Rozrywka

W pracy lub z przyjaciółmi nie może powiedzieć ani słowa, ale w domu staje się prawdziwym lwem: „Co mi zrobisz”

Mam dość zachowania mojego męża, to nie do opisania. Kiedy musi coś osiągnąć w pracy lub komuś odpowiedzieć, zamyka się i milczy, toleruje wszystko. Ale w domu macha ogonem.

Potrafi na mnie krzyczeć, a nawet walić pięścią w stół. Jest męski, jest głową rodziny. Tylko w tej rodzinie od dawna wszystko dźwigam na swoich barkach. Mam wyższe stanowisko i pensję i nikt w naszej firmie się ze mnie nie wyśmiewa.

Kiedy byłam młoda i zakochana, nie zwracałam uwagi na dziwne zachowanie mojego męża. Obwiniałam się za skandale, bo to ja byłam ta zła, to ja doprowadziłam mojego ukochanego na skraj.

I w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy zaczęłam widzieć światło. Okazuje się, że to nie mój mąż jest obok mnie, ale jego nędzna podobizna. Nie potrafi stanąć w obronie siebie ani mnie przy innych. Ale podnoszenie na mnie głosu przychodzi mu z łatwością.

W pracy marzy o awansie, ale po raz kolejny spotyka się z odmową. Wraca do domu i wariuje w domu, a na proste pytanie „, czy poszedłeś dowiedzieć się dlaczego?” zaczyna krzyczeć, że to nic nie zmieni.

screen Youtube

Został pozbawiony premii, bo drugi pracownik przekazał mu informację za późno — mąż to przełknął. Prawda jest taka, że w domu szalał jak lew w klatce.

Spotykamy się ze znajomymi, zresztą naszymi wspólnymi znajomymi. Często robią sobie z niego żarty, czasem są one dość brzydkie. A mój mąż znowu milczy, uśmiecha się, nie konfrontuje. Doszło do tego, że zamiast męża musiałam odpowiadać tym „dowcipnym” ludziom, bo nienawidzę, że mojemu mężowi tak bezpardonowo się dokucza.

W domu musiałam słuchać, jak krzyczy na mnie, że muszę się zaangażować i sprawić, by wyglądał na słabego. Jakby to była moja wina, a nie jego.

O ile kiedyś milczałam, szukając problemu w sobie, teraz na krzyki męża odpowiadam swoimi. Nie przerażają mnie jego krzyki i przerażające uderzenia pięścią.

Zamiast próbować rozwiązać problem, obraża się i idzie spać do przedpokoju, jakby mnie karał. Cóż, rok temu mogłabym się tym martwić, ale teraz po prostu mnie to nie obchodzi.

Nawet kiedy mój mąż zaczął wychodzić w nocy z głośnym trzaskaniem drzwiami, nie słyszałam, żeby coś grzechotało. Dokąd mógł pójść? Tylko do mojej mamy, która wciąż jest gotowa wycierać jego smarki.

Ostatnio mieliśmy wielki skandal. Mój mąż znowu dostał reprymendę w pracy, chociaż tak naprawdę to nie on zawinił. Zapytałam go, czy poradził sobie z sytuacją, a on zrobił się czerwony i zaczął krzyczeć, że nie będzie tolerował takiego traktowania w swoim domu, że ja, jego żona, powinnam go wspierać, a nie to.

Potem uderzyłam pięścią w stół. Powiedziałam mu, jak żałośnie wygląda, bojąc się odpowiedzieć tym, którzy mogą go zwolnić lub wyśmiać, ale próbując później wyładować się na mnie.

Wcześniej to działało, ale teraz już nie. I to nie jest jego dom, wynajmujemy to mieszkanie razem, a umowa jest na moje nazwisko, więc mój mąż może spakować swoje rzeczy i uciec do swojej matki, nie zamierzam go dłużej tolerować.

Mój mąż był tak zdezorientowany, że nawet zamarł w miejscu, a potem próbował obrócić konflikt w żart, odłożyć wszystko na później, nawet przeprosił za złość. Powtarzałam jednak, że powinien opuścić mieszkanie.

Zapytał, co się z nim stanie, jeśli tego nie zrobi. Odpowiedziałam, że jeśli nie będzie chciał grzecznie wyjść, zadzwonię do kilku przyjaciół i oni pomogą mu opuścić mieszkanie. Mąż prawie udławił się swoim oburzeniem.

Ale potem spakował swoje rzeczy i wyszedł. Następnego dnia zadzwonił, żeby przeprosić, ale powiedziano mu, podobnie jak jego matce, która próbowała mnie zaatakować, że zgubiłam drogę, jeśli groziłam mężowi.

Nie chcę mieć już nic wspólnego z tą rodziną. Wezmę rozwód, przyjmę z powrotem moje panieńskie nazwisko i pozwolę im żyć tak, jak im się podoba.

Marta zawsze szła do domu przyjaciółki nie z pustymi rękami, ale z prezentami, a wracała z workami śmieci

„Po co mamy się pobierać, jesteśmy jeszcze bardzo młodzi”: mój chłopak powtarzał to przez osiem lat z rzędu

Syn został sam z dwójką dzieci. W pewnym sensie cieszę się, że poświęca się swoim dzieciom, ale jednocześnie jest mi smutno

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Katarzyna Grochola nie ma nic wspólnego z Olgą Tokarczuk. Z czego polska pisarka jest najbardziej dumna w swoim życiu

Nazwisko Katarzyny Grocholi od lat kojarzy się milionom czytelników z książkami, które potrafią jednocześnie wzruszyć,…

1 dzień ago

Pola Wiśniewska długo udawała, że wszystko jest w porządku, i trzymała się dzielnie. Teraz postanowiła opowiedzieć o tym, jak naprawdę wygląda sytuacja

Na zdjęciach w mediach społecznościowych często można było zobaczyć uśmiech, rodzinne chwile i codzienne momenty…

2 dni ago

Helena Englert opowiedziała o początkach swojej kariery. Niewiele osób pamięta, że zaczęła pojawiać się na ekranie w wieku 2 lat

Niektórzy aktorzy latami czekają na pierwszy kontakt z planem filmowym. Helena Englert nie musiała na…

4 dni ago

Jaką emeryturę otrzymuje Andrzej Duda. Czy wielu Polaków może liczyć na takie świadczenie

Przez dziesięć lat był najważniejszą osobą w państwie. Codziennie podejmował decyzje, reprezentował Polskę na arenie…

4 dni ago

„Król TVN” Kuba Wojewódzki z okazji swoich urodzin poinformował o swoich planach na przyszłość. Czy zamierza zakończyć karierę

Przez lata przyzwyczaił wszystkich do tego, że potrafi zaskoczyć jednym zdaniem bardziej niż niejeden wielki…

5 dni ago

Izabela Kuna ma 17-letniego syna. Jak wygląda Stanisław Modzelewski, mimo że artystka rzadko pokazuje swoje życie prywatne

Przez lata przyzwyczaiła widzów do tego, że na ekranie potrafi być wyrazista, bezkompromisowa i pełna…

6 dni ago