screen Youtube
Znany z serialu „M jak miłość” aktor i bizneswoman postanowili zakończyć swoją historię miłosną.
Para poznała się i natychmiast zakochała. Pobrali się w 2013 roku i zaczęli żyć szczęśliwie, mając dwójkę dzieci, które stały się prawdziwą radością w ich życiu.
Ich małżeństwo było uważane za bardzo silne – żadnych medialnych skandali, żadnych zdrad, tylko miłość i wychowywanie dwóch wspaniałych synów, Ignacego i Kacpra.
Gwiazdor „M jak miłość” do końca próbował ratować swoje małżeństwo, ale niestety nie udało mu się i jego żona złożyła pozew o rozwód.
Kolega z serialu, w którym grał aktor, powiedział, że Marcin zawsze dobrze wypowiadał się o swojej żonie, a ostatnio w ogóle unikał rozmów o życiu małżeńskim.
Prawdopodobnie do końca wierzył, że wszystko da się naprawić i że uda mu się poprawić relacje z żoną.
Na planie serialu Marcin nie wspominał o swojej sytuacji rodzinnej, bo do końca wierzył, że uda się uratować ich małżeństwo, nie chciał rozwodu. Marlena nie podzielała jego nadziei – to ona postanowiła zakończyć ten związek i złożyła pozew rozwodowy
-wyjawiła portalowi osoba z planu 'M jak miłość‘.
Marlena Muranowicz postanowiła wyjechać do Mediolanu, by odpocząć i odnaleźć spokój po rozwodzie.
Jej profil na Instagramie również stał się prywatny. Jeśli chodzi o aktora, wykonuje swoją pracę zawodowo i nie wpłynęło to na jego grę aktorską.
A my z kolei wierzymy, że para znajdzie rozwiązanie tej sytuacji i uda im się dojść do porozumienia dla dobra dzieci.
Ksiądz zabrał głos po odejściu Tomasza Jakubiaka. Słowa świętego znajdą oddźwięk w każdym sercu
Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żeby zaopiekował…
Długo odkładaliśmy pieniądze, odmawialiśmy sobie wypoczynku, pracowaliśmy na dwa etaty, ale nie przestawaliśmy marzyć o…
Kiedy wraz z mężem kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie na kredyt, mam wrażenie, że to najszczęśliwszy moment…
Wszystko, co mamy, to nasz przytulny kącik, gdzie każda rzecz jest na swoim miejscu, a…
Brat zawsze słuchał mamy, zgadzał się z jej opinią i nigdy nie sprzeciwiał się. Ja…
Oboje zawsze marzyliśmy o spokojnej i ciepłej uroczystości dla najbliższych: rodziny, przyjaciół i być może…