.
W gmachu przy ul. Anstadta w Łodzi trwają prace archeologiczne. W miejscu, gdzie przed laty katowano ludzi odnaleziono właśnie ukryte w ziemi dokumenty.
Prace w tym miejscu trwają od czerwca tego roku.
Nie wiadomo, czego się spodziewać.
W gmachu przy ul. Anstadta od września 1939 roku mieściła się siedziba Gestapo.
Później przejęli go funkcjonariusze UB.
W tym miejscu dochodziło do dramatycznych wydarzeń – przesłuchiwani byli katowani w niewyobrażalny sposób.
Jak podaje TVN24, podczas prac archeologicznych, w pobliżu budynku, właśnie odnaleziono dokumenty z czasów okupacji niemieckiej.
Były one zakopane w ziemi.
Są w złym stanie, nie wiadomo jeszcze czy i le uda się z nich odczytać.
Trwa walka z czasem, ponieważ wyjęte po tak długim czasie z ziemi mogą szybko ulegać zniszczeniu.
Dodatkową trudnością jest to, że przez lata w gliniastym gruncie namiękły i skleiły się.
Jeszcze kilka tygodni temu niewielu wierzyło, że taki scenariusz jest w ogóle możliwy. Historia Michała…
Przez dziesięciolecia był symbolem polskiego rocka. Kiedy śpiewał „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” czy „Chcemy być…
Michał Wiśniewski od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci polskiej sceny muzycznej.…
Nie należał do aktorów, którzy zabiegali o rozgłos. Nigdy nie budował wokół siebie legendy ani…
Są historie, których nie da się opowiedzieć wyłącznie datami i kolejnymi rolami. W życiu Małgorzaty…
Przez lata wydawało się, że nazwisko Martyniuk kojarzy się wyłącznie z sukcesem. Zenek Martyniuk od…