Przypowieść, że wiara w Boga to nie tylko rytuały.
Pewnego dnia do świątyni poszedł młody chłopak. Cała jego dusza rzuciła się do Boga, modlił się jak mógł, ale szczerze iz serca. Ale nagle jego modlitwę przerwała kobieta.
Nie tak trzymasz ręce і niezgrabnie sie chrzęścisz.
Nie zdążył odpowiedzieć i jakoś zastanowić się nad uwagami, bo przyjaciel podbiegł z okrzykiem:
Nie jesteś we właściwym miejscu, odejdź.
Dosłownie kilka sekund później otrzymano uwagę od trzeciej damy.
Jak śmiesz przychodzić do świątyni Boga w takich ubraniach? Dlaczego nie zdjąłeś kapelusza?
Apogeum wszystkiego było zjadliwe stwierdzenie czwartego:
Przed modlitwą do Boga można przynajmniej kupić i przygotować odpowiednią literaturę. Kiedy studiujesz pytanie, przyjdź.
Duch modlitwy i ogólny nastrój chłopca były beznadziejnie zepsute. Opuścił świątynię z ciężkim sercem. Gdy wyszedł, usiadł na ławce, a łzy spływały mu po twarzy. Nagle z nieba dobiegł głos:
Dlaczego nie masz wstępu, dlaczego zostałeś za bramami świątyni?
Sam chłopiec nie rozumiał, jak nagle podeptano jego czystą intencję.
Wypędzili mnie z Twojego domu, o Boże! Nie rozumiał, nie przyjął, potępił.
W odpowiedzi usłyszał:
Nie płacz, przyjacielu, bo tam też dla mnie nie ma miejsca…
Mamie wyrosły rzęsy, a syn postanowił przetestować je pod kątem siły
Większość widzów zna go jako pogodnego gospodarza „Familiady”, który od ponad trzech dekad towarzyszy Polakom…
Reszczyński był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów i twarzy polskich mediów. W czasach PRL Wojciech…
Tadeusz Woźniakowski ma dziś 95 lat i wciąż potrafi zaskoczyć swoją energią. Dla jednych pozostaje…
Nie wszystkie wielkie historie miłosne rodzą się bez przeszkód. Są takie, które od samego początku…
Był czas, gdy trudno było znaleźć w Polsce osobę, która nie znałaby pseudonimu Mandaryna. Jej…
Przez lata zachwycała widzów urodą, talentem i niezwykłą wrażliwością. Anna Dymna była jedną z tych…