Kiedy Alyssa Lubbe z Long Island (Nowy Jork, USA) poprosiła swojego chłopaka, by dał jej w prezencie bożonarodzeniowym zestaw do testu DNA, nie miała pojęcia, czym to się skończy.
23-latka myślała, że test na ojcostwo pomoże jej dowiedzieć się więcej o jej pochodzeniu. Okazało się, że ma co najmniej 23 braci i sióstr „rozproszonych” w różnych stanach.
„To było coś niewiarygodnego” – powiedziała. – Na początku nawet nie wiedziałam, jak zareagować. To było jak film, nigdy nie myślałam, że może mi się to przydarzyć, ale tak się stało”.
Kilka tygodni po teście DNA otrzymała wyniki. Niedługo potem w skrzynce pocztowej Alyssy pojawiły się listy od osób mówiących, że są krewnymi.
„Byłam pewna, że wynik testu jest błędny, że to DNA kogoś innego” – powiedziała Alyssa.
Dziewczyna porozmawiała z matką, która powiedziała jej, że ona i jej brat zostali poczęci z nasienia pochodzącego z banku spermy. Wtedy Alyssa zrozumiała, że to nie pomyłka — miała więcej niż dwadzieścia braci i sióstr.
Wszyscy są w tym samym wieku — nieco ponad 20 lat. Krewni dziewczynki mieszkają w Kalifornii, na Florydzie, w Ohio i Wirginii.
Teraz bracia i siostry prowadzą rozmowy na czacie grupowym i mają nadzieję, że wkrótce umówią się na spotkanie.
Młoda matka urodziła trojaczki. Jednak czekała na nią prawdziwa niespodzianka
Dziś trudno wyobrazić sobie polski teatr i telewizję bez Piotra Polka. Od lat zachwyca widzów…
Pod koniec lat 90. jej twarz znała niemal cała Polska. Wystarczyło kilka odcinków kultowego „13…
Jeszcze kilka tygodni temu niewielu wierzyło, że taki scenariusz jest w ogóle możliwy. Historia Michała…
Przez dziesięciolecia był symbolem polskiego rocka. Kiedy śpiewał „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” czy „Chcemy być…
Michał Wiśniewski od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci polskiej sceny muzycznej.…
Nie należał do aktorów, którzy zabiegali o rozgłos. Nigdy nie budował wokół siebie legendy ani…