Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

9-letni chłopiec zbiera i sortuje śmieci, ponieważ martwi się o los naszej planety.

Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

9-letni Ryan Hickman swoim przykładem dowodzi, że nawet w tak młodym wieku można dbać o ekologię.

W tym celu zorganizował firmę Rya’s Recycling Company zajmującą się przetwarzaniem odpadów.

Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

W wieku 3 lat Ryan po raz pierwszy trafił na stację sortowniczą. Zabierał tam śmieci z ojcem. Chłopiec był zainteresowany obserwowaniem procesu, który przebiega w przedsiębiorstwie.

Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

Po powrocie do domu chłopiec powiedział rodzicom, że będzie chodził do sąsiadów, odbierał od nich śmieci, sortował je i wysyłał do przeróbki.

Mama i tata byli zadowoleni z tego, co usłyszeli od syna, że chce robić tak ważne i przydatne rzeczy.

W ciągu 6 lat pracy potrafił zebrać i przetworzyć ponad 500 tysięcy butelek, przy czym zarobił około 10 tysięcy dolarów.

Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

Chłopiec zbiera pieniądze na edukację. I marzy o zakupie ciężarówki, aby zbierać jeszcze więcej plastiku.

Młody biznesmen przyznaje, że robi to nie dla zysku, ale w celu zmniejszenia przedostawania się do oceanów butelek, z których powodu giną mieszkańcy morza.

Chłopiec zebrał ponad 500 000 butelek, aby ocalić planetę. Prawdziwy przykład do naśladowania

Oprócz podstawowej działalności chłopiec zajął się produkcją koszulek, a wszystkie uzyskane pieniądze ze sprzedaży wydaje na cele charytatywne. Ryan został ambasadorem Pacific Marine Rescue Center.

Budowniczy codziennie ukrywa postać bohatera z kreskówki na placu budowy, aby dzieci ze szpitala naprzeciwko szukali ją

Mężczyzna, który nie znał adresu, narysował zamiast niego mapę na kopercie, a list znalazł adresata