Agata Kulesza ma słynną siostrę, która jest popularną aktorką. Wielu nawet nie domyśla się, że są spokrewnione

Agata Kulesza od lat należy do tych aktorek, których nazwisko mówi samo za siebie. Wystarczy wymienić „Idę”, „Różę”, „Jestem mordercą” czy „25 lat niewinności.

Sprawa Tomka Komendy”, żeby przypomnieć sobie, jak wiele różnych twarzy potrafiła pokazać na ekranie. A jednak nawet osoby, które od dawna śledzą jej karierę, mogą nie wiedzieć o jednej rzeczy.

Agata ma starszą siostrę. Magdalena Guz również jest dziś dobrze znana, tyle że zamiast sceny i planu filmowego wybrała klasę szkolną, język polski i internet.

Przez lata niewiele osób zdawało sobie sprawę, że popularna w sieci polonistka i jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek są rodziną.

Agata Kulesza urodziła się 27 września 1971 roku w Szczecinie. To właśnie tam spędziła dzieciństwo i młodość, zanim ruszyła do Warszawy, by uczyć się aktorstwa.

W 1994 roku ukończyła z wyróżnieniem warszawską PWST. Na początku kariery pojawiała się w kolejnych produkcjach, ale nie od razu stała się nazwiskiem, które przyciągało uwagę całej Polski.

Popularność przyniosły jej między innymi seriale „Pensjonat pod Różą” i „Hela w opałach”. Prawdziwy przełom przyszedł jednak wtedy, gdy zaczęła dostawać role wymagające czegoś więcej niż tylko sprawnego odegrania scenariusza.

„Róża” Wojciecha Smarzowskiego pokazała zupełnie inne oblicze Kuleszy. Później przyszła „Ida” Pawła Pawlikowskiego, film, który zdobył Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, a kreacja Wandy Gruz przyniosła aktorce międzynarodowe uznanie.

Za tę rolę otrzymała Orła. W kolejnych latach udowadniała, że sukces „Idy” nie był przypadkiem. Stworzyła mocne kreacje między innymi w „Jestem mordercą” i „25 lat niewinności.

Sprawa Tomka Komendy”, za które również została nagrodzona Polskimi Nagrodami Filmowymi. Łącznie ma na koncie cztery Orły.

Co ciekawe, w życiu prywatnym Agata zawsze była znacznie bardziej powściągliwa niż na ekranie. Nie należała do gwiazd, które regularnie opowiadają o każdym szczególe swojego życia.

Przez lata związana była z operatorem filmowym Marcinem Figurskim. Para pobrała się w 2006 roku i doczekała córki Marianny. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2020 roku.

Sama Kulesza później mówiła o tym okresie otwarcie, ale bez potrzeby urządzania ze swojego życia publicznego spektaklu. Przyznała, że rozwód nauczył ją cierpliwości, konsekwencji i tego, że nie na wszystko ma się wpływ.

Dziś Marianna jest już dorosła i poszła własną drogą. Nie zdecydowała się na aktorstwo, choć przez chwilę pojawiła się nawet u boku mamy.

Wybrała weterynarię i związała swoją przyszłość z zupełnie innym światem. Agata mówiła, że cieszy się z tej decyzji córki, bo zawód aktorki wiązałby się dla niej nie tylko z presją, ale także z ciągłym porównywaniem do własnej mamy.

Marianna ukończyła weterynarię i mieszka w Londynie, gdzie pracuje jako lekarz weterynarii.

W tej historii jest jednak jeszcze jedna ważna kobieta. Magdalena Guz, starsza od Agaty o trzy lata, została w rodzinnym Szczecinie.

Nie wybrała aktorstwa, choć siostra zrobiła karierę, o jakiej marzy niejeden młody artysta. Magdalena jest polonistką i pracuje w II Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie. Kilka lat temu zaczęła prowadzić w mediach społecznościowych profil „Prosto o polskim”.

Z pozornie szkolnych tematów zrobiła coś, co zainteresowało tysiące osób. Krótkie nagrania o poprawnej polszczyźnie, błędach językowych i zawiłościach naszego języka zaczęły zdobywać coraz większą popularność.

Profil na Instagramie uruchomiła w 2023 roku, a dziś obserwują ją dziesiątki tysięcy osób na Instagramie i Facebooku.

