre. W przypadku Ewy i Jerzego wspólne lata nie zostały przekreślone przez zakończenie małżeństwa.

Ich córka Małgorzata również poszła własną drogą. Zajmuje się muzyką i występowała jako artystka pod pseudonimem artystycznym.

Relacja matki z córką jest bliska, choć obie mają zupełnie inne temperamenty. Wspólnie opowiadały w wywiadach, że to Małgorzata bywa bardziej poukładana, a czasem nawet musi zajmować się mamą.

Kasprzyk nigdy nie ukrywała, że nie była typem idealnie zorganizowanej gospodyni. Jej życie było pełne prób, spektakli, wyjazdów i pracy.

Córka dorastała obok kobiety, która nie bała się podejmować ryzyka i nie chciała rezygnować z własnych marzeń. Dziś obie potrafią patrzeć na to z dystansem i humorem.

Screenshot

Po rozstaniu z mężem w życiu aktorki pojawił się Michał Kozerski, broker morski. Poznali się podczas wakacji w Turcji w 2016 roku, a dwa lata później zostali parą.

Związek rozwijał się przez kilka lat, a ich relacja wydawała się ważnym rozdziałem w życiu Kasprzyk.

W mediach pojawiały się informacje o zaręczynach, a sama aktorka nie ukrywała, że lubi bliskość i obecność drugiej osoby. Z czasem jednak zaczęły krążyć doniesienia o kryzysie.

W listopadzie 2025 roku potwierdziła, że nie są już razem. Powiedziała wówczas, że znów jest singielką i dobrze odnajduje się w nowej sytuacji.

Nie wdawała się w szczegóły rozstania, nie szukała winnego i nie przedstawiała końca związku jako osobistej porażki.

Właśnie dlatego jej obecne słowa o samotności brzmią bardziej jak zapis codzienności niż dramatyczny apel.

Aktorka nie ma teraz partnera, a długotrwały remont mieszkania dodatkowo pozbawił ją stabilności, do której większość ludzi jest przyzwyczajona.

Wszystkie moje związki były wielkimi fascynacjami, choć niektóre kończyły się dość ostro. Żadnego nie żałuję. Nie chcę rozdrapywać przeszłości, bo mogłoby się to skończyć smutkiem – podsumowała.

Zamiast własnego kąta ma tymczasowe rozwiązania, zamiast jednego adresu — noclegi w różnych miejscach.

Trudno nie zauważyć, że dla osoby, która przez dekady łączyła liczne obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym, taki okres może być męczący. Jednocześnie Kasprzyk nie mówi, że straciła grunt pod nogami.

Jestem teraz sama i w pewnym sensie bezdomna. Od roku remontuję mieszkanie, więc pomieszkuję to tu, to tam – przyznała.

Opisuje sytuację z charakterystyczną dla siebie bezpośredniością, bez udawania, że wszystko wygląda idealnie.

Nie oznacza to również, że przestała wierzyć w bliskość. W rozmowie przyznała, że lubi mieć obok siebie kogoś, z kim można porozmawiać, zjeść śniadanie i po prostu dzielić codzienne chwile.

To nie musi być wielki romans ani związek, który od razu prowadzi do wspólnego mieszkania.

Czasem najważniejsza jest zwyczajna obecność drugiego człowieka, który rozumie, co się mówi, i z którym można milczeć bez poczucia skrępowania.

Kasprzyk nie wyklucza takiej relacji, ale nie zamierza też na siłę szukać partnera tylko po to, by przestać być singielką.

Jej życie pokazuje, że miłość i niezależność nie zawsze idą w parze, a czasem trzeba znaleźć własną równowagę między jednym a drugim.

Przez lata była żoną, matką, partnerką i aktorką, której nazwisko zna cała Polska. Dziś ma za sobą kolejne rozstanie, remont,
przeprowadzkowy chaos i nowy etap zawodowy. Nie ukrywa trudności, ale też nie próbuje przedstawiać swojej sytuacji jako tragedii.

