Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało projekt zmian, dzięki którym obywatele nie będą musieli tak często pojawiać się osobiście w urzędach. Większość problemów rozwiążemy telefonicznie lub elektronicznie.
„Dzisiaj mamy taką sytuację, gdy urzędnicy państwowi wzywają obywateli na osobistą wizytę w rządzie ponad 2 miliony razy w roku. W celu wyjaśnienia, udzielenia pewnych informacji, podania danych. Okazuje się, że większość tego typu wizyt można zastąpić takimi działaniami jak telefon, e-mail, a może korespondencja pocztowa” – zauważa minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Zauważa, że kontakty pisemne i elektroniczne będą miały pierwszeństwo przed wizytami osobistymi.
„Postanowiliśmy zaproponować zakaz wezwania do rządu, jeśli nie ma okoliczności, która by to bezwzględnie uzasadniała, a wezwanie na osobistą wizytę musi mieć uzasadnienie dla tej okoliczności” – podkreślił minister.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 2023 roku. Będą dotyczyć także organów samorządu terytorialnego.
Dlaczego nie możesz nosić pieniędzy w kieszeni. Wróżby i przesądy
Mięso mielone na klopsiki okazało się zbyt tłuste. Składnik, który uratuje danie
8 września Krzysztof Krawczyk skończyłby 80 lat. Choć od jego śmierci minęło już pięć lat,…
Iza Kuna od lat należy do tych aktorek, które nie potrzebują wielkich deklaracji, żeby zostać…
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka od lat są jedną z tych par, o których media…
Jeszcze długo po pogrzebie Jana Frycza trudno było przejść nad tym dniem do porządku. 7…
Na pogrzebie Jana Frycza padło wiele ważnych słów. Mówili jego przyjaciele, aktorzy, ludzie, z którymi…
Na warszawskich Powązkach 7 września spotkali się ludzie, którzy przez lata tworzyli zawodowy i prywatny…