.
UFO udokumentowane przez żołnierzy USA? US. Navy potwierdza autentyczność nagrania ukazującego niezidentyfikowany obiekt latający. Sprawę skomentował skomentował amerykański rzecznik marynarki wojennej, Josh Gradisher
UFO nagrane przez żołnierzy USA?
Jak podaje TVN24, amerykańska armia potwierdziła autentyczność materiału nagranego przez amerykańskich pilotów, na którym widać niezidentyfikowane obiekty latające (UFO).
Zobacz także: Na nagraniu z monitoringu widać nieproszonego gościa. Co o tym sądzisz?
Przypominamy, że nagranie zostały zarejestrowane w latach 2004-2015 przez pilotów Marynarki Wojennej. Na wideo możemy zobaczyć obiekty, poruszające się z prędkością, której nie jest w stanie osiągnąć samolot.
Trzy nagrania zostały opublikowane w 2017 roku przez organizację „To The Stars Academy of Arts and Science” (TTSA).
Na filmach, które opublikowaliśmy później widać dwa obiekty z 2004 oraz 2015 roku. Nagrania zarejestrował system znajdujący się na pokładzie myśliwców F/A-18.
UFO — amerykańska armia potwierdza autentyczność nagrania
Obserwacje pilotów w rozmowie z NYT, skomentował rzecznik marynarki wojennej USA, Josh Gradisher. Stwierdził, że nie wszystkie doniesienia da się wytłumaczyć.
Potwierdził także, że nagrania są tajne i nie powinny ujrzeć światła dziennego. Chociaż amerykańska marynarka potwierdziła autentyczność nagrań, nie wiadomo dokładnie, co przedstawiają.
Gradisher nie ma żadnych hipotez. Przez UFO (Unidentified Flying Object) określa się obiekty obserwowane na niebie, których nie można zidentyfikować.
Często zachowują się w sposób niedostępny dla maszyn powietrznych stworzonych przez człowieka, gdyż wykonują zaskakujące manewry lub osiągają zawrotną prędkość.
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…