Kiedy coś planujesz, nigdy nie wiesz na pewno, jak to się skończy i dokąd zaprowadzi.
Kiedy dwaj przyjaciele, Jason Frost i Brandon Kay udali się na rzekę w Alabamie, nie mogli nawet przypuścić, kogo złapią podczas tej wyprawy.
Zamiast ryb musieli wydostać z wody dwóch kociąt, desperacko walczących o swoje życie i próbujących się uratować .
„Kocięta były przestraszone i zmęczone, ale nadal dobrze sobie radziły, wsiadając na łódź”, mówi Frost. „Mokre i drżące, wydają się wdzięczne za ratunek”.
Według rybaków, ich dawni właściciele mogli wrzucić koty do rzeki, aby się ich pozbyć.
Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Po powrocie Frost i Kay natychmiast znaleźli dla uratowanych kotów rodzinę, która dosłownie od pierwszego wejrzenia zakochała się w kociętach i zabrała je do domu.
„Słuchaj, nie masz pojęcia, kto podpływa do naszej łodzi!”
To był kotek, a po chwili pojawił się jeszcze jeden.
„Być może zostawili ich tu dawni właściciele …”
„Połów ryb można teraz nazwać „połowem kotów””
Siedem skutecznych sposobów, aby poprawić swoją karmę
Znaki i zwyczaje związane z porodem i zachowaniem przyszłej matki
Przez dziesięciolecia był symbolem polskiego rocka. Kiedy śpiewał „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” czy „Chcemy być…
Michał Wiśniewski od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci polskiej sceny muzycznej.…
Nie należał do aktorów, którzy zabiegali o rozgłos. Nigdy nie budował wokół siebie legendy ani…
Są historie, których nie da się opowiedzieć wyłącznie datami i kolejnymi rolami. W życiu Małgorzaty…
Przez lata wydawało się, że nazwisko Martyniuk kojarzy się wyłącznie z sukcesem. Zenek Martyniuk od…
Przez ponad trzy dekady udowodnili, że ich uczucie potrafi przetrwać wszystko – plotki, różnicę wieku,…