W słynnej wielodzietnej rodzinie z hrabstwa Lancashire urodziła się jeszcze jedna zdrowa dziewczynka.
Małżonkowie z miasta Morecam są uważani za najbardziej wielodzietnych brytyjskich rodziców. Sue i Noel obiecali zatrzymać się po urodzeniu 20. dziecka. Jednak od tego czasu poczęli jeszcze dwie córki. O narodzinach tej ostatniej dowiedziano się dzień wcześniej.
Tym razem poród był ciężki. Trwał około dziesięciu godzin, chociaż poprzednia dziewczynka, Bonnie Ray, która przybyła na ten świat w 2018 roku, kobieta urodziła w rekordowym czasie nawet dla siebie — w zaledwie 12 minut.
Redfordowie nie mogą jeszcze wymyślić imię dla noworodka. W rodzinie toczy się prawdziwa debata na ten temat. Jednak Sue i Noel się nie spieszą. Tym razem mają dużo czasu, ponieważ są w izolacji i przez długi czas nie będą w stanie zarejestrować swojego dziecka.
Redfordowie wychowują również 24-letnią Chloe, 22-letniego Jacka, 21-letniego Daniela, 19-letniego Luke’a, 18-letnią Millie, 17-letnią Katie, 16-letniego Jamesa, 15-letnią Ellie, 14-letnią Aimee, 12-letniego Josha, 11-letniego Maxa, 9-letnią Tilly, 8-letniego Oscara, 7-letniego Caspara, 4-letnią Hallie, 3-letnią Phoebe, 2-letnią Archie i półtoraroczną Bonnie.
Pierwsze dziecko Sue urodziła w wieku 14 lat. Najstarszy syn, Christopher, ma 30 lat. Już ma dwoje własnych dzieci. Ich najstarsza córka, 26-letnia Sophie, ma troje dzieci.
Porządkując ogród, geolog znalazł pod malinowym krzewem małą rzecz, która okazała się bardzo cenna
Mężczyzna otrzymał zamówiony towar osiem lat po zakupie i roześmiał się
Kamienie za 300 milionów dolarów i egipska mumia. Co ukrywa Titanic na dnie oceanu
Teściowa zawsze miała zwyczaj wtrącać się w nasze życie. Mogła zadzwonić w środku nocy i…
Kiedy dowiedziałem się, że moja żona ma romans ze swoim szefem, początkowo nie uwierzyłem. Wydawało…
Mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, liczyliśmy grosze na opłaty za media, razem zbieraliśmy pieniądze na zakupy,…
Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żeby zaopiekował…
Długo odkładaliśmy pieniądze, odmawialiśmy sobie wypoczynku, pracowaliśmy na dwa etaty, ale nie przestawaliśmy marzyć o…
Kiedy wraz z mężem kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie na kredyt, mam wrażenie, że to najszczęśliwszy moment…