Podczas spaceru z psem John Nienaber zauważył, że ktoś depcze mu po piętach.
Mały kociak szybko podążał za nim. Był tak malutki, że mieścił się w dłoni.
John zadzwonił do żony i poprosił ją o przyniesienie jedzenia dla małego kotka.
Kociak nieubłaganie podążał za mężczyzną i jego psem, więc John zapytał żonę, czy może zabrać go do domu.
Jednak kobieta się nie zgodziła, ponieważ w ich rodzinie już mieszkały trzy koty i pies.
Kobieta jednak zaproponowała, że weźmie go na krótko, a następnie przekaże siostrze, która uwielbia zwierzęta.
Siostra od razu przyszła po kociaka i zabrała go, nie wahając się ani chwili.
Rodzina była przekonana, że u siostry kotu będzie bardzo dobrze, ponieważ kobieta lubi zwierzęta i zawsze stara się im pomóc. Nazwała kota Pino.
Kociak okazał się bardzo zabawny.
Uwielbiał się bawić i spać w pudłach.
Minął rok i teraz jest to duży sympatyczny rudy kot.
Weterynarz uważa, że kot należy do rasy maine coon.
Pino jest ciekawy i uwielbia wszystko, co nowe. Jest bardzo inteligentny.
Kot jest już dorosły, ale uwielbia się bawić.
Jeszcze kilka lat temu jej nazwisko znali głównie miłośnicy teatru i ambitniejszych produkcji telewizyjnych. Dziś…
„Świat według Kiepskich” przez lata był jednym z najpopularniejszych seriali w Polsce. Absurdalny humor, charakterystyczne…
Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej muzyki. Kiedy Krzysztof Cugowski wychodził na…
Są aktorzy, których widzowie pamiętają przez jedną rolę, i są tacy, którzy przez całe życie…
Przez ponad pół wieku stał na scenie i przed kamerą. Dla jednych był niezapomnianym aktorem…
Agnieszka Chylińska od lat kojarzy się z buntem, mocnym charakterem i głosem, którego nie sposób…