screen Youtube
Nie mam nic przeciwko temu, że Edyta się uczy. Ale życie składa się z czegoś więcej niż tylko nauki. Młodość to przede wszystkim zabawa i poznawanie nowych ludzi.
Kiedy byłam młodsza, musiałam zapomnieć o życiu osobistym, bo miałam córkę i kredyty do spłacenia.
Chciałam dać mojemu dziecku wszystko, co najlepsze na świecie, więc poświęciłam jej swoje życie.
Każda zabawka, którą wskazał mały palec mojej Edyty, była kupowana natychmiast i bez żalu. Jeśli w kinie leciała kreskówka, biegłyśmy na nią przed wszystkimi innymi, kupując po drodze drogie smakołyki.
Nie jestem córką bogaczy i nie odziedziczyłam milionów, więc musiałam pracować od rana do późnej nocy, żeby zaspokoić wszystkie swoje dziecięce zachcianki.
Mój były mąż nie pomagał mi finansowo – sam nie był w stanie się utrzymać. Często się kłóciliśmy i na tej podstawie rozwiedliśmy się.
Edyta była przyzwyczajona do widoku matki w dumnej samotności. Nie spotykałam się przy niej z innymi mężczyznami i nigdy nie przyprowadzałam nikogo do domu, aby uniknąć traumatyzacji psychiki mojej córki w tak młodym wieku.
Rozumiem, że z powodu mojego wewnętrznego poczucia winy wobec córki, wychowałam ją w taki sposób, że teraz Edyta uważa się za jedyną bliską osobę w moim życiu.
Czułam się winna, ponieważ wybrałam niewłaściwego ojca dla mojego dziecka i nie pozwoliłam jej poczuć prawdziwej rodzicielskiej miłości i troski.
Aby w jakiś sposób „zrekompensować szkody moralne” Edycie, poświęciłam swoje życie osobiste. Wierzyłam jednak, że po osiągnięciu przez nią pełnoletności wszystko się zmieni.
Miałam nadzieję, że Edyta dorośnie, zrozumie jak działają relacje międzyludzkie i pozwoli mi odejść.
Teraz mam 43 lata i chcę być pożądaną kobietą! Moja córka dorosła i dostała się na uniwersytet, na który chciała iść – oczywiście nie bez mojej pomocy.
A ja sama zdecydowałam, że nadszedł czas, aby poznać mężczyznę i zacząć budować długotrwały związek. Tak w moim życiu pojawił się Fabian.
Poznaliśmy się przez internet. Na początku tylko korespondowaliśmy, potem zaczęliśmy spotykać się na neutralnym terytorium.
Nasz związek ma teraz pięć miesięcy i zdecydowałam, że nadszedł czas, aby przyprowadzić mojego ukochanego mężczyznę do mojego domu i przedstawić go mojej córce.
Dla Edyty był on pierwszym mężczyzną w całym jej dorosłym życiu. Nigdy nie marzyła o możliwości rodzinnego spotkania – nigdy nawet nie poznała swojego ojca.
Ale nie wiedziałam, że moja córka jest tak nieprzygotowana do dzielenia się mną z innymi ludźmi!
Podczas kolacji moja córka nie odezwała się ani słowem, mimo że mój mąż próbował wciągnąć ją w rozmowę. Było mi nawet wstyd za zachowanie Edyty!
Podejrzewam, że jej niechęć do komunikowania się z moją randką jest znacznie poważniejszym problemem niż ignorowanie moich pragnień.
Może powinnam udać się z nią do psychologa? A co jeśli ta powściągliwość dotyczy nie tylko moich wybranków, ale wszystkich mężczyzn w ogóle?
Moja córka nie jest nastolatką, powinna już wszystko rozumieć i dać mi możliwość zbudowania życia osobistego. Nie jest zainteresowana swoim i wstydzi się rozmawiać ze mną o swoich kolegach z klasy.
Edyta jest domatorką i przez większość czasu siedzi sama w czterech ścianach. Nie ma też żadnej dziewczyny.
Po tym, jak odprowadziłam Fabiana do domu, Edyta wstała od stołu i powiedziała mi, że jest przeciwna jego przyjściu do naszego domu. Nie wyjaśniła swoich powodów i zamknęła się w swoim pokoju.
Dopiero następnego dnia dostałam od Edyty jasną odpowiedź na temat jej niezadowolenia z Fabiana. Nie chodziło o samego mężczyznę, ale o to, że nie chciała mnie dzielić z nikim innym.
Moje przypuszczenia potwierdziły się i wtedy wpadłam w panikę. Oczywiście wspierałam córkę, ale wyjaśniłam, że zarówno ona, jak i ja musimy pomyśleć o naszym życiu osobistym.
Pojawienie się mężczyzny w domu nie sprawi, że stracimy kontakt z córką, a wręcz przeciwnie, tylko się do siebie zbliżymy. Martwię się jednak o jej stan psycho-emocjonalny.
Myślałam, że w wieku 19 lat dziewczęta powinny być już wyemancypowane od swoich rodziców i cieszyć się z osłabienia kontroli matki.
Co więcej, młodzi ludzie sami powinni chcieć prowadzić niezależne życie i cieszyć się, że ich matka ma osobę, która przejmie część jej uwagi. W międzyczasie będzie wolna od kontroli rodzicielskiej.
Moi rodzice rozwiedli się przeze mnie. Moja młodsza siostra nie może mi tego wybaczyć
Ich miłość nie była historią gwałtowną ani spektakularną od pierwszego spojrzenia. Raczej powolnym zbliżeniem dwóch…
Ich historia nie zaczęła się od wielkich deklaracji ani medialnego szumu, tylko od spotkania, które…
Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadzało: wspólne środowisko, podobna wrażliwość, rozmowy o kinie i…
Nie wszystko w jego życiu było od początku oczywiste, bo droga, którą ostatecznie wybrał, nie…
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…