Córka Marty i Karola Nawrockich jest jeszcze bardzo młoda, ale już uczęszcza do szkoły, która dla wielu Polaków od lat pozostaje symbolem prestiżu i tradycji.
7-letnia Kasia Nawrocka po raz pierwszy przekroczyła próg placówki, która od dziesięcioleci uchodzi za jedną z najbardziej znanych katolickich szkół w Warszawie.
To nie tylko prestiżowa szkoła — to miejsce z ponadstuletnią historią, patriotycznymi tradycjami i wyjątkową atmosferą, budowaną przez pokolenia nauczycieli oraz sióstr zakonnych.
To właśnie tutaj uczyły się kiedyś Danuta Holecka i Agata Młynarska — kobiety, które później stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji.
Dziś w tych samych korytarzach rozpoczyna się nowy etap życia córki pary prezydenckiej.
W stolicy istnieją tylko dwie podobne szkoły tego typu — jedna prowadzona przez Siostry Zmartwychwstanki, druga przez Nazaretanki.
Nawroccy wybrali właśnie tę drugą, znaną wśród warszawiaków po prostu jako „Nazaret”. Prawdopodobnie znaczenie miała również lokalizacja — szkoła znajduje się niedaleko Belwederu, gdzie obecnie często przebywa rodzina prezydencka.
Pierwszy dzień nauki małej Kasi od razu przyciągnął uwagę fotografów i dziennikarzy. Jednak nawet w tym oficjalnym momencie najbardziej widoczna była nie polityka, lecz zwyczajna rodzicielska troska.
Marta Nawrocka osobiście odprowadziła córkę do szkoły, a Karol Nawrocki odebrał ją po lekcjach tuż przed swoim wylotem do USA.
Sama Kasia wyglądała bardzo uroczyście i wzruszająco zarazem. Jej włosy były starannie zaplecione w dwa francuskie warkocze, a na nogach miała białe podkolanówki z kokardkami.
Dziewczynka była ubrana w charakterystyczny szkolny mundurek: spódniczkę w szkocką kratę, białą bluzkę i niewielki krzyżyk — symbol katolickiego charakteru szkoły.
W chłodniejsze dni do stroju dochodzi zielony sweter, a na oficjalne uroczystości uczniowie mają osobny galowy mundurek w biało-granatowych kolorach z elegancką chustą przy kołnierzyku.
Całość wygląda niemal jak kadr ze starej szkolnej kroniki — bardzo tradycyjnie, skromnie i daleko od współczesnej pokazowości. I właśnie to, jak się wydaje, najbardziej cenią Marta i Karol Nawroccy.
Mimo że Karol Nawrocki jest dziś jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego życia publicznego, małżeństwo stara się jak najlepiej chronić prywatność dzieci.
Rzadko pozwalają sobie na publiczne rodzinne sceny i nie próbują robić z córki medialnej bohaterki.
Wręcz przeciwnie — można odnieść wrażenie, że zależy im na zachowaniu dla niej normalnego dzieciństwa mimo nieustannej uwagi opinii publicznej.
I właśnie dlatego szkoła, którą wybrali, ma tak symboliczne znaczenie. Jej absolwentkami są nie tylko Danuta Holecka czy Agata
Młynarska.
Placówka przez dziesięciolecia wychowywała dziewczęta w duchu dyscypliny, odpowiedzialności i szacunku do tradycji.
Agata Młynarska wspominała później szkolne lata jako czas, w którym kształtował się jej charakter oraz miłość do literatury i kultury.

Dorastając w artystycznej rodzinie Wojciecha Młynarskiego, już jako nastolatka wyróżniała się otwartością i ciekawością ludzi. Z czasem stała się jedną z najcieplejszych prezenterek telewizyjnych w Polsce.
Danuta Holecka z kolei zawsze kojarzona była ze spokojem i zawodową dyscypliną. Przez lata budowała swoją pozycję w dziennikarstwie informacyjnym, pozostając jedną z najbardziej znanych prowadzących programy informacyjne.
Dziś historia w pewnym sensie zatacza koło. Mała Kasia dopiero rozpoczyna swoją drogę i nikt nie wie, kim zostanie za wiele lat. Już teraz jednak widać, że jej rodzice chcą zapewnić jej nie tylko dobrą edukację, ale także środowisko, w którym ważne są tradycja, kultura i poczucie stabilności.
I być może właśnie to najbardziej wyróżnia historię rodziny Nawrockich — nawet znajdując się w samym centrum wielkiej polityki, próbują zostawić swojej córce przestrzeń na zwyczajne dzieciństwo.