Agata sama nie ukrywa, że jest z siostry dumna. W jednym z wywiadów opowiedziała, że Magdalena prowadzi krótkie rolki, w których tłumaczy zasady poprawnej polszczyzny.

Aktorka pojawiała się nawet w jej materiałach. To dość niezwykły obrazek: jedna siostra przez lata pracowała na teatralnych scenach i filmowych planach, druga przed kamerą internetową rozkłada na części pierwsze język, którym obie posługują się od dzieciństwa.

Choć zawodowo poszły w zupełnie różne strony, ich relacja od lat pozostaje bliska. Magdalena w rozmowach z mediami podkreślała, że jako starsza siostra czuje potrzebę otaczania Agaty opieką.

Szczególnie mocno było to widać w trudnych momentach życia aktorki. Kiedy Kulesza przechodziła przez rozwód, siostra była jedną z osób, na które mogła liczyć.

Sama Magdalena mówiła o symbolicznym „parasolu ochronnym”, jaki roztacza nad młodszą siostrą. Jednocześnie podkreślała, że ich relacja działa w obie strony i obie uczą się od siebie.

Nie zawsze były jednak podobne. Wręcz przeciwnie. Agata mówiła kiedyś, że z siostrą są całkowicie różne, ale właśnie to nigdy nie stanowiło dla nich problemu.

Potrafią ze sobą rozmawiać, zwierzać się sobie i mówić wprost o tym, co je dotyka. W ich przypadku różnice charakterów nie zbudowały muru, lecz stały się częścią więzi, która przetrwała kolejne etapy życia.

Magdalena pamiętała też doskonale jeden z najważniejszych momentów w karierze siostry. Kiedy „Ida” walczyła o Oscara, rodzina w Szczecinie oglądała ceremonię razem.

Emocje były tak duże, że po gali trudno było zasnąć. Kulesza później zadzwoniła do bliskich, dzieląc się radością po wydarzeniu, które na zawsze zapisało się w historii jej kariery.

Dla widzów był to sukces znanej aktorki. Dla rodziny w Szczecinie przede wszystkim sukces Agaty – dziewczyny, którą znali na długo przed tym, zanim pojawiły się czerwone dywany i wielkie nagrody.

Dzisiaj Agata Kulesza nadal pracuje intensywnie. Teatr pozostał ważną częścią jej życia, a kolejne role filmowe i serialowe pokazują,
że nie zamierza zamykać się w jednym wizerunku.

W ostatnich latach pojawiała się między innymi w „Skazanej”, „Domu dobrym”, „Simon​ie Kossak”, a w 2026 roku można ją oglądać także w „Ołowianych dzieciach”.

Jej kariera od dawna nie opiera się już na jednym przełomowym tytule. To raczej długa seria ról, dzięki którym Kulesza zbudowała pozycję jednej z najważniejszych aktorek swojego pokolenia.

A jednak za tym wszystkim nadal pozostaje dziewczyna ze Szczecina i rodzina, która obserwowała jej drogę od początku. Dziś Agata ma swoją scenę, swoje filmy, nagrody i publiczność, a Magdalena ma własną społeczność ludzi, którzy chcą lepiej mówić i pisać po polsku.

Dwie siostry wybrały zupełnie różne światy, a mimo to wciąż potrafią spotkać się w tym samym miejscu – w rodzinnej bliskości, zwyczajnej rozmowie i wzajemnym wsparciu.

I chyba właśnie dlatego informacja o ich pokrewieństwie tak bardzo zaskakuje. Łączy je nazwisko, którego nie zawsze używają w tej samej formie, wspólne dzieciństwo w Szczecinie i więź, której przez lata nie potrzebowały wystawiać na widok publiczny.

Jedna została gwiazdą kina. Druga znalazła własny sposób, by zaistnieć w świadomości tysięcy Polaków. Obie zrobiły to po swojemu.

Arkadiusz Nader z „Rancza” mocno się zmienił. Jak dziś wygląda ulubieniec Polaków

Filip Chajzer i Bianka po ślubie od razu wzięli się do pracy. Co zakochana para przygotowała dla swoich fanów

Irena Santor ma żal do Jolanty Kwaśniewskiej. Dlaczego piosenkarka wypowiedziała te słowa po 35 latach współpracy