Rozrywka

Matka mojego męża często nas odwiedzała i zachowywała się jak gospodyni: „Mój syn chodzi do pracy i dzięki niemu macie takiego wspaniałego syna”

Kiedy mama mojego męża przyjechała nas odwiedzić, od razu zaczęła wprowadzać swoje własne porządki w naszym domu.

Oczywiście już wtedy czułam się podejrzliwie w stosunku do jej zachowania.

Na początku byłam pod wrażeniem wszystkiego, co mówiła i robiła, ale później zdałam sobie sprawę, że to bez sensu.

Klara zawsze mówiła, że jestem nie właściwa dla jej syna, że jest głodny i że nie witam jej w drzwiach jak królowa.

Tym razem naprawdę nie rozumiałam jej zachowania, ponieważ znów byłam w ciąży i czułam się źle. Klara powiedziała, że zawsze źle się czułam, że to była moja wymówka, żeby nic nie robić.

screen Youtube

Wtedy mąż postanowił przerwać naszą rozmowę z teściową i zapytał ją, co przywiozła. Kobieta nie zawahała się i wyjaśniła, że przyprowadziła dzieci sąsiadki.

Ja jednak byłam temu przeciwna, ponieważ wpadliśmy na pomysł, aby ubrać pierwsze dziecko i nawet jeśli tym razem zamiast syna urodzi się córka, to i tak będziemy polegać tylko na własnych siłach.

Ale Klarze nie podobało się takie podejście. Obwiniała mnie, że żyję kosztem jej syna i podejmuję tak ważne decyzje.

Zapomniała jednak, że byłam tylko na urlopie macierzyńskim, a mieszkanie, w którym mieszkamy, należało do mnie.

Klara jednak nie odpuściła i zaczęła mi wmawiać, że teraz żyję kosztem jej syna.

Wtedy nie zrozumiałam i wyszłam na ulicę, czułam się upokorzona. Czasami mam wrażenie, że teściowa uważa, że jestem niegodna jej syna.

Nawet jak urodziłam syna, to Klara mówiła, że to wszystko dzięki jej synowi, że to dzięki niemu mam takiego wspaniałego syna i że to nie ma nic wspólnego z nią.

I nawet kiedy moi ojcowie wyremontowali moje mieszkanie, powtarzała mi, że to jej syn się mną opiekuje.

Kiedy zadzwoniłam do niej z prośbą o pomoc, żeby mogła przez rok siedzieć z moim wnukiem, usłyszałam tyle, że nie mogłam w to uwierzyć.

Mój mąż zawsze był zajęty tylko sobą i swoją pracą, rzadko miał coś wspólnego ze mną i moim dzieckiem.

Wróciłam do domu i powiedziałam teściowej, że jeśli chce nas odwiedzać, to ma szanować mnie i moje zasady, w przeciwnym razie ona i jej syn nigdy więcej nie przekroczą progu mojego domu. Może trochę przesadziłam, ale było to konieczne.

„Ona ma swoje życie, my mamy swoje i musimy myśleć przede wszystkim o sobie”: Elżbieta zawsze troszczyła się o siostrę, ale jej mąż nie chciał tego robić

Kiedy wyszłam za mąż, nie sądziłam, że moja mama będzie miała rację: „Mówiłam ci, że na starszym mężczyźnie nie zawsze można polegać”

Zdecydowałam, że w tym roku nasza rodzina wybierze się z wizytą do rodziców narzeczonego, ponieważ i tak zawsze wszystkich goszczę

Roman Tkach

Życiorys: 2018 - 2021 - redaktor naczelny i dziennikarz portali Dzisiaj (do 2018) i Kraj (do 2021). 2022 i do chwili obecnej - redaktor portalu internetowego Koleżanka. Edukacja: Narodowy Uniwersytet Biozasobów i Zarządzania Przyrodą w Kijowie. Specjalność: Wydział Agrobiologii. Poziom wykształcenia: specjalista. Zainteresowania: wędkarstwo, sport, czytanie książek, podróże.

Recent Posts

Długo spotykałam się z Alanem, mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu. A kiedy dowiedział się, że wkrótce będę miała własne mieszkanie, zaproponował mi małżeństwo

Mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, liczyliśmy grosze na opłaty za media, razem zbieraliśmy pieniądze na zakupy,…

2 godziny ago

Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żebym zaopiekował się nim: „Jestem twoim ojcem, więc musisz mi pomóc”

Ojciec opuścił rodzinę, kiedy byłem jeszcze bardzo mały. Teraz, kiedy jest stary, chce, żeby zaopiekował…

3 godziny ago

Wraz z mężem przyjechaliśmy do mieszkania, a tam mieszkali lokatorzy, których wprowadzili poprzedni właściciele: „Przecież i tak jeszcze się nie wyprowadzacie”

Długo odkładaliśmy pieniądze, odmawialiśmy sobie wypoczynku, pracowaliśmy na dwa etaty, ale nie przestawaliśmy marzyć o…

3 godziny ago

Rodzice męża przyjechali do nas z wizytą bez uprzedzenia. A potem powiedzieli, że będą z nami mieszkać: „Macie dużo miejsca, nie musimy się nigdzie spieszyć”

Kiedy wraz z mężem kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie na kredyt, mam wrażenie, że to najszczęśliwszy moment…

21 godzin ago

Mama dowiedziała się, że wyszłam za mąż bez jej wiedzy i powiedziała, że teraz mieszkanie przypadnie mojemu bratu

Brat zawsze słuchał mamy, zgadzał się z jej opinią i nigdy nie sprzeciwiał się. Ja…

23 godziny ago