Rozrywka

Willa Violetty Villas nie wygląda już tak jak kiedyś. Pisarz pokazał, jak obecnie wygląda rezydencja królowej polskiej sceny

Są miejsca, które z czasem zaczynają żyć własnym życiem — nawet wtedy, gdy ich właściciele dawno już odeszli.

Dom w Lewinie Kłodzkim, który kiedyś należał do Violetty Villas, dziś wygląda zupełnie inaczej niż w czasach jej świetności.

I ta zmiana nie dotyczy tylko ścian czy wnętrz. Jest o czasie, pamięci i o kobiecie, która kiedyś wypełniała tę przestrzeń sobą.

Jej głosu nie dało się pomylić z żadnym innym. Potężny, o szerokiej skali, z emocją, która dosłownie przebijała się przez każdą nutę — właśnie tak Violetta Villas podbijała scenę.

Występowała nie tylko w Polsce, ale także za granicą, między innymi w Las Vegas, gdzie stała się jedną z nielicznych polskich artystek, którym udało się przyciągnąć uwagę amerykańskiej publiczności.

Jej kariera była dynamiczna i pełna blasku. Śpiewała, występowała, nagrywała, tworzyła własny wizerunek — ekscentryczny, rozpoznawalny, nieco teatralny. Nazywano ją królową sceny i nie było w tym przesady.

Ale za sceną istniało inne życie — znacznie bardziej skomplikowane.

Po powrocie do Polski wybrała nie wielkie miasta, lecz spokojniejsze miejsce — właśnie ten dom w Lewinie Kłodzkim.

Tam żyła wśród zwierząt, które bardzo kochała, tam stworzyła swój mały świat, oddalony od zgiełku show-biznesu.

Ta cisza stała się dla niej koniecznością. Jej życie prywatne nie było proste. Była żoną Teda Kowalczyka, z którym przez pewien czas mieszkała za granicą.

Urodził się im syn — Krzysztof Gospodarek. Jednak to małżeństwo nie przetrwało próby czasu i ich drogi się rozeszły.

Później niejednokrotnie mierzyła się z samotnością, niezrozumieniem i trudnymi okolicznościami życiowymi. Mimo sławy jej życie nie było wolne od problemów.

Jej dom stopniowo stawał się nie tylko schronieniem, ale też odbiciem jej stanu wewnętrznego. Gromadziła rzeczy, otaczała się zwierzętami, żyła we własnym rytmie — dalekim od publiczności.

Dziś, gdy patrzy się na tę willę, wielu mówi o jej zaniedbaniu. Czas zostawił swój ślad: fasada straciła dawny blask, wnętrza nie przypominają już tych, w których żyła artystka.

Ale ten dom to nie tylko budynek. To miejsce, w którym się śmiała, pracowała, milczała. Gdzie chowała się przed światem, a jednocześnie pozostawała sobą.

Violetta Villas była człowiekiem skrajności — wielkiej sceny i wielkiej samotności. Jej życie nie mieściło się w prostych schematach.

Potrafiła być olśniewająca, a jednocześnie bardzo wrażliwa.

I być może właśnie dlatego jej historia nie kończy się razem z nią.

Screenshot

Pozostaje w piosenkach, we wspomnieniach, w tym domu, który dziś wygląda inaczej, ale wciąż przechowuje jej obecność.

Bo niektóre głosy nie znikają. One po prostu brzmią ciszej.

Zyskała sławę dzięki swoim cechom osobistym, charyzmie i talentowi, a także dzięki programowi „Królowych życia”. Jak Dagmara Kaźmierska stała się sławna

Jacek Borcuch doprowadził do rozwodu z Iloną Ostrowską, a romans z Olgą Frycz zakończył się bardzo szybko. Jak dziś wygląda jego życie

Maria Zbyszewska potrafiła rozbawić całą Polskę swoją grą aktorską. W życiu prywatnym przeżywała rozwód z powodu miłości męża do innej kobiety

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Jacek Borcuch doprowadził do rozwodu z Iloną Ostrowską, a romans z Olgą Frycz zakończył się bardzo szybko. Jak dziś wygląda jego życie

Jego nazwisko nie kojarzy się z głośnymi skandalami na ekranie — raczej z subtelnym, klimatycznym…

18 godzin ago

Jak wyglądały relacje między Janem i Marianem Kociniakami, którzy nie byli braćmi rodzeństwem, lecz braćmi ze strony wuja, ale wykonywali ten sam zawód

Często wspomina się o nich razem, jakby samo nazwisko tworzyło między nimi więź, choć w…

22 godziny ago