„Dom” ma doczekać się dalszego ciągu, a serialowy Andrzej Talar znów może pojawić się na ekranie.
Po ponad ćwierć wieku od zakończenia zdjęć pomysł na kontynuację brzmi jak powrót do świata, który dla wielu widzów wciąż istnieje gdzieś pomiędzy wspomnieniem a telewizyjną rzeczywistością.
„Dom” Jana Łomnickiego nie był zwykłym serialem. Przez 25 odcinków opowiadał o mieszkańcach warszawskiej kamienicy przy ulicy Złotej, a wraz z ich historiami pokazywał zmieniającą się Polskę.
Produkcję realizowano w latach 1980–2000. Widzowie poznawali losy Talarów, Popiołków, Lawinów, Wrotków i innych rodzin, których życie splatało się w jednym miejscu.
„Wśród setek wiadomości w naszych mediach pojawiły się też zdania, że ostatnia seria „Domu” nie była już tak dobra jak pierwsza. Dlatego z pomocą fanów będziemy starali się przeanalizować, co doprowadziło do tego” – zapowiada Borkowy.
W obsadzie pojawili się między innymi Wacław Kowalski, Jan Englert, Zbigniew Buczkowski, Halina Rowicka czy Bożena Dykiel. W samym centrum tej historii znalazł się Andrzej Talar, którego grał Tomasz Borkowy.
Popularność serialu była ogromna. Jak wspominał po latach Borkowy, druga i trzecia seria przyciągały przed telewizory ponad 15 milionów widzów.
Aktor doskonale pamięta zresztą moment, kiedy popularność Talara zaczęła żyć własnym życiem.
Ludzie rozpoznawali go na ulicach, a czasem nawet zdarzało się, że ktoś najpierw kojarzył jego twarz z bohaterem, a dopiero później orientował się, że stoi przed nim sam aktor.
Borkowy nie zamknął jednak swojego życia w Polsce ani w jednym serialu. W 1982 roku wyjechał do Wielkiej Brytanii.
Początki nie były łatwe. Pracował między innymi na budowie, jeździł taksówką, a później został osobistym kierowcą.
Jednocześnie nie porzucił aktorstwa. Zapisał się do szkoły filmowej i pojawiał się w anglojęzycznych produkcjach.
Z czasem zajął się również reżyserią teatralną i filmami dokumentalnymi. Od wielu lat związany jest także z Edinburgh Festival Fringe.
To właśnie życie na emigracji stało się jednym z powodów, dla których pomysł na dalsze losy Talara zaczął nabierać dla niego szczególnego znaczenia.
Borkowy od dawna myślał o tym, co wydarzyło się z jego bohaterem po zakończeniu serialu.
Jeszcze kilka lat temu mówił o możliwości stworzenia kolejnej części, w której historia mogłaby częściowo przenieść się do Wielkiej Brytanii i dotknąć tematu współczesnej polskiej emigracji.
Dziś ten pomysł jest znacznie bardziej konkretny. Projekt roboczo nosi nazwę „Nowy Dom”. Według informacji przekazanych przez Borkowego historia miałaby zostać podzielona na dwie części.
Pierwsza rozgrywałaby się dziesięć lat po wydarzeniach znanych z końca oryginalnego serialu i ponownie skupiałaby się między innymi na Andrzeju Talarze oraz mieszkańcach kamienicy przy Złotej.
Druga część przeniosłaby akcję o kolejne dziesięć lat i opowiadałaby już przede wszystkim o dzieciach i wnukach bohaterów znanych z pierwszego „Domu”.
To właśnie tutaj pojawia się najważniejsze pytanie: czy Tomasz Borkowy ponownie stanie przed kamerą jako Andrzej Talar? Wszystko wskazuje na to, że bardzo tego chce.
Aktor mówił, że chętnie wróciłby do tej postaci, choć sam projekt nie jest jeszcze gotową produkcją telewizyjną. Scenariusz pierwszej części jest bliski ukończenia, a twórcy pozostają w kontakcie z TVP i potencjalnymi koproducentami.
Borkowy zdaje sobie przy tym sprawę, że nie da się po prostu odtworzyć dawnego „Domu”. Minęło ponad 25 lat od zakończenia zdjęć, zmieniło się społeczeństwo, sposób pracy filmowców i sama telewizja.
Nie wszyscy aktorzy, których widzowie pamiętają z pierwszych odcinków, mogą dziś wrócić. Wielu z nich już nie żyje. Zmienił się również zespół scenarzystów. Dlatego „Nowy Dom” ma być czymś więcej niż próbą cofnięcia zegara.
Aktor podkreśla, że twórcom zależy na zachowaniu ducha oryginału. Chodzi o znanych bohaterów, charakterystyczną konstrukcję opowieści i przede wszystkim atmosferę, dzięki której serial przetrwał w pamięci kilku pokoleń.
Borkowy chce także wyciągnąć wnioski z odbioru ostatniej serii z 2000 roku. Jak zauważył, wśród wiadomości od widzów pojawiały się opinie, że finałowa odsłona nie dorównała wcześniejszym częściom. Teraz twórcy zamierzają wsłuchać się w te głosy.
Dla samego Borkowego powrót do Talara byłby czymś więcej niż kolejną rolą. Andrzej Talar jest postacią, która na zawsze została połączona z jego nazwiskiem.
Aktor przez lata budował karierę także poza Polską, mieszka w Edynburgu i stworzył sobie życie daleko od świata, który znał jako młody artysta. A jednak historia „Domu” najwyraźniej nigdy nie została przez niego całkowicie zamknięta.
Być może właśnie dlatego po tylu latach Talar znów może otworzyć drzwi mieszkania przy Złotej. Tym razem starszy, bogatszy o doświadczenia i żyjący w zupełnie innej Polsce.
Obok niego mieliby pojawić się potomkowie dawnych bohaterów, a ich historie pokazałyby świat, którego nie było jeszcze wtedy, gdy pierwszy raz oglądaliśmy mieszkańców kamienicy.
Na razie trzeba jeszcze poczekać na decyzje producentów i dalszy etap prac. „Nowy Dom” nie jest jeszcze premierowym serialem, ale
pomysł przestał być jedynie wspomnieniem aktora.
Scenariusz powstaje, rozmowy trwają, a Tomasz Borkowy po latach znów mówi o Andrzeju Talarze jak o kimś, kto może mieć przed sobą kolejną część życia.
I chyba właśnie to najbardziej przyciąga dziś uwagę dawnych widzów. Nie chodzi wyłącznie o nostalgię. Jeśli „Dom” rzeczywiście wróci, jego bohaterowie będą musieli zmierzyć się z Polską, której nie znali.
Tak samo jak widzowie, którzy kiedyś żegnali ich na ekranie, a dziś sami patrzą na świat z zupełnie innej perspektywy.
Wkrótce odbędzie się pożegnanie Jana Frycza. Rodzina aktora zwróciła się do fanów
Śmierć Jana Frycza poruszyła nie tylko środowisko aktorskie, ale także tysiące widzów, którzy przez lata…
Izabela Kuna przez lata była jedną z tych aktorek, które pojawiały się na ekranie, ale…
Kilka zwykłych słów wystarczyło, by wywołać w Polsce prawdziwą burzę. Ks. Daniel Wachowiak opowiedział w…
Dominika Clarke w ostatnich latach przeszła drogę, której trudno nie zauważyć. Zyskała ogromną popularność po…
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiego show-biznesu.…
Przez dwa lata od ich ślubu Roksana Węgiel i Kevin Mglej zdążyli przejść przez wiele…