screen Youtube
Rozstali się pięć lat temu, a ja jeszcze go nie poznałam, więc nie miałam nic wspólnego z ich rozwodem. Dostałam męża jako wolny człowiek.
Staraliśmy się nie rozmawiać o naszych przeszłych związkach, ponieważ to, co wydarzyło się w przeszłości, powinno tam pozostać.
Nie interesowało mnie, jak żył z pierwszą żoną, nie zamierzałam go o nic pytać.
Mój związek z mężem był całkowicie ufny. Nie śledziłam każdego jego ruchu, nie dzwoniłam, jeśli gdzieś wyszedł beze mnie lub spóźnił się z pracy.
Ale ostatnio dowiedziałam się, że on nadal komunikuje się ze swoją byłą żoną, i to bardzo blisko. Odwiedza ją, mają wspólne zdjęcia, jeżdżą razem na wakacje.
Bez problemu wpada do niej na obiad po pracy. Tak po prostu, żeby pogadać, jak mówi. I nie widzi w tym nic dziwnego. Mój mąż powiedział mi, że ona nie jest dla niego obca.
Chciałabym, żeby mój mąż zostawił swoje byłe w przeszłości. Skoro tak dobrze się ze sobą dogadują, to dlaczego w ogóle się rozwiedli? Nie podoba mi się to, że przychodzi do jej domu i nie widzi w tym nic złego.
Gdyby mieli razem dzieci, nie byłoby żadnych pytań, ale tak nie jest. Przedstawiłam swoje stanowisko mężowi, ale on prychnął i powiedział, że wymyślam bzdury.
Dla niego była żona jest tylko przyjaciółką. Zastanawiam się, czy jego była żona w ogóle wie, że jest byłą żoną? Cóż, nie wiem, jak kiedyś się komunikowali.
Może wcześniej rzadko wracał do domu. Oto kobieta żyjąca w pełnym przekonaniu, że jest mężatką, a potem taka niespodzianka.
Mówię oczywiście sarkastycznie, bo nie ma w tym nic śmiesznego.
I zauważyłam, że ta kobieta ma na swojej stronie zdjęcia albo ze swoimi koleżankami, albo z moim mężem, a na zdjęciach nie ma innych mężczyzn.
A mój mąż sam mówi, że jego była nie znalazła jeszcze młodego mężczyzny. A może znalazła? Po prostu ten facet nie jest taki młody.
Na tym tle zaczęliśmy się kłócić. Nie jestem zadowolona z jego dziwnej bliskości z byłą. On nie rozumie, dlaczego jestem o niego zazdrosna, bo nie ma powodu.
Kolacje z byłą i „przyjacielskie” zdjęcia, na których się przytulają, z pewnością nie są powodem do zazdrości! I nie chcę czekać, aż wyrosną mi rogi.
Jeśli nie możesz żyć bez swojej byłej, to weźmy rozwód i zamieszkaj z nią ponownie. A jeśli chcesz utrzymać naszą rodzinę razem, to twoja była nie powinna być w twoim bliskim kręgu przyjaciół.
Mój mąż przewraca oczami, udaje, że mam błahy powód do napadów złości i nic się nie zmienia. Ale jestem zmęczona tą niepewnością. Niech on wybierze, czy to ja, czy ona, nie możemy być razem.
Są aktorzy, których widzowie po prostu lubią. Nie dlatego, że grają bohaterów bez skazy, ale…
Życie osób publicznych od lat budzi ogromne zainteresowanie. Widzowie śledzą nie tylko ich sukcesy zawodowe,…
Wystarczyło jedno nazwisko, by wśród fanów „Rancza” wybuchła prawdziwa burza. Daniel Olbrychski, legenda polskiego kina,…
Nie każda gwiazda od początku wie, którą drogą powinna podążać. Czasem życie pisze zupełnie inny…
Są takie telewizyjne pary, które zostają w pamięci na długo po zakończeniu sezonu. Właśnie do…
Przez ostatnie lata widzowie przyzwyczaili się do jej obecności przy jurorskim stole. Ewa Kasprzyk wnosiła…