screen Youtube
Moja żona ma 59 lat, mamy dorosłego syna, który ma już własną rodzinę. Mieszka w innym mieście, więc nie widujemy się często i nie dzwonimy do siebie.
Po tym, jak się ożeniłem i mój syn wyjechał, od razu poczułem, że moja żona i ja stajemy się sobie obcy.
Prawdopodobnie przez te wszystkie lata to opieka nad dzieckiem uczyniła z nas rodzinę.
Marzyłem o spędzeniu starości na wsi. Zaproponowałem więc żonie sprzedaż mieszkania w mieście i kupno domu na wsi.
Ale żonie nie podobała się ta perspektywa, była mieszkanką miasta od nasady włosów po czubki palców u stóp.
Ale rok później przekonałem żonę o potrzebie posiadania wiejskiego domu. Mieliśmy szczęście kupić mały domek na wsi.
Spędziliśmy całe lato na świeżym powietrzu. Byłem zachwycony wiejskim życiem, czego nie można powiedzieć o mojej żonie. Nie chciała pracować na roli.
Wolała leżeć na kanapie i oglądać telewizję przez cały dzień. Całe lato spędziłem w ogrodzie warzywnym, a moja żona na kanapie.
I nawet kiedy potrzebowałem jej pomocy, zawsze narzekała na swoje zdrowie. Zaczęła ostro chorować, gdy trzeba było pomóc mi w pracach domowych.
Wraz z nadejściem jesieni niestety wróciliśmy do mieszkania w mieście. Żona nie chciała zostać na wsi. Ale po dwóch zdałem sobie sprawę, że umrę z nudów i wróciłem do domku letniskowego. Moja żona postanowiła zostać w mieście. Teraz widujemy się bardzo rzadko, kiedy muszę jechać do miasta.
Jest jeszcze jeden powód, dla którego ciągnie mnie na wieś. Zakochałem się w kobiecie, której dom sąsiaduje z naszym. Jest bardzo miłą i przyjazną osobą. Mieszka sama. Na początku sąsiadka mnie unikała, ale potem staliśmy się sobie bliscy. Oczywiście nie mówimy nikomu o naszym związku, aby uniknąć plotek. Mówię żonie, że zajmuję się domem, co jest w połowie prawdą. Większość czasu spędzam z moją nową dziewczyną.
Mimo to moja żona i ja staliśmy się dla siebie obcy, a ja czuję się przytulnie i komfortowo z moją sąsiadką. Chcę rozwodu, ale boję się osądu ze strony innych i oczywiście mojego syna.
Jestem też pewien, że moja żona nie sprzeciwiłaby się takiemu rozwiązaniu. Nie zabroniłaby nikomu mieszkać w mieście i oglądać telewizji, a ja chętnie zamieszkałbym w wiejskim domu z nową żoną.
Kiedy dowiedziałem się, że moja żona ma romans ze swoim szefem, początkowo nie uwierzyłem. Wydawało…
Mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, liczyliśmy grosze na opłaty za media, razem zbieraliśmy pieniądze na zakupy,…
Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żeby zaopiekował…
Długo odkładaliśmy pieniądze, odmawialiśmy sobie wypoczynku, pracowaliśmy na dwa etaty, ale nie przestawaliśmy marzyć o…
Kiedy wraz z mężem kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie na kredyt, mam wrażenie, że to najszczęśliwszy moment…
Wszystko, co mamy, to nasz przytulny kącik, gdzie każda rzecz jest na swoim miejscu, a…