W latach 60. i 70. jej fotografie wisiały niemal w każdym polskim domu. Mężczyźni zachwycali się jej urodą, kobiety kopiowały fryzurę i spojrzenie, a reżyserzy widzieli w niej idealną bohaterkę romantycznego kina.
Pola Raksa nie była po prostu gwiazdą — stała się symbolem epoki PRL-u. Jednak za ekranową lekkością i uśmiechem kryło się życie, w którym popularność często utrudniała zwyczajne szczęście.
Urodziła się w 1941 roku w Lidzie, dziś znajdującej się na terenie Białorusi. Po wojnie jej rodzina przeniosła się do Polski, a młodość przyszłej aktorki upłynęła we Wrocławiu.
Początkowo nic nie wskazywało na to, że zostanie jedną z największych gwiazd filmowych kraju. Studiowała filologię, pracowała i prowadziła zwyczajne życie.
Wszystko zmieniło się przypadkiem. Została zauważona po publikacji zdjęcia w magazynie „Dookoła Świata”.
Naturalna uroda, delikatność i bardzo „filmowa” twarz natychmiast przyciągnęły uwagę. Niedługo później dostała się do łódzkiej szkoły filmowej i zaczęła występować w filmach.
Prawdziwy przełom nastąpił po roli Marusi w kultowym serialu Czterej pancerni i pies. Wtedy cała Polska zakochała się w Poli Raksie.
Jej bohaterka była ciepła, kobieca, a jednocześnie silna — dokładnie taka, jaką widzowie chcieli widzieć także samą aktorkę.
Później przyszły role w Szatan z siódmej klasy, Popioły, Rękopis znaleziony w Saragossie, Bicz boży i dziesiątkach innych produkcji.
Pracowała z najwybitniejszymi reżyserami i aktorami swoich czasów, a prasa regularnie nazywała ją najpiękniejszą polską aktorką.
Ale sława miała też drugą stronę. Pola Raksa bardzo szybko zrozumiała, że popularność komplikuje zwyczajne relacje międzyludzkie.

Rozpoznawano ją wszędzie, wokół niej stale pojawiały się plotki, zachwyty i cudze oczekiwania. W jednym z wywiadów przyznała szczerze, że trudno było jej ufać ludziom i budować bliskie relacje.
Jedynym mężem aktorki został Andrzej Kostenko — znany operator i reżyser, którego poznała w środowisku artystycznym. Ich małżeństwo wydawało się bardzo harmonijne. Para doczekała się syna — Marcina Kostenki.

To właśnie rodzina na pewien czas stała się dla niej ważniejsza niż kariera.
Po narodzinach dziecka coraz rzadziej zgadzała się na nowe role, a później niemal całkowicie zniknęła z ekranów.

W czasie, gdy inne aktorki walczyły o kolejne kontrakty i okładki magazynów, Pola Raksa coraz bardziej oddalała się od życia publicznego.
Jej małżeństwo z Andrzejem Kostenką nie przetrwało próby czasu. Po rozwodzie aktorka nie założyła już nowej rodziny.
I choć wokół niej zawsze byli mężczyźni, dziennikarze i wielbiciele, w jej życiu nie pojawiły się już trwałe, bliskie relacje.
Dla wielu było to zaskakujące. Bo piękna, sławna i uwielbiana kobieta wydawała się mieć wszystko, czego potrzeba do szczęścia.
Sama Raksa wielokrotnie dawała jednak do zrozumienia, że popularność nie pomaga w życiu prywatnym, a czasem wręcz je niszczy. Jej wizerunek został tak mocno wyidealizowany przez publiczność, że ludziom trudno było zobaczyć za nim zwyczajną kobietę.
W latach 90. niemal całkowicie zniknęła z mediów. Nie udzielała wywiadów, nie pojawiała się na premierach, unikała telewizji. Dla wielu była to zagadka — jedna z największych gwiazd Polski po prostu zniknęła.
Ale właśnie takie życie wybrała sama. Bez bywania na salonach. Bez walki o uwagę. Bez prób odzyskania dawnej sławy.
Dziś Pola Raksa pozostaje legendą polskiego kina. Jej role są nadal oglądane, a młodsze pokolenia wciąż odkrywają jej filmy.
I choć od dawna nie pojawia się na ekranach, jej nazwisko nadal kojarzy się z elegancją, kobiecością i epoką, która stała się już częścią historii polskiej kultury.