Ewa Kasprzyk nadal pracuje, podróżuje i wybiera role, które ją interesują. Nie rezygnuje z własnych przyzwyczajeń tylko dlatego, że w jej życiu prywatnym zrobiło się spokojniej.

Kiedy mówi, że jest „w pewnym sensie bezdomna”, zwraca uwagę na coś więcej niż remont mieszkania. To obraz przejściowego momentu, w którym zmieniło się jednocześnie kilka elementów jej życia.

Nie ma obecnie stałego partnera, nie ma też na razie pełnego komfortu własnego domu. Nie wiadomo, kiedy remont się zakończy ani jak będzie wyglądała jej kolejna relacja. Wiadomo jednak, że Kasprzyk nie zamierza udawać, że te zmiany jej nie dotyczą.

Może właśnie w tym tkwi jej siła jako osoby publicznej: nie próbuje sprzedawać widzom idealnego obrazu dojrzałego życia.

Mówi o rozstaniach, zmęczeniu, potrzebie niezależności i zwyczajnej tęsknocie za kimś, z kim można wypić poranną kawę.

Bez patosu, bez udawania, że samotność zawsze jest wyborem i że każda zmiana przynosi wyłącznie ulgę. Dziś Ewa Kasprzyk uczy się nowej codzienności — z remontowanym mieszkaniem, własnymi planami i przestrzenią, w której może zdecydować, co będzie dalej.

A jej słowa przypominają, że nawet osoba, która przez lata potrafiła zachwycać publiczność na scenie, prywatnie może po prostu szukać spokojnego miejsca, w którym poczuje się u siebie.

Sandra Kubicka opowiedziała o prawdziwej przyczynie rozwodu z Baronem. Dlaczego podjęła decyzję o zakończeniu małżeństwa

Wałęsowie są prawie 60 lat małżeństwem. Czy Danuta zamierza się rozwieść, czy to tylko kolejny kryzys w związku

Sławomir i Kajra po 12 latach wspólnego życia w końcu postanowili podzielić się swoim szczęściem. Fani tej pary będą mieli powody do świętowania

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Sandra Kubicka opowiedziała o prawdziwej przyczynie rozwodu z Baronem. Dlaczego podjęła decyzję o zakończeniu małżeństwa

Sandra Kubicka przez długi czas próbowała ratować małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Były wspólne zdjęcia, rodzinne…

43 minuty ago

Wałęsowie są prawie 60 lat małżeństwem. Czy Danuta zamierza się rozwieść, czy to tylko kolejny kryzys w związku

„Mamy siebie dość. Nie jest tak, jak kiedyś” — tymi słowami Lech Wałęsa opisał swoje…

1 godzinę ago

Sławomir i Kajra po 12 latach wspólnego życia w końcu postanowili podzielić się swoim szczęściem. Fani tej pary będą mieli powody do świętowania

Sławomir i Kajra od lat udowadniają, że udany duet może łączyć nie tylko na scenie,…

2 godziny ago

Jan Borysewicz, pomimo udanej kariery muzycznej, jest również ojcem dwóch córek. Z jedną z nich ma dobre relacje, a jak wygląda sytuacja z drugą

Jan Borysewicz przez dekady podbijał polską scenę rockową i stworzył piosenki, które zna kilka pokoleń…

14 godzin ago

Syn Kory, Szymon, w wieku 10 lat dowiedział się, kim był jego prawdziwy tata. Polska wokalistka przez lata żyła w trójkącie z sąsiadem

Przez lata była jedną z najbardziej wyrazistych kobiet polskiej sceny muzycznej. Kora nie znosiła narzuconych…

18 godzin ago

Tusk pokazuje zdjęcie i rzuca pięć słów na adres prezydenta. Podpis mówi więcej, niż mogłoby się wydawać

Donald Tusk znów udowodnił, że czasem jeden krótki wpis potrafi wywołać większe zainteresowanie niż długie…

20 godzin ago