40-letni mieszkaniec Mońek (woj. podlaskie) postanowił porozmawiać z kimś o życiu w piątek wieczorem 7 stycznia.
Po wypiciu alkoholu wykręcił numer alarmowy 112 i próbował rozmawiać z dyspozytorem po angielsku.
Tego wieczoru wykonał kilka takich telefonów.
Mężczyzna zadzwonił i łamaną angielszczyzną próbował rozmawiać z dyspozytorem w obcym języku.
40-letni sprawca wykonał kilka takich telefonów, mimo że zablokował numer alarmowy. Dyspozytor zgłosił ten incydent na policję.
Pamiętaj więc, że możesz zostać ukarany grzywną lub aresztem za zablokowanie numeru alarmowego.
Mieszkaniec Mońki będzie musiał pożegnać się z 1,5 tys. zł.
Które znaki zodiaku mają silną intuicję
„W cieniu piękna”. Smutna historia młodszej siostry Julii Roberts
8 września Krzysztof Krawczyk skończyłby 80 lat. Choć od jego śmierci minęło już pięć lat,…
Iza Kuna od lat należy do tych aktorek, które nie potrzebują wielkich deklaracji, żeby zostać…
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka od lat są jedną z tych par, o których media…
Jeszcze długo po pogrzebie Jana Frycza trudno było przejść nad tym dniem do porządku. 7…
Na pogrzebie Jana Frycza padło wiele ważnych słów. Mówili jego przyjaciele, aktorzy, ludzie, z którymi…
Na warszawskich Powązkach 7 września spotkali się ludzie, którzy przez lata tworzyli zawodowy i prywatny…