Podczas spaceru z psem John Nienaber zauważył, że ktoś depcze mu po piętach.
Mały kociak szybko podążał za nim. Był tak malutki, że mieścił się w dłoni.
John zadzwonił do żony i poprosił ją o przyniesienie jedzenia dla małego kotka.
Kociak nieubłaganie podążał za mężczyzną i jego psem, więc John zapytał żonę, czy może zabrać go do domu.
Jednak kobieta się nie zgodziła, ponieważ w ich rodzinie już mieszkały trzy koty i pies.
Kobieta jednak zaproponowała, że weźmie go na krótko, a następnie przekaże siostrze, która uwielbia zwierzęta.
Siostra od razu przyszła po kociaka i zabrała go, nie wahając się ani chwili.
Rodzina była przekonana, że u siostry kotu będzie bardzo dobrze, ponieważ kobieta lubi zwierzęta i zawsze stara się im pomóc. Nazwała kota Pino.
Kociak okazał się bardzo zabawny.
Uwielbiał się bawić i spać w pudłach.
Minął rok i teraz jest to duży sympatyczny rudy kot.
Weterynarz uważa, że kot należy do rasy maine coon.
Pino jest ciekawy i uwielbia wszystko, co nowe. Jest bardzo inteligentny.
Kot jest już dorosły, ale uwielbia się bawić.
Śmierć Jana Frycza poruszyła nie tylko środowisko aktorskie, ale także tysiące widzów, którzy przez lata…
Izabela Kuna przez lata była jedną z tych aktorek, które pojawiały się na ekranie, ale…
Kilka zwykłych słów wystarczyło, by wywołać w Polsce prawdziwą burzę. Ks. Daniel Wachowiak opowiedział w…
Dominika Clarke w ostatnich latach przeszła drogę, której trudno nie zauważyć. Zyskała ogromną popularność po…
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiego show-biznesu.…
Przez dwa lata od ich ślubu Roksana Węgiel i Kevin Mglej zdążyli przejść przez wiele…