Winston Lee, nauczyciel historii w Letcher County Central High School w Whitesburg (Kentucky, USA), podzielił się zdjęciem testu jednego ze swoich uczniów.
Uczeń napisał test doskonale, ale ludzi bardziej interesował nie poziom jego wiedzy.
Jednak uprzejmość chłopca, gdyż dodatkowe punkty oddał na rzecz najsłabszego kolegi z klasy.
Według nauczyciela klasa miała zdać egzamin sprawdzający znajomość II wojny światowej.
Jeden z licealistów, którego nazwiska Winston nie ujawnił, napisał test prawie idealnie — poprawnie odpowiedział na 94 proc. pytań, za co miał dostać ocenę A + i pięć dodatkowych punktów.
Wydaje się, że uczeń zdawał sobie z tego sprawę, więc na dole testu zostawił wiadomość dla swojego nauczyciela.
„Jeśli Pan może, proszę przekazać moje dodatkowe punkty osobie, która najgorszej wykonała test” – napisał ołówkiem.
Pod wrażeniem tego gestu Winston Lee sfotografował jego prośbę i opublikował ją na swojej stronie na Facebooku.
Dla Winstona Lee był to pierwszy taki przypadek w jego dwunastoletniej praktyce pedagogicznej.
„Byłem mile zaskoczony. Chłopiec jest jednym z tych dzieci, które często współczują swoim kolegom z klasy”.
Dodatkowe pięć punktów, które mogłyby uczynić egzamin hojnego chłopca jeszcze bardziej udanym, a jego wynik mógłby równać się 99%, nauczyciel postanowił przyznać uczennicy, która pisała test dzień wcześniej.
Trochę brakowało jej do wymaganej minimalnej ilości punktów, więc była zadowolona z niespodziewanej pomocy. Winston Lee nie ujawnił nazwiska dobroczyńcy.
Mężczyzna oblał całe podwórko „specjalną pastą do zębów” i spełnił marzenie milionów dzieci
Trudno uwierzyć, że od chwili, gdy Mateusz Winek pojawił się jako mały Kazik w „Listach…
Szymon Hołownia może wkrótce zamienić sejmowe korytarze na dyplomatyczne gabinety w Watykanie. Według najnowszych doniesień…
Elżbieta Jaworowicz przez ponad cztery dekady przyzwyczaiła widzów do trudnych rozmów, rodzinnych konfliktów i historii,…
Krzysztof Jackowski znów spojrzał w przyszłość i tym razem wskazał rok, który według niego może…
Nazwisko zobowiązuje, a rodzinne tradycje potrafią wyznaczać człowiekowi drogę jeszcze zanim sam zdecyduje, kim chce…
Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch przez lata żyli według kalendarza, który wyznaczał rytm całej ich…