38-letni książę William przyznał, że kiedyś dał swojej żonie Kate Middleton okropny prezent, a ona nigdy nie pozwoli mu o tym zapomnieć.
„Kiedyś kupiłem mojej żonie lornetkę. To było na samym początku naszego związku. Spakowałem ją i wyglądała naprawdę uroczo.
Przynajmniej próbowałem siebie do tego przekonać.
Pomyślałem, że to jest naprawdę niesamowite, ponieważ można dokładnie oglądać oddalone przedmioty.
Spojrzała na mnie i zapytała: „Czy to lornetka? Co się dzieje?”.
Okazało się, że nie był to najlepszy pomysł.
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, dlaczego ją kupiłem ” – powiedział w podcaście byłego piłkarza reprezentacji Anglii Petera Croucha.
Niemniej jednak księżna była prawdopodobnie rozbawiona prezentem swojego przyszłego męża, ponieważ po tak oryginalnym prezencie nadal z nim utrzymywała relacje.
W tym roku para obchodziła dziewiątą rocznicę ślubu.
Podcast, którego gościem był książę Cambridge, pojawił się w celu wsparcia kampanii Heads Up, która wykorzystuje piłkę nożną do mówienia o zdrowiu psychicznym mężczyzn, i został nagrany w dwóch częściach: w Pałacu Kensington w marcu oraz za pośrednictwem łącza wideo na początku lipca.
Mówiąc o wspomnianej kampanii, William zauważył, że konieczne jest mówienie o zdrowiu psychicznym.
„Wszyscy mamy zdrowie psychiczne i wszyscy musimy być zdrowi psychicznie. Mówienie o swoim zdrowiu psychicznym jest mocną stroną, a nie słabością.
Jeśli czujesz się źle lub coś ci przeszkadza, po prostu o tym porozmawiaj” – powiedział książę.
Książę William opowiedział o swoich dzieciach podczas kwarantanny. Jego słowa robią wrażenie
Książę William przyznał, że jego dzieci często są wybredne w jedzeniu
Na scenie była pewna siebie, wyrazista i zapamiętywana od pierwszego wejścia, a jej obecność przyciągała…
Na scenie potrafiła wzruszyć tysiące ludzi jednym zdaniem skierowanym do matki, a publiczność widziała łzy,…
Na ekranie wszystko wyglądało naturalnie, jakby nie było w tym żadnej gry. Spojrzenia, tempo dialogów,…
Nie odchodził nagle ze sceny i nie było jednego momentu, w którym wszystko się skończyło,…
Nie zaczęło się od wielkich deklaracji ani od historii, które trafiają na pierwsze strony gazet.…
Nie był celebrytą w dzisiejszym znaczeniu tego słowa i nigdy nie budował swojej popularności na…