Do mediów dotarła bardzo zła wiadomość. Nie żyje wybitny aktor serialu „Na wspólnej”. Przyjaciel aktora opublikował w mediach społecznościowych bardzo wymowny wpis. Rozrywające serce słowa zaskoczyli fanów. Koszmarna tragedia odebrała mu życie.
On szybko wspinał się po szczeblach sławy dzięki swoim fanom i talentu. Andrzej Bizon skradł serca wielu Polek.
Śmierć aktora szybko obiegła media. Nikt nie oczekiwał go odejścia aż tak szybko.
Ostatnim czasem Andrzej Bizon przeżywał prawdziwe piekło. A najgorsze wydarzyło się przed samym odejściem aktora.
Mariusz Poleć za pośrednictwem Facebooka powiadomił fanów aktora o jego nagłej śmierci.
– Andrzej Bizon nie żyje. W ostatnich dniach do końca zachowywał pokój w sercu i radość płynącą z żywej relacji z Jezusem Chrystusem – Bogiem prawdziwym. Pomimo wielkiego cierpienia, zwłaszcza w ostatnich godzinach (bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie, spowodowane chorobą ZZSK), do samego końca zachował wielką wiarę i miłość do Boga, jak i do wszystkich ludzi go otaczających-napisał w sieci Mariusz Połeć.
W 2010 roku zdiagnozowano u Bizonia zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa. Walczył do samego końca z tą chorobą. Niedawno była zbiórka pieniędzy dla aktora. Niestety nie udało się go uratować.
Burak Ozchivit po raz pierwszy pokazał twarz syna, który jest do niego bardzo podobny
Kilka sposobów na używanie obieraczki do warzyw. Od dziś jej używanie będę zupełnie inaczej
Teściowa zawsze miała zwyczaj wtrącać się w nasze życie. Mogła zadzwonić w środku nocy i…
Kiedy dowiedziałem się, że moja żona ma romans ze swoim szefem, początkowo nie uwierzyłem. Wydawało…
Mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, liczyliśmy grosze na opłaty za media, razem zbieraliśmy pieniądze na zakupy,…
Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żeby zaopiekował…
Długo odkładaliśmy pieniądze, odmawialiśmy sobie wypoczynku, pracowaliśmy na dwa etaty, ale nie przestawaliśmy marzyć o…
Kiedy wraz z mężem kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie na kredyt, mam wrażenie, że to najszczęśliwszy moment…