screen Youtube
On wystawił do mnie język, a ja do niego pięść. Nie wiem, co się tam wydarzyło, ale po pierwszym dniu szkoły przyszedł mnie odprowadzić, niosąc moją torbę do domu.
Przez całe lata szkolne siedzieliśmy przy tej samej ławce, a w piątej klasie próbowaliśmy się pocałować, ale to się nie udało, bo przeszkadzały nam nasze nosy.
Wszyscy w szkole doskonale zdawali sobie sprawę z naszej dozgonnej miłości i nie wtrącali się, a nawet życzliwie śmiali: Romeo i Julia.
Nasi rodzice również wiedzieli o naszym związku i nawet rozważali możliwość, że pewnego dnia się pobierzemy. Wszyscy byli z tego zadowoleni.
Jedyną rzeczą, przed którą ostrzegali mnie rodzice, było to, że nie powinna spieszyć się z dorastaniem. Mama mówiła to, lekko się rumieniąc, a ojciec spuszczał wzrok. Ja również spuszczałam wzrok i kręciłam głową, rozumiejąc, o co jej chodzi.
Musieli też rozmawiać o tym z Donaldem. Moi rodzice naprawdę się o nas martwili — żebyśmy wcześniej nie wpadli w kłopoty. Ale nam się nie spieszyło. Donald pielęgnował mnie jak kryształowy wazon, a ja wiedziałam, że jeszcze nie czas.
Poszłam do szkoły medycznej, a Donald próbował szczęścia w szkole wojskowej, ale nie miał wystarczającej liczby punktów. Potem poszedł służyć. Obiecałam, że będę na niego czekać! I szczerze czekałam!
I wtedy otrzymałam list od nieznajomej dziewczyny. Napisała, że ma romans z Donaldem, spodziewa się dziecka i prosi, żebym nie przeszkadzała w ich szczęściu.
Łzy płynęły, emocje się przelewały — myślałam, że oszaleję. Jak Donald mógł mnie zdradzić? Przecież się kochaliśmy!
I skąd się wzięła ta dziewczyna? Poszłam do rodziców Donalda i opowiedziałam im wszystko o liście, okazało się, że ona też do nich napisała. A Donald? Z jakiegoś powodu milczał.
Ani jednej linijki w odpowiedzi na wszystkie moje gniewne listy i listy moich rodziców! I nie mogliśmy zadzwonić — nie było wtedy telefonów komórkowych.
W rezultacie postanowiłam, że nie pozwolę im wycierać sobie mną nóg! Przeniosłam się na studia do stolicy, a potem wyszłam za mąż za kolegę ze studiów. Rzadko wracałam do rodzinnego miasta, starałam się nie pytać o Donalda, ale nic mi nie mówili, żeby mnie nie zranić.
A teraz minęło dwadzieścia lat. Od dawna pracuję jako kardiolog w stołecznej klinice, mam kochającego męża, dwóch wspaniałych synów i pełny dom. Zapomniałam myśleć o przeszłości.
I nagle przyjechał do mnie Donald! Sam nie spodziewał się takiego spotkania — został wysłany na konsultację z rodzinnego miasta. Serce zaczęło mi walić, oczy szczypać, a ja ledwo zdołałam się pozbierać i udawać, że się nie znamy. Wysłuchałam go, przeprowadziłam niezbędne badania i przepisałam leki. Nic poważnego, jeśli chodzi o profilaktykę.
On też starał się być obojętny, ale ręce drżały mu z podniecenia. Wychodząc, odwrócił się i zapytał, dlaczego na niego nie zaczekałam. I wtedy to do mnie dotarło — nie czekałam?
Zdradziłaś mnie! Opowiedziałam mu o wszystkim — o listach, o dziewczynie w ciąży. Poprosił o pozwolenie na poczekanie do po pracy i wyjaśnienie wszystkiego.
Później, w parku Donalda, powiedział mi, że w wojsku przywiązała się do niego córka dowódcy jednostki, ale on nie zwracał na nią uwagi. Ale ona była uparta. Potem zostali wysłani w podróż służbową na sześć miesięcy, o czym nie mieli rozmawiać. A kiedy wrócił, dowiedział się, że wyszłam za mąż.
Najwyraźniej dziewczyna czytała listy moje i moich rodziców, mogła je zniszczyć i postanowiła związać Donalda ze sobą. Ale i tak nic z tego nie wyszło. Po wojsku wrócił do domu. Nadal mieszka sam i pracuje jako kierowca ciężarówki.
Po historii Donalda poczułam się tak źle! Wyszłam z parku, machając na pożegnanie mojej pierwszej miłości. A potem płakałam w drodze do domu. Dlaczego uwierzyłam tej dziewczynie?
Powinnam była wtedy zobaczyć Donalda i z nim porozmawiać! Ale zdecydowałam inaczej. W przypływie rozpaczy popełniłam straszny błąd — zdradziłam swoją pierwszą miłość. A teraz nic nie można zmienić — mam męża i synów.
Zdecydowanie nie można ich winić. Będę musiała żyć z tym ciężarem do końca życia. Żałuję, że Donald nie przyszedł, byłam taka szczęśliwa, a teraz nie mogę spać spokojnie w nocy.
Nazwisko Katarzyny Grocholi od lat kojarzy się milionom czytelników z książkami, które potrafią jednocześnie wzruszyć,…
Na zdjęciach w mediach społecznościowych często można było zobaczyć uśmiech, rodzinne chwile i codzienne momenty…
Niektórzy aktorzy latami czekają na pierwszy kontakt z planem filmowym. Helena Englert nie musiała na…
Przez dziesięć lat był najważniejszą osobą w państwie. Codziennie podejmował decyzje, reprezentował Polskę na arenie…
Przez lata przyzwyczaił wszystkich do tego, że potrafi zaskoczyć jednym zdaniem bardziej niż niejeden wielki…
Przez lata przyzwyczaiła widzów do tego, że na ekranie potrafi być wyrazista, bezkompromisowa i pełna…