Dla jednych na zawsze pozostanie sympatycznym Karolem Krawczykiem z „Miodowych lat”, dla innych będzie wójtem i księdzem Koziołem z „Rancza”.
Choć przez dekady stworzył dziesiątki ról teatralnych i telewizyjnych, to właśnie „Miodowe lata” przyniosły mu popularność, jakiej wcześniej nie znał.
Dziś, po wielu latach od zakończenia emisji serialu, aktor postanowił wrócić wspomnieniami do czasów jego powstawania i zdradzić kulisy, o których widzowie nie mieli pojęcia.
Historia Cezarego Żaka zaczęła się daleko od telewizyjnych reflektorów. Urodził się w 1961 roku w Brzegu Dolnym i już jako młody człowiek wiedział, że chce związać swoje życie ze sceną.
Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu rozpoczął pracę w teatrze, gdzie przez lata doskonalił warsztat aktorski.
Popularność przyszła stopniowo, ale kiedy pojawiła się szansa zagrania w polskiej wersji amerykańskiego sitcomu „The Honeymooners”, nikt nie przypuszczał, że serial stanie się jednym z największych telewizyjnych fenomenów przełomu wieków.
„Miodowe lata” zadebiutowały w 1998 roku i błyskawicznie podbiły serca widzów. Żak jako Karol Krawczyk oraz Artur Barciś jako Tadeusz Norek stworzyli duet, który przeszedł do historii polskiej telewizji.
Ich dialogi były cytowane w domach, szkołach i miejscach pracy, a kolejne odcinki regularnie przyciągały przed telewizory miliony widzów.
Przez lata wielu fanów zastanawiało się, skąd brała się tak naturalna chemia między aktorami. Teraz Cezary Żak postanowił uchylić rąbka tajemnicy.
Jak wspominał po latach, podczas nagrań obok niego siedział człowiek odpowiedzialny za podpowiadanie tekstu. Choć dla widzów wszystko wyglądało spontanicznie i naturalnie, produkcja miała swoje telewizyjne sekrety.
„To ja naprawdę jechałem po Warszawie tramwajem. To nie jest trudne, są dwa pedały jak w automacie, naprawdę. Tam było ustalone, gdzie my mamy jeździć po Warszawie tą osiemnastką”— wyjawił Cezary Żak.
Aktor przyznał, że dziś nie widzi powodu, by ukrywać kulisy pracy na planie. Wręcz przeciwnie – uważa, że pokazują one, jak wiele wysiłku i profesjonalizmu wymaga stworzenie serialu komediowego, który ma sprawiać wrażenie lekkiego i niewymuszonego.
„Prawdziwy motorniczy siedział obok mnie, niewidoczny. To nie było trudne, naprawdę”— zdradził aktor.
Jednak życie Cezarego Żaka to znacznie więcej niż „Miodowe lata”. W kolejnych latach aktor udowodnił, że potrafi odnaleźć się w bardzo różnych rolach.
Ogromny sukces przyniosło mu „Ranczo”, gdzie wcielił się jednocześnie w dwa zupełnie odmienne charaktery – wójta Pawła Kozioła i księdza Piotra Kozioła.
Ta podwójna rola stała się jednym z największych aktorskich osiągnięć w jego karierze i pokazała, jak wszechstronnym jest artystą.
Równie ciekawie układało się jego życie prywatne. Od wielu lat związany jest z Katarzyną Żak, aktorką, którą widzowie pokochali jako Kazimierę Solejukową w „Ranczu”.
Poznali się jeszcze jako młodzi aktorzy i stworzyli jedno z najbardziej trwałych małżeństw w polskim świecie artystycznym.
Wspólnie wychowali dwie córki i wielokrotnie podkreślali, że mimo zawodowych sukcesów najważniejsza pozostaje dla nich rodzina. Ich związek od lat uchodzi za przykład relacji budowanej z dala od skandali i medialnych sensacji.
Dziś Cezary Żak patrzy na swoją karierę z dużym dystansem. Nie musi już niczego udowadniać. Jego role na stałe wpisały się w historię polskiej telewizji, a widzowie wciąż wracają do seriali, które przed laty przyniosły mu sławę.
Kiedy opowiada o kulisach „Miodowych lat”, nie robi tego po to, by burzyć wspomnienia fanów. Wręcz przeciwnie – pokazuje, jak wyglądała praca ludzi, którzy stworzyli produkcję oglądaną przez całe pokolenia Polaków.
Bo za każdym kultowym serialem stoją nie tylko kamery i scenariusze, ale również aktorzy, którzy każdego dnia wkładają w swoją pracę znacznie więcej, niż widzowie mogą zobaczyć na ekranie.
A historia Cezarego Żaka jest najlepszym dowodem na to, że prawdziwa popularność nie bierze się z przypadku, lecz z lat konsekwentnej pracy, talentu i umiejętności rozbawiania ludzi niezależnie od epoki.
Historia Jana Kulczyka często opowiadana jest jako opowieść o pierwszym polskim miliarderze. Ale za tą…
W świecie aktorskim nie brakuje historii miłosnych, które kończą się szybciej, niż zdążą na dobre…
Maja Ostaszewska od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich aktorek. Widzowie podziwiają ją za…
Są artyści, których głos rozpoznaje się po kilku pierwszych nutach. Nie potrzebują wielkich przedstawień ani…
Kiedy kilka miesięcy temu pojawiły się informacje o powrocie „Rancza”, wśród fanów kultowego serialu natychmiast…
Ponad dwadzieścia lat temu byli jedną z tych par, o których mówiła cała Polska. Ona…