Aktor, który przez niemal pięć dekad należał do najważniejszych postaci polskiego teatru, filmu i telewizji, zostanie pochowany w Warszawie. Pożegnanie będzie miało szczególny, państwowy charakter.
Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. Wiadomość o jego odejściu kilka dni później przekazał Teatr Narodowy. Artysta odszedł w domu, w otoczeniu najbliższych.
Dla polskiej kultury była to strata jednego z najbardziej charakterystycznych aktorów swojego pokolenia.
Teraz rodzina zdecydowała się odpowiedzieć na pytania dotyczące pogrzebu. Syn aktora, Michał Frycz, opublikował wiadomość, w której podał konkretną datę, godzinę i miejsce uroczystości.
Ostatnie pożegnanie odbędzie się 7 września o godzinie 11 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Rodzina podziękowała również wszystkim, którzy po śmierci aktora przesyłali jej wyrazy współczucia i ciepłe słowa.
Uroczystość będzie miała charakter państwowy, ale jednocześnie świecki. Jak przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ceremonia rozpocznie się o godz. 11 w Domu Pogrzebowym na Powązkach Wojskowych.
O godz. 13 ciało Jana Frycza ma zostać złożone do grobu na Starych Powązkach. Za nadaniem uroczystościom państwowej rangi opowiedział się Związek Artystów Scen Polskich, a inicjatywa została zaakceptowana przez wszystkie zainteresowane strony.
Ta forma pożegnania jest symbolicznym podkreśleniem miejsca, jakie Frycz zajmował w polskiej kulturze. Nie był aktorem jednej roli ani jednego środowiska.
Przez lata swobodnie przechodził między teatrem, filmem, telewizją i Teatrem Telewizji. Urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie.
W 1978 roku ukończył krakowską PWST, a jeszcze w tym samym roku zadebiutował na scenie rolą Edmunda w „Damach i huzarach” Aleksandra Fredry.
Później jego nazwisko coraz mocniej zapisywało się w historii polskiego teatru. Pracował między innymi w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Teatrze Narodowym i Teatrze Polskim w Warszawie, a przez wiele lat był związany ze Starym Teatrem w Krakowie.
W 2006 roku wrócił do Teatru Narodowego w Warszawie. Krytycy cenili go za intensywność, precyzję i umiejętność budowania bohaterów,
których trudno było jednoznacznie ocenić.
Równie mocno zapisał się w pamięci widzów filmowych. Zagrał między innymi w „Wielkim Szu”, „Pornografii”, „Pręgach”, „Tam i z powrotem”, „Różyczce”, „25 lat niewinności.
Sprawa Tomka Komendy” oraz serialu „Ślepnąc od świateł”. Za role drugoplanowe w „Pornografii”, „Pręgach” i „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” otrzymał Polskie Nagrody Filmowe Orły.
Poza sceną i kamerą ważną częścią jego życia była rodzina. Jan Frycz był trzykrotnie żonaty i doczekał się sześciorga dzieci.
Najstarsza córka Gabriela pochodziła z pierwszego małżeństwa z Grażyną Laszczyk. Z drugiego związku, z Agatą Frycz, miał pięcioro dzieci, wśród nich aktorkę Olgę Frycz. Jego trzecią żoną była Małgorzata, z którą pozostał do końca życia.
Życie prywatne aktora nie zawsze było łatwe. Pierwsze dwa małżeństwa zakończyły się rozwodami, a po rozpadzie drugiego związku w rodzinie pojawiły się trudne doświadczenia i przerwana relacja z częścią dzieci.
Z czasem kontakty zaczęły się odbudowywać. W ostatnich latach Jan Frycz pozostawał blisko rodziny, a jego dzieci po jego śmierci publikowały osobiste pożegnania.
Mimo problemów zdrowotnych Frycz długo pozostawał aktywny zawodowo. Jeszcze krótko przed śmiercią uczestniczył w próbach „Orestei” w Teatrze Narodowym.
To chyba najlepiej pokazuje, jak wyglądała jego relacja z zawodem — scena przez dziesięciolecia była nie tylko miejscem pracy, ale jednym z najważniejszych punktów jego życia.
7 września na Powązkach spotkają się rodzina, przyjaciele, aktorzy i ludzie teatru, aby pożegnać człowieka, którego głos, twarz i sposób budowania postaci znały kolejne pokolenia widzów.
Drodzy, w odpowiedzi na ogromną liczbę pytań informujemy, że uroczystości pogrzebowe naszego ukochanego Taty, Jana Frycza, odbędą się 7 września 2026 roku o godzinie 11.00 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Dziękujemy za wszystkie dobre słowa i ogrom ciepła, które od Was otrzymujemy.
Będzie to ceremonia bez religijnego charakteru, ale z rangą państwową. I choć tego dnia zakończy się pewien rozdział, role Jana Frycza pozostaną tam, gdzie aktorzy naprawdę nie odchodzą — w pamięci widzów, na nagraniach spektakli i w filmach, do których można wrócić nawet po wielu latach.
Pogrzeb śp. Jana Frycza będzie miał charakter państwowy. Uroczystości rozpoczną się 7 września br. o godz. 11.00 w Domu Pogrzebowym na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Ceremonia będzie miała charakter świecki. O godz. 13.00 ciało zmarłego zostanie złożone do grobu na Starych Powązkach.
Przez lata była jedną z najbardziej wyrazistych kobiet polskiej sceny muzycznej. Kora nie znosiła narzuconych…
Donald Tusk znów udowodnił, że czasem jeden krótki wpis potrafi wywołać większe zainteresowanie niż długie…
Anita Werner od lat kojarzy się widzom z profesjonalizmem, opanowaniem i powagą, z jaką prowadzi…
Przez lata trzymała się z dala od show-biznesu, choć nazwisko, które nosi, otwierałoby jej wiele…
Związek Filipa Chajzera i Bianki od miesięcy przyciąga uwagę mediów, ale najnowsza wypowiedź mężczyzny, z…
Przez ostatni miesiąc Anita Szydłowska praktycznie zniknęła z przestrzeni publicznej. Po śmierci Adriana nie chciała…