Screen freepik
Rano, siedząc z kawą na piasku, zobaczyłam, jak ktoś się zbliża.
Krok pewny, spojrzenie znajome… i nagle zrozumiałam — to on. Moja pierwsza miłość.
— Cześć… — powiedział cicho, a ja miałam wrażenie, że czas zatrzymał się na sekundę. — Długo szukałem wśród tych twarzy. I w końcu znalazłem.
Zdezorientowałam się.
— Ty… tutaj? Tyle lat… — moje słowa gubiły się, jakby bały się wyjść na świat.
Uśmiechnął się. — Zapraszam wieczorem na spacer. Po prostu jako przyjaciele. Jeśli chcesz.
Do wieczora przeglądałam w głowie wspomnienia: pierwsze wyznania, wieczory nad rzeką, to, jak kiedyś powiedzieliśmy sobie „dość” i rozstaliśmy się. Czy warto ponownie otwierać te drzwi?
Na tarasie hotelu, kiedy słońce już zachodziło, podszedł i usiadł naprzeciwko mnie.
— Wiesz, rozstałem się. Mieszkam sam, ale może to spotkanie jest znakiem? — jego głos był ciepły, ale było w nim coś nieznanego, obcego.
Patrzyłam i milczałam.
— Być może — powiedziałam w końcu. — Ale czasami lepiej zostawić wszystko w przeszłości.
Skinął głową, a w jego oczach pojawiło się zrozumienie. Rozmawialiśmy jeszcze trochę o życiu, o latach, które nas zmieniły, i o tym, że marzenia czasami muszą pozostać marzeniami.
Następnego ranka wyjechał. Bez obietnic i bez zaproszeń. A ja pozostałam z poczuciem, że moja dusza w końcu mogła szczerze powiedzieć sobie: dorosłam, jestem inna, a niektóre historie powinny pozostać ciepłymi wspomnieniami, a nie nowymi początkami.
Mama przyjechała do nas bez uprzedzenia, mąż powiedział mi, żeby nocowała w hotelu
Są momenty, które zatrzymują nawet tych, którzy przez całe życie byli w ruchu. Dla Jarosława…
Urodził się w samym środku legendy. Gdy przyszedł na świat, jego ojciec był ikoną muzyki,…
Kiedy wychodziłam za mąż, byłam przekonana, że tworzę nową rodzinę. Że od tej chwili „my”…
Życie Michała Wiśniewskiego od zawsze toczyło się na oczach całej Polski. Scena była jego domem,…
Dolly Parton od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet świata muzyki. Jej głos, peruka,…
Mama sama zaprosiła nas do siebie na weekend. Zaproponowała też, żebyśmy zostawili u niej wnuki,…