Rozrywka

„Przyjechałam i okazało się, że Lisa jest w ciąży. Mąż ją zostawił, tak jak mnie, więc postanowiłam pomóc siostrze”

Chcę opowiedzieć o mojej przyjaciółce Annie, która dorastała w sierocińcu. Wcześniej mieszkała w tym samym domu co ja, a jej matka wychowywała sześcioro dzieci, z których Anna była najstarsza.

Kiedy wychodziłyśmy na spacer, Anna zawsze była otoczona młodszymi braćmi i siostrami.

W tym czasie moi rodzice rozwodzili się, a ja bardzo się tym martwiłam. Stałam w deszczu przed domem i płakałam. Anna podeszła i zapytała mnie:

„Dlaczego tu płaczesz? Po co się martwić, wkrótce będziesz miała nowego tatę, może nawet lepszego, zobacz, mamy teraz dobrego ojca!”.

Anna miała z tym doświadczenie, ponieważ jej matka przyprowadzała nowego ojca prawie co dwa lata. Wszyscy jakoś znikali, ale zostawiali po sobie kolejne dziecko. Barbara, matka Anny, nie martwiła się tym, uważała to za coś oczywistego.

„Zawsze mówiła: 'gdzie jest trzecie dziecko, tam jest czwarte’, a potem słyszeliśmy: „starczyło jedzenia dla czwórki, starczy i dla piątego’, a potem pojawiało się szóste dziecko.

I nikt nie miał wątpliwości, że Warwara wykarmiłaby swoje dzieci. Starała się dla nich jak mogła, pracowała na dwa etaty. Jednak wydarzyła się straszna rzecz: pewnego wieczoru kobieta nieostrożnie przeszła przez jezdnię…. W wyniku tragedii wszystkie dzieci zostały osierocone.

Anna miała wtedy 12 lat, z jakiegoś powodu wysłano je do sierocińca w innej dzielnicy, utrzymywaliśmy z nią trochę kontaktu, korespondowaliśmy, a potem przestała odpowiadać na moje wiadomości. A ja już zaczęłam inne życie: matura, studia, egzaminy…

Później wyszłam za mąż, po studiach dostałam pracę i od czasu do czasu wspominałam moją przyjaciółkę z dzieciństwa, zastanawiając się, jak potoczyło się jej życie.

Zostałam wysłana w podróż służbową do innej dzielnicy, a w małym miasteczku kupiłam bilet na koncert, aby zapewnić sobie rozrywkę wieczorami. Byłam bardzo zaskoczona, gdy zobaczyłam Annę na scenie, od razu ją rozpoznałam. Po koncercie podeszłam do mojej przyjaciółki z dzieciństwa i zaprosiłam ją na kawę. Anna zaczęła opowiadać o swoim życiu…

Powiedziała mi, że w domu dziecka była dobrze traktowana, była tam nauczycielka muzyki, która bardzo ją kochała i opiekowała się nią. Kobieta była samotna, więc zaczęły mieszkać razem. Planowała dostać się do konserwatorium, ponieważ jej nauczycielka tak wiele w nią zainwestowała. Los zadecydował jednak inaczej….

„Tuż przed maturą zakochałam się w pewnym mężczyźnie” – kontynuowała Anna – „Był dużo starszy ode mnie. Organizował koncerty. Zaproponował mi pracę dla niego, mówiąc, że dostanę dużo pieniędzy za występy w restauracjach i natychmiastową wypłatę. Była to dla mnie bardzo kusząca oferta, więc zapomniałam o swoich planach na przyszłość. Później dowiedziałam się, że rodzę. Mój mąż nie chciał, żebym rodziła, bo zepsułoby to moją figurę i straciłabym głos. Więc nie urodziłam dziecka… czego żałuję”.

„A ty nie wyszłaś za mąż?” zapytałam.

„Byłam mężatką” – odpowiedziała moja przyjaciółka – „Wiele lat czekaliśmy na dziecko. Potem okazało się, że ze względu na sytuację nie mogę mieć dzieci, a mąż zostawił mnie dla innej kobiety.

Teraz Anna wychowuje syna Adama, bardzo przystojnego, rumianego nastolatka. Okazało się, że po rozwodzie zaczęła szukać swojej rodziny, ale udało jej się odnaleźć tylko siostrę Lisę. Była wtedy w głębokiej depresji, rozwiodła się z mężem, mieszkała w akademiku i spodziewała się dziecka. Anna natychmiast zabrała siostrę do siebie i zaczęły przygotowywać się do narodzin dziecka. Jednak tragedia uderzyła ponownie i Lisa zmarła podczas porodu.

Adoptowałam Adama. Tak dostałam dziecko, wymagało to wiele wysiłku… Nigdy nie myślałam, że adopcja dziecka będzie taka trudna.

Tak to w życiu bywa… nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Cieszę się jednak, że Anna ma się teraz dobrze i nadal pozostajemy w kontakcie.

Moja przyjaciółka ciągle kłóci się ze swoim mężem i zasugerowałam jej, żeby znalazła sobie innego: „Po co ci leniwy facet, który psuje ci nerwy”

Mąż postanowił opuścić żonę i pięcioro dzieci, ale prawo bumerangu zawsze działa i zapomniał o tym

Mój mąż dał mi kiedyś bezcenną lekcję. Na początku go nie rozumiałam i dopiero po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, jak bardzo miał rację

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Ewa Drzyzga zna powód, dla którego Maciej Dowbor postanowił opuścić znany program. W tle jego żona Joanna Koroniewska

Jeszcze kilka tygodni temu trudno było wyobrazić sobie poranki w „Dzień Dobry TVN” bez Macieja…

1 dzień ago

Małgorzata Rożniatowska była jedną z bardziej wyrazistych postaci serialu «Złotopolscy». Aktorka nie wierzy, że produkcja mogłaby ponownie odnieść sukces

Są seriale, które po latach wciąż budzą sentyment. Wystarczy usłyszeć kilka pierwszych dźwięków czołówki, by…

2 dni ago

Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska mogli w ogóle nie być razem. Prezenter telewizyjny miał być żonaty z inną kobietą

Dziś nie można wyobrazić sobie polski show-biznes bez Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora. Od lat…

2 dni ago

Ralph Kaminski opublikował niedawno wpis o tym, co spotkało go na ulicy. Wokalista nie mógł już dłużej milczeć

Są artyści, którzy przez lata budują wokół siebie wizerunek niedostępnych gwiazd. Jest jednak także Ralph…

2 dni ago

Grażyna Torbicka podjęła ważną decyzję, która wpłynęła na jej karierę. Dlaczego prezenterka telewizyjna zmieniła nazwisko

Grażyna Torbicka od ponad czterdziestu lat kojarzy się z elegancją, spokojem i klasą. Trudno wyobrazić…

3 dni ago

Agnieszka Kaczorowska opublikowała czarno-białe zdjęcie z Marcinem Rogacewiczem. Para potwierdziła ponure doniesienia

Agnieszka Kaczorowska od lat wzbudza emocje. Jedni pamiętają ją jako Bożenkę z „Klanu”, inni jako…

3 dni ago