Ten niesamowity żywy Kościół, znajdujący się na podwórku Domu Nowozelandczyka Briana Coxa, zachwyca pięknem i niezwykłością. Ale co zaskakuje jeszcze bardziej – jego stworzenie zajęło tylko 4 lata!
Przez cały ten czas Cox starannie dobierał sadzonki do swojego cudownego kościoła. W rezultacie niektóre drzewa mają solidne pnie i grube korony, podczas gdy inne – rzadsze liście, aby, zgodnie z planem autora, zawsze pozwalać na przenikanie światła słonecznego i oświetlanie kościoła.
Sekret Briana Coxa polega na tym, że jest właścicielem firmy Treelocations, zajmującej się przesadzaniem dorosłych drzew przy użyciu specjalnej techniki.
W ten sposób Coxowi udało się umieścić je wszędzie, gdzie chciał, aby najlepiej pasowało to do jego planu.
Sam Cox mówi, że zainspirował się tym pomysłem, podróżując po świecie. „Pewnego dnia wyszedłem na podwórko mojego domu, rozejrzałem się po tej przestrzeni i zdałem sobie sprawę, że Kościół powinien tu stać! – mówi.
– Oczyściłem to miejsce ze wszystkich zbędnych rzeczy w kwietniu 2011 roku i pierwszą rzeczą, którą zbudowałem, była żelazna rama dla przyszłego kościoła. A potem zacząłem sadzić drzewa wokół niej”.
Cóż, to niesamowite dzieło ludzkich rąk zasługuje na najwyższe uznanie. Patrzcie, jakie piękne!
Prosta sałatka na każdy dzień z rzodkiewką, ogórkiem i jabłkiem
Panna młoda jest jedenastą kobietą w rodzinie ubierającą się w suknię ślubną, która ma ponad 120 lat
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…