Podczas spaceru z psem John Nienaber zauważył, że ktoś depcze mu po piętach.
Mały kociak szybko podążał za nim. Był tak malutki, że mieścił się w dłoni.
John zadzwonił do żony i poprosił ją o przyniesienie jedzenia dla małego kotka.
Kociak nieubłaganie podążał za mężczyzną i jego psem, więc John zapytał żonę, czy może zabrać go do domu.
Jednak kobieta się nie zgodziła, ponieważ w ich rodzinie już mieszkały trzy koty i pies.
Kobieta jednak zaproponowała, że weźmie go na krótko, a następnie przekaże siostrze, która uwielbia zwierzęta.
Siostra od razu przyszła po kociaka i zabrała go, nie wahając się ani chwili.
Rodzina była przekonana, że u siostry kotu będzie bardzo dobrze, ponieważ kobieta lubi zwierzęta i zawsze stara się im pomóc. Nazwała kota Pino.
Kociak okazał się bardzo zabawny.
Uwielbiał się bawić i spać w pudłach.
Minął rok i teraz jest to duży sympatyczny rudy kot.
Weterynarz uważa, że kot należy do rasy maine coon.
Pino jest ciekawy i uwielbia wszystko, co nowe. Jest bardzo inteligentny.
Kot jest już dorosły, ale uwielbia się bawić.
Przez dziesięciolecia był symbolem polskiego rocka. Kiedy śpiewał „Autobiografię”, „Nie płacz Ewka” czy „Chcemy być…
Michał Wiśniewski od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci polskiej sceny muzycznej.…
Nie należał do aktorów, którzy zabiegali o rozgłos. Nigdy nie budował wokół siebie legendy ani…
Są historie, których nie da się opowiedzieć wyłącznie datami i kolejnymi rolami. W życiu Małgorzaty…
Przez lata wydawało się, że nazwisko Martyniuk kojarzy się wyłącznie z sukcesem. Zenek Martyniuk od…
Przez ponad trzy dekady udowodnili, że ich uczucie potrafi przetrwać wszystko – plotki, różnicę wieku,…