Moja teściowa stanowczo urządza wszystko po mnie, a ja przestałam robić cokolwiek w jej domu

Na początku teściowa wyzywająco wszystko za mnie przerobiła, a teraz jest oburzona, że w ogóle odmawiam zrobienia czegokolwiek w jej domu. Nie widzę sensu w wykonywaniu tej samej pracy dwa razy.

Od pierwszych dni moja teściowa miała nieodpartą chęć udowodnienia, nawet nie mnie, ale mojemu mężowi, że jestem bezwartościową gospodynią domową. I że mój mąż dokonał złego wyboru.

Nie uspokoiła się po ślubie. Nabrała nawet pewnych przerostowych cech. Zmywała po mnie naczynia, ścierała talerze i mopowała podłogi z taką ostentacyjną zgubą, że czułam się jak w starym teatrze, gdzie aktorzy zawsze przesadzali, żeby przekazać widzom jakiś komunikat.

Nie prosiłam o żadną pracę, nie próbowałam niczego pokazać teściowej, po prostu wykonywałam polecenia matki mojego męża.

Dzięki Bogu, że nie mieszka obok, bo moje życie zamieniłoby się w piekło. Teściowa mieszka w okolicy, więc widuję ją raz w tygodniu, ale to mi wystarcza.

screen Youtube

Cyrk, który teściowa odstawia za każdym razem, jest irytujący aż do świerzbu, ale przez pół roku grałam według jej zasad. Kiedy poproszono mnie o pomoc przy zmywaniu, wstałam i poszłam pozmywać.

Gdy tylko skończyłam, pojawiła się moja teściowa, westchnęła cicho, spojrzała na idealnie czyste talerze, a następnie z żałobnym spojrzeniem włożyła wszystko, co umyłam, z powrotem do zlewu i zaczęła wyzywająco myć.

Prosi mnie o wyprasowanie zasłon – nie idź do wróżki: ona wyprasuje je na pewno. Znajdzie nieistniejące fałdy i będzie przejeżdżać żelazkiem po tkaninie przez długi, długi czas.

Nie staram się wyjść na perfekcyjną gospodynię, ale w domu mojej wrogo nastawionej teściowej wkładam wiele wysiłku w to, by wszystko było perfekcyjnie.

Nie jestem swoim wrogiem, żeby dawać teściowej szansę na ucieranie nosa moim niedoskonałościom. Jestem pewna, że gdyby znalazła jakieś istniejące wady, nie przerobiłaby wszystkiego sumiennie, ale zademonstrowałaby wszystko dziesięć razy wszystkim, zwłaszcza mojemu mężowi.

Znosiłam to zachowanie przez długi czas, a potem zdecydowałam, że jeśli nadal nie będzie uważała, że jestem dobra, to nie będę się więcej starać.

Teraz, kiedy przyjeżdżamy w odwiedziny, zachowuję się jak gość. Kiedy teściowa prosi mnie o zrobienie czegoś, przewracam oczami i pytam: po co? Mam krzywą rękę i i tak będziesz musiała to po mnie przerobić.

Teściowa się złości i marudzi, że muszę się nauczyć robić coś porządnie, ale ja kręcę głową – nie umiem, nie potrafię, nie uda mi się.

Mój mąż zdaje sobie sprawę z tego, że jego matka jest wichrzycielką, więc nie zmusza mnie do pójścia w jej ślady. Oferuje matce swoją pomoc, ale teściowa niezmiennie odmawia: nigdy nie przyszłoby jej do głowy obarczać czymkolwiek ukochanego syna.

Myślę, że wkrótce całkowicie przestanę odwiedzać teściową. Upewniłam się już, że nie możemy mieć dobrych relacji i nie będę jej irytować swoją obecnością.

Nie sprawia mi przyjemności oglądanie jej skwaszonej miny i zgrywanie głupka. Znajdę sobie coś do roboty w wolny dzień: mam wystarczająco dużo do zrobienia.

Ale w końcu postanowiłam cieszyć się bezsilną wściekłością teściowej, która chce mnie zabić, ale boi się też wypaść z roli troskliwej matki.

Uważa się za najmądrzejszą: myśli, że nikt nie rozumie gry, w którą gra. Mój mąż i ja jej nie zawodzimy. Dlaczego miałabym? Mój mąż wie wszystko o swojej matce, a ja po prostu postaram się widywać ją rzadziej.

Szkoda, że teściowa nie chce się normalnie komunikować, ale to nie moja wina. Starałam się jej przypodobać, tolerowałam jej zachowanie, ale też nie mam tytanowych nerwów.

W naszym przypadku najlepszą opcją jest nie widywanie się w ogóle i przesyłanie pozdrowień przez mojego męża.

Moja mama jest obrażona, że chcę się od nich wyprowadzić i próbuje przekonać mnie do zmiany zdania. Teraz aktywnie szukam mieszkania, żeby się usamodzielnić

Moja matka doprowadziła do zwolnienia mojego męża, aby udowodnić, że nie poradzimy sobie bez niej

Chcę rozwieść się z mężem, ponieważ nie chcę już z nim mieszkać. Pokazał, że jego główną rodziną jest matka i siostra